Witryna korzysta z plików cookies,które są niezbędne do prawidłowego jej funkcjonowania .W ustawieniach przeglądarki możesz zmienić warunki ich przechowywania lub dostępu

JA TAK MAM CAŁY CZAS

czyli
o walce ze stereotypami
podczas trzeciego dnia Talii

XXII Talia już po rozgrzewce, pisze Katarzyna Cetera – festiwalowa niedziela obfitowała w dobre teatralne wrażenia. Było także… śmiesznie. Obejrzeliśmy bowiem przedstawienie zatytułowane przewrotnie WIWISEXIA, oparte na tekście Tomasza Jachimka w wykonaniu Teatru Korez. Była także nietypowa MORALNOŚĆ PANI DULSKIEJ wyreżyserowana przez Kolumbijczyka, Giovanny’ego Castellanosa, którą zaprezentował Teatr im. Jana Kochanowskiego w Opolu.

Czytaj więcej...

„JESTEM TWOIM ŚPIWOREM, GŁĘBOKIM WOREM NA SNY"

czyli
Teatr PAPAHEMA na tarnowskiej Talii

Zawsze podbijają serca publiczności – gdziekolwiek by się nie pojawili. Zgarniają nagrody na festiwalach – a nie mają nawet własnej siedziby - relacjonuje kolejny dzień Festiwalu Komedii TALIA Katarzyna Cetera.  Teatr PAPAHEMA – bo o nim mowa - składa się z paradoksów. Ale jest w nim coś, co pozwala zaufać młodym artystom – i wyruszyć z nimi w podróż do krainy pełnej pasji i teatralnych przygód.

Czytaj więcej...

KIEPSKIE OTWARCIE,

czyli
ŚLUBY PANIEŃSKIE NA POCZĄTEK TALII

O pseudonaukowej teorii magnetyzmu wiemy dziś niewiele - pisze w swojej pierwszej recenzji z tegorocznej, XXII edycji Festiwalu Komedii TALIA w Tarnowie Katarzyna Cetera. Na pewno pojęcia nie mamy o zasięgu tej popularnej w XVIII wieku tezy, głoszonej w Europie przez niemieckiego lekarza Franza Antona Mesmera, twórcy koncepcji magnetyzmu zwierzęcego i systemu leczniczego zwanego mesmeryzmem. Według głoszonej przez niego teorii w ciele istnieje fluid, który oddziałuje na drugą osobę i przyciąga ją jak magnes. Oddziałując na ten fluid można – według Mesmera - wpływać na stany chorobowe pacjenta. Mało tego – można przeprowadzać zabiegi mające na celu przeniesienie siły magnetycznej na chorego.

Czytaj więcej...

ROZMOWY PRZY STOLE I NIE TYLKO

Czyli - „Śluby panieńskie” w Teatrze im. L. Solskiego

„(…) Mają wady mężczyźni, ma także płeć nasza.
Zatem szalą rozsądku ta strona przeważa,
Co swoje błędy karci, a cudze pobłaża.”

Źródło: „Śluby panieńskie” Autor: Aleksander Fredro

Miałam przyjemność obejrzeć - pisze tarnowska poetka Justyna Babiarz, przedpremierowy pokaz komedii - „Śluby panieńskieAleksandra Fredro w reżyserii Wojciecha Malajkata w sobotę, 15 września 2018 r., już na tydzień przed oficjalnym początkiem XXII Ogólnopolskiego Festiwalu Komedii Talia, gdzie będzie on przedstawieniem konkursowym. Swoje rozważania rozpoczęłam od mojego ulubionego cytatu z tej sztuki i to dzięki niemu właśnie wiem z całą pewnością, że pisząc ją Aleksander Fredro, uśmiechając się zarazem do każdego z osobna, nie pobłażał jednak nikomu. Natomiast w związku z tym, że „Śluby panieńskie” stanowią literacką klasykę, w dodatku rodzimą, autor komedii uśmiecha się do nas w dalszym ciągu w równie łatwy do odczytania sposób jak dawniej. Czyni to tym razem w inscenizacji wyreżyserowanej przez znakomitego artystę - Wojciecha Malajkata.

Czytaj więcej...