Witryna korzysta z plików cookies,które są niezbędne do prawidłowego jej funkcjonowania .W ustawieniach przeglądarki możesz zmienić warunki ich przechowywania lub dostępu

Ludzie Teatru Nie Teraz 4 - O. PISZ

Aleksandra Pisz - sceniczna Abir

Zdolna kobieta, która swe liczne pasje realizuje z zapałem i sumiennością.
Z rozmarzeniem i łagodnością spogląda na świat, stara się go opisać i sprawić, żeby stał się chociaż odrobinę lepszy.
Kocha zwierzęta i przyrodę. Poszukuje dobra i piękna.

Uczennica IV LO w Tarnowie (profil humanistyczny), laureatka konkursów recytatorskich, wokalnych i plastycznych. Finalistka Ogólnopolskiego Konkursu z języka polskiego (2016r.); 3-krotna laureatka konkursu "APLAUZ" Artystycznego Przeglądu Lawiny Animuszu, Uczucia, Zdolności - edycji wokalnej, w latach 2015, 2016, 2017.
 Z Teatrem Nie Teraz współpracuje od 2014 roku, od tego czasu  zagrała w spektaklach ,,Kreon”, ,,Ballada o Wołyniu”, ,,Wyklęci”. Uczestniczka warsztatów teatralnych ,,Młodzi dla historii” na Festiwalu NNW w Gdyni (2016 r.). W wolnym czasie fotografuje.

Kocha śpiewać, czuje się wtedy wolna. Z szacunkiem i szczerością podchodzi do tych, którzy jej słuchają. Dzieli się z nimi swoim światem, pokazuje uczucia, które ją inspirują, odkrywa dla nich te przestrzenie emocjonalne, które dla niej samej są ciekawe. Najwięcej czerpie z poezji i tekstów Agnieszki Osieckiej. To one pomagają jej na dotarcie do drugiego człowieka.
Po ciuchu marzy o kameralnym koncercie, podczas którego mogłaby zaprezentować te teksty i twórczość tych artystów, którzy towarzyszą jej na artystycznej ścieżce.

W teatrze potrafi słuchać. W pracy nad spektaklem jest uważna, wyciąga wnioski z rozmów i sugestii, najpierw szuka w sobie uczuć i emocji, sposobów na dotarcie do postaci. Później przychodzi czas na działanie, na przekuwanie tego, co w niej na to, co na scenie. Teatr daje jej radość obcowania ze sobą, swoimi pragnieniami i obawami. Jest jednak, co chyba najważniejsze, sposobem na spotkanie człowieka z całym jego skomplikowaniem, tajemnicą, którą ma w sobie.
Ona też ma w sobie tajemnicę.

Agnieszka Winiarska - TNT

Ludzie Teatru Nie Teraz 2 - E. Tomasik

Drodzy Państwo,
 kolejnej aktorki spektaklu ,,Koniec świata", nie trzeba przedstawiać. Ewę znacie z naszych teatralnych realizacji, projektów,działalności kulturotwórczej. Nie każdy jednak wie, o czym marzy, czego poszukuje i dlaczego ,,Koniec świata". Zapraszamy zatem do lektury.

Ewa Tomasik-Adamczak

Aktor, pedagog, niestrudzona odkrywaniem świata,
 uparcie dążąca do wyznaczonych celów.

Najczęściej aktywna, towarzyska, uśmiechnięta,
 czasami rozmarzona, szukająca spokoju, woli zaszyć się w bezpiecznej przestrzeni i poczekać na słońce, na wiosnę, na dobry czas.

Polonistka, pedagog, który wymaga od swoich uczniów zaangażowania, pasji, myślenia. Nie poprzestaje na prostych rozwiązaniach, nie interesuje jej pójście na łatwiznę. Dba o rozwój intelektualny i emocjonalny swoich uczniów.

Autorka tekstów dramatycznych, reżyser, instruktor teatralny - prowadzi koło teatralne ,,A’ propos”, w którym realizuje swój autorski program: „Edukacja teatralna – kluczem do poznania samego siebie”. Zajęcia i obcowanie z teatrem są sposobem na wnikanie młodych ludzi we własne wnętrze, szukanie w sobie skarbu; tego, co nas odróżnia i sprawia, że człowiek jest wyjątkowy i jedyny w swoim rodzaju. Podczas zajęć młodzi ludzie uczą się ,,chodzić, a nie przemykać, mówić, a nie mruczeć”, czyli oswajają się z tym, kim są, opanowują stres, konfrontują się z własnymi wadami i doceniają swoje umiejętności. Pomóc młodemu człowiekowi polubić siebie i nauczyć go wchodzić w dialog z rzeczywistością - to cel zajęć prowadzonych przez Ewę. Autentyczność intencji i wspaniałość teatru jako narzędzia do odkrywania siebie i świata przynoszą efekty nie tylko w wymiarze emocjonalno-osobowościowym, ale także artystycznym. Ostatni spektakl pt. ,,Opowiem ci o wolności” oparty o fabułę powieści Wacława Holewińskiego pod tym samym tytułem został entuzjastycznie przyjęty nie tylko przez młodzież, grono pedagogiczne i samego pisarza, który był obecny podczas pokazów; zdobył także Złotą Maskę w XXXIV Regionalnym Przeglądzie Teatrów Dziecięcych i Młodzieżowych MASKA 2017.

