Witryna korzysta z plików cookies,które są niezbędne do prawidłowego jej funkcjonowania .W ustawieniach przeglądarki możesz zmienić warunki ich przechowywania lub dostępu

PO SĄSIEDZKU: WŚRÓD NOCNEJ CISZY

czyli
BOSKA KOMEDIA

Jeszcze nie do końca ochłonęliśmy po rzeszowskim Festiwalu Nowego Teatru, a   tu już nazajutrz, w piątek 6 grudnia, rozpoczęła się w Krakowie Boska Komedia – pisze w swojej korespondencji Katarzyna Cetera, kolejne teatralne święto, jeden z najważniejszych krajowych przeglądów z konkursem, którego zwycięzców wskazują kuratorzy i dyrektorzy największych imprez na świecie. To już dwunasta odsłona tej imprezy. Odbywa się ona po sąsiedzku – w Krakowie, do którego pociągiem można dojechać w niewiele ponad godzinę. Zamknięcie mostu w Ostrowie miało tarnowianom zapewne utrudnić udział w tym festiwalu – ale miejmy nadzieję, że to się nie uda. Oczywiście żartowałam.

Dwunasta edycja festiwalu Boska Komedia potrwa w Krakowie dziesięć dni. Podobnie jak w latach poprzednich, zobaczymy najważniejsze przedstawienia sezonu rekomendowane przez komisję selekcyjną, w której w tym roku, poza krytykami teatru: Jackiem Wakarem, Jackiem Cieślakiem i Tomaszem Domagałą uczestniczyły także: reżyserka Joanna Kos –Krauze oraz redaktorka „Wysokich obcasów” Paulina Reiter. Festiwal zaprezentuje nam ponadto 11 przedstawień konkursowych w sekcji nazwanej przez organizatorów Inferno, 11 w sekcji Paradiso oraz 10 w Purgatorio.

Festiwal zainaugurowała premiera ANIOŁÓW W AMERYCE w reżyserii Małgorzaty Bogajewskiej w Teatrze Ludowym, mogliśmy tez zobaczyć Sandrę Korzeniak w przedstawieniu MATERIAŁY DO MEDEI wyreżyserowanym w Łaźni Nowej przez Jakuba Porcariego, który kilka lat temu był jeszcze dyrektorem artystycznym tarnowskiej sceny przy ulicy Mickiewicza.

Oblegane będą pokazy CZĄSTEK KOBIETY Kornela Mundruczo i INNI LUDZIE  Grzegorza Jarzyny (obydwa spektakle zaprezentuje TR Warszawy), ale także TROJANKI Jana Klaty z gdańskiego  Teatru Wybrzeże, na które sama z niecierpliwością czekam. Michał Borczuch, dwukrotny zwycięzca konkursu, zaprezentuje KINO MORALNEGO NIEPOKOJU – przedstawienie wyprodukowane w Nowego Teatrze w Warszawie. Krakowski Teatr  Słowackiego pokaże bardzo ciekawą WOJNĘ POLSKO-RUSKĄ POD FLAGĄ BIAŁO-CZERWONĄ Doroty Masłowskiej w reżyserii Pawła Świątka. Dorota Masłowska będzie ponadto gościem festiwalu. Będziemy mogli obejrzeć dość już głośnego HAMLETA w reżyserii Bartosza Szydłowskiego. Werdykt poznamy w nocy 14 grudnia, a na zakończenie festiwalu zobaczymy jeszcze CAPRI - WYSPA UCIEKINIERÓW, czyli nowy spektakl Krystiana Lupy według Malapartego z Teatru Powszechnego w Warszawie.

Paradiso to tradycyjnie przegląd „młodego teatru”, dlatego w tej sekcji znajdą się pokazy przedstawień absolwentów i studentów szkoły teatralnej: Miry Mańki, Radka Stępnia, Karola Klugowskiego i  Radosława B. Maciąga -  ale także dyplomy szkół teatralnych.  Zobaczymy BURZĘ w reżyserii Grzegorza Jarzyny, ŚWIĘTĄ JOANNĘ Moniki Strzępki, ale też dyplom z łódzkiej Szkoły Filmowej w reżyserii Mariusza Grzegorzka NIE JEDZ TEGO! TO JEST NA ŚWIĘTA!".

Przedstawienia zakwalifikowane do przeglądu obejrzy międzynarodowe jury, które następnie wybierze zwycięzców w dziewięciu kategoriach. W tym roku w jury zasiądą: Stefanie Carp, Dries Douibi, Qian Cheng, Glyn Roberts, Kristina Savickienė, Mark Yeoman.

Festiwal ma być odpowiedzią m.in. na aktualną sytuację w polskim teatrze, stąd też hasło, które przyświeca tegorocznej edycji festiwalu: Kondycja artysty polega na samotności i na tym, że nieustająco ma poczucie, że jego głos jest za mało słyszalny. Warto wracać do pytania, dlaczego tak jest, to świetny pretekst do pewnej autorefleksji. Czy rzeczywiście świat sparszywiał i wrażliwość nie jest w cenie? Dopiero gdy zbliża się katastrofa i apokalipsa ludzie, chcąc kurczowo trzymać się pewników i nazywają rzeczy w sposób skrótowy i banalny. Swoboda myśli, własne opinie i poszukiwanie komplikacji przestają być w cenie, stają się ryzykowne – mówi Bartosz Szydłowski.

Głos artystów, chociaż donośny, zdaje się nie docierać tam, gdzie powinien. Zaproszone na festiwal spektakle mają przybliżyć odpowiedzi na pytanie dotyczące artysty i sztuki we współczesnym świecie ale też potwierdzić, że w świecie dużych przewartościowań rola artysty jest szczególna. Daje on świadectwo czasom, w których żyje, daje nadzieję i nieustępliwie przypomina o ludzkich możliwościach, które tylko na krótki czas zapadły się pod naporem demagogii i etykiet – zapowiadał tegoroczną 12. edycję Boskieej Komedii Bartosz Szydłowski, dyrektor artystyczny festiwalu.

Tarnowskiego spektaklu podczas Boskiej Komedii dawno nie widziano, natomiast bezwzględnym sukcesem sąsiedzkiego, rzeszowskiego Teatru im. Wandy Siemaszkowej w Rzeszowie jest wybranie do konkursu przedstawienia repertuarowego tego teatru LWÓW NIE ODDAMY w reżyserii Katarzyna Szyngiery