Witryna korzysta z plików cookies,które są niezbędne do prawidłowego jej funkcjonowania .W ustawieniach przeglądarki możesz zmienić warunki ich przechowywania lub dostępu

„Koniec świata” nad wyraz udany

 Jerzy Wolak recenzuje spektakl Teatru Nie Teraz

Czy można po katolicku opowiedzieć ciekawą, poruszającą historię językiem współczesnego teatru? Można! Kto chciałby się o tym przekonać, powinien dowiedzieć się, gdzie aktualnie grają „Koniec świata” Tomasza A. Żaka i niezwłocznie tę sztukę obejrzeć. Zapada zmrok. Do na wpół zrujnowanego kościoła wchodzi niewielka grupka przypadkowych ludzi. Nie znają się. Wygląda na to, że spotkali się wcześniej i dla wygody czy raczej dla bezpieczeństwa wędrują razem, ale w sumie nic o sobie nie wiedzą. To uchodźcy. – Uchodźcy? – zapyta jakaś ofiara liberpoprawnej lobotomii. – Przecież to biali katole!Owszem, w świecie malowanym przez Tomasza Żaka uchodźcami są wyłącznie katolicy (bez względu na kolor skóry).

Czytaj więcej...

KONIEC ŚWIATA NA POCZĄTEK SEZONU

 W piątek był trzynasty dzień października. W piątek było ciemno i ponuro. Ale ten piątek był wyjątkowy – pisze Katarzyna Cetera, pewnie nie tylko dla mnie. Wyjątkowy i ciężki. Tego dnia rozpoczęły się premierowe pokazy najnowszej propozycji scenicznej Teatru Nie Teraz zatytułowanej KONIEC ŚWIATA. Pierwsze przedstawienie odbyło się w Domu Kultury w Tuchowie. Kolejne – w niedzielę – w łagiewnickim sanktuarium. We wtorek Teatr Nie Teraz zawędruje do Warszawy, a w sali Muzeum Ordynariatu WP przy Katedrze Polowej Wojska Polskiego zaprezentuje swój najnowszy spektakl stołecznej publiczności. 

Czytaj więcej...

„Koniec świata, czyli dramat, który nie ma końca”

To już w najbliższy piątek 13 października  tarnowski Teatr Nie Teraz daje w Tuchowie swoją najnowszą premierę sztuki „Koniec świata”, której autorem i reżyserem jest twórca i dyrektor tego teatru Tomasz A. Żak. Teatru który,  według „Gazety Wyborczej” jest jedynym „ultrakatolickim” teatrem dramatycznym w Polsce. Dodajmy, że również najpewniej jedynym „ultrapatriotycznym”. Teatru programowo bezdomnego i ciągle w drodze, nie obecnego w swoim rodzinnym mieście ale za to znanego i cenionego w całej Polsce. I tak jest od 37 lat. TNT legitymuje się bowiem nie tylko odrębnością programową, ale też chyba najdłuższym off-owym stażem w gronie krajowych scen poszukujących i niezależnych. Dodajmy, że w tym roku reprezentujące TNT Stowarzyszenie Nie Teraz obchodzi jubileusz 20-lecia, co jest także wyjątkowe wśród artystycznych organizacji pozarządowych. „Koniec świata, czyli dramat, który nie ma końca”, to może być najważniejsza premiera teatralna nadchodzącego sezonu artystycznego. Już jej data - słynny "Cud słońca" wieńczący objawienia Matki Bożej w Fatimie jest bardzo wymowna - koniec świata może też być początkiem... Od kilku dni nasz portal w rubryce "Klub Tespisa" prezentuje sylwetki aktorów tworzących ten unkalny spektakl. A tuż po tuchowskiej premierze TNT pokazuje "Koniec świata" w Krakowie /15.10./ i w Warszawie /17.10./ Należy tylko żałować, że spektaklu tego raczej nie zobaczą tarnowscy widzowie. Ale o przyczyny takiego stanu rzeczy należałoby pytać politycznych włodarzy naszego galicyjskiego miasteczka...

Czytaj więcej...

Ludzie Teatru Nie Teraz 6 - A. Warchał

Anna Warchał - aktorka, tajemnicza kobieta.
 
Wrażliwa i delikatna, silna i zdecydowana. Łączy w sobie różne żywioły, różne energie, jest obdarzona ciekawością świata i zmysłem obserwacji. Ma iskierki w oczach i niski ochrypły głos.

W 2004 roku ukończyła Państwową Wyższą Szkołę Teatralną im. Ludwika Solskiego w Krakowie (wydział aktorski, specjalizacja wokalno-estradowa). Współpracowała z teatrami: Bagatela, El-jot - Krakowska Opera Kameralna, Teatr Ludowy, Plejada. Zrealizowała liczne spektakle, działając w Stowarzyszeniu Teatrów Niezależnych oraz na scenach niezrzeszonych. Aktywnie włącza się w popularyzację poezji, bierze udział w wieczorach poetyckich w Krakowie.

Według niej teatr powinien spełniać swoją misję, czyli nieść prawdę, edukować, naprawiać, mądrze bawić, dawać swoiste "katharsis".
 
Nie mam wymarzonej roli. To, co ma się pojawić, przyjdzie samo. Uwielbia wyzwania związane z tworzeniem postaci, wspólnej pracy reżysera i aktorów. Teatr jest w tym względzie czymś niezwykłym.
 
Nie zagrałaby w spektaklu, który widza psychicznie niszczy, który jest chorym tworem wyobraźni reżysera, który obraża Boga.

"Koniec świata" jest kolejną przystanią w jej podróży teatralnej. To rodzaj pewnej misji, którą ma do spełniania.

Podczas pracy z młodzieżą dzieli się z młodymi ludźmi swoją wiedzą, pokazuje, jak ważna w życiu człowieka jest pasja i wytrwałość w działaniu. Prowadziła zajęcia w ramach ,,Taniec - Pasja Świata - Przenikanie Kultur" do spektaklu Moniki Myśliwiec ,,Aurelia nie chce spać". Wielokrotnie zasiadała w gronie jury podczas konkursów recytatorskich.

Nowe wyzwania teatralne dają jej inspiracje do szukania w sobie, tworzenia, dawania siebie innym.

Agnieszka Winiarska - TNT