
Każdemu z Was oraz Waszym najbliższym
wszelakości dobrej a Bożej
życzy Teatr Nie Teraz
wraz z
Tarnowskim Kurierem Kulturalnym
na te Święta Bożego Narodzenia
oraz na cały nowy Anno Domini 2024.

Na XIV-wiecznej ikonie „Narodziny Chrystusa”, autorstwa mnicha Andrieja Rublowa, Matka Boża odziana jest w krwiście purpurową szatą, zgodnie z godnością Matki Króla. Z tyłu, za nią, widzimy wejście do Groty Narodzenia. Pomiędzy Maryją, a groźnie czarnym otworem Groty, spoczywa ciało Dzieciątka, owinięte w zielonkawe pieluszki. Mistrzowska plastyczna teatralizacja całej przestrzeni sugeruje, jak niewiele dzieli narodziny od śmierci. Widać to też dokładnie w geometrycznie skomponowanej symbolice otaczającego pejzażu oraz każdej z postaci ludzkich i zwierzęcych napisanych przez artystę, a jednocześnie świętego Kościoła Prawosławnego. Konkluzja jest oczywista: Pan Jezus narodził się, aby umrzeć za nas na Krzyżu i zbawić nas wszystkich. Dlaczego my się rodzimy?

Rozważania o dwóch najważniejszych ze świąt chrześcijańskich, w skądinąd pseudofilozoficznym kontekście wyższości jednych nad drugimi, prowadzą na manowce. Jedno bowiem wynika z drugiego i odwrotnie.
Składając więc sobie życzenia przy wigilijnym stole, pamiętajmy, że najważniejszymi będą te, które życzyć będą drugiemu człowiekowi zbawienia. Wtedy Boże Narodzenie na pewno znajdzie swój sens prawdziwy w każdym z nas.
Tomasz Antoni Żak – Teatr Nie Teraz
Ryszard Zaprzałka – Tarnowski Kurier Kulturalny