Jej własne spotkanie z teatrem nastąpiło kilkanaście lat temu. Teatr do dla niej sposób na opowiadanie światu o sobie, ale także o tym, co ważne; na dotykanie i przekazywanie prawdy i wartości, którymi trzeba kierować się w życiu. Jak sama deklaruje, nigdy nie przyjęłaby roli, która obraża sfery traktowane przez kulturę i społeczeństwo jako sacrum, zatraca zasady moralne, inteligencję i dobry smak. Ma świadomość misyjności teatru i tego, że konkretnej sprawie, opowieści, postaci daje przecież swoją twarz- tym kieruje się w artystycznych wyborach. Jej bohaterki to kobiety silne i skomplikowane, które wciąż gnają, zmieniają się, dokonują wiwisekcji sprawy, o którą walczą, albo własnego wnętrza, którego odkrywanie jest równoznaczne z odkrywaniem przez widza sensu sprawy.

Marzy o roli komediowej, co - mając w pamięci jej umiejętności do opowiadania żartów i anegdot - nie bardzo nas dziwi.
Z teatrem związana od lat 90. ( m in. ,,Władca much” w reżyserii Jacka Głomba), z Teatrem Nie Teraz od 2008 roku. Przez ten czas wzięła udział w wielu spektaklach i projektach edukacyjno- artystycznych. Ma na swoim koncie role w ,,Kreonie”, ,,Intensywności szkła poza percepcją”, ,,Balladzie o Wołyniu”, ,,Wyklętych” i - na co z niecierpliwością czekamy- w ,,Końcu świata” .

Agnieszka Winiarska

Ludzie Teatru Nie Teraz 1 - M. Małysa

Teatr to przede wszystkim ludzie. W ciągu najbliższych dni postaramy się więc przybliżyć Wam różne światy tych, których połączyła wspólna praca nad „Końcem świata”

Maciej Małysa

Aktor, ojciec, mąż, interesujący facet.

Wrodzona ciekawość świata i ludzi ułatwia mu nieco żywot, pozwala na inspirujące spotkania, doświadczanie miejsc, chwil, łapanie momentów. Czasami rozmowny, dowcipny, innym razem chmurny, zamyślony. Żyje tak, jak gra mu w duszy. Nie ucieka, raczej stawia czoło temu, co przed nim.Absolwent krakowskiej PWST (dyplom 1998).

Na swoich artystycznych ścieżkach spotkał (na razie) takich reżyserów jak: Lupa, Hanuszkiewicz, Nosowicz, Żak, Rudnicki, Niedźwiedzki, Drobotowicz-Orkisz, Zaniewski, Kowalski.
 Młodszej widowni znany z bajek Wojciecha Banasia, które grane w całej Polsce miały nie tylko rozbawić dzieci, ale dostarczyć im także wiedzy o świecie, nauczyć tego, jak być dobrym.

Niektórzy znają go z seriali. Zagrał w tych najbardziej popularnych i cieszących się dużą oglądalnością. Inni widzieli go w reklamach- ma ich na swoim koncie kilkanaście, łącznie z tą ze słynnym ,,orzełkiem” dla polskich sportowców w Vancouver. Jak sam zdradza, marzył kiedyś o roli Zbyszka z Bogdańca. Od tej chwili minęło jednak kilka lat i z tego, co dziś deklaruje w kontekście swoich marzeń (główna rola w filmie, mocne wrażenia, różne strefy klimatyczne), przypuszczać można, że chętnie skusiłby się raczej na rolę James'a Bonda Emotikon wink;)

Nigdy, co sam wyraźnie podkreśla, nie zaangażowałby się w produkcję przedstawiającą Kościół i Polskę w sposób nikczemny.

Dla niego najważniejszy jest jednak teatr. To tam może rozwijać swoje umiejętności, obcować z widzem- co ma dla niego nieprzecenioną wartość. Jak sam podkreśla fascynuje go relacja aktor- widz i chemia, która wytwarza się między nimi podczas spektaklu, którą można kogoś uratować, dotrzeć do jego emocji, wrażliwości. Świadomość tego jest ciężarem i odpowiedzialnością, o której wie. W aktorstwie ceni nieograniczoność przyszłości, czyli tajemnicę kolejnego dnia, który przynieść może propozycję aktorską przerastającą najśmielsze oczekiwania albo wyzwanie aktorskie, które spędzi mu co prawda sen z powiek, ale zmobilizuje do poszukiwań, zmian, odnalezienia kawałka rzeczywistości, który dotąd ginął gdzieś w mroku.

Występował na deskach Teatru Cracovia, Teatru Profilaktycznego, widzom Teatru Nie Teraz znany ze spektakli ,,Dzień gniewu”, ,,Wyklęci” a za niespełna miesiąc - ,,Koniec świata”.Prowadzi działalność edukacyjną, pracował z niepełnosprawnymi i młodzieżą gimnazjalną.

Podczas warsztatów nie tylko zdradza tajniki zawodu aktora, stara się uczyć autentyczności wyrażania siebie, rozmowy i słuchania innych.

Agnieszka Winiarska

UCZTA U SĄSIADÓW

W Tarnowie nie opadły jeszcze emocje festiwalowe i komediowe, jednak jeśli zacni rzeszowscy sąsiedzi zapraszają na kolację – to trzeba jechać, odpowiada  zaproszenie Katarzyna Cetera. Jeżeli jest to KOLACJA DLA GŁUPCA Francisa Vebera, to trzeba jechać tym bardziej. Jeśli na dodatek tak wytwornym menu Teatr im. Wandy Siemaszkowej w Rzeszowie inauguruje sezon artystyczny – to nie wypada się wykręcić. Gdy okazuje się ponadto, że przedstawienie wyreżyserował Marcin Sławiński, który specjalizuje się w spektaklach komediowych – to jechać trzeba, bo wiadomo, że będzie to duża przyjemność. Obejrzawszy wszystkie spektakle konkursowe, popędziłam zatem do Rzeszowa i ja – zaproszenie na tę ucztę czekało na mnie w Rzeszowie, w teatralnej kasie.

Czytaj więcej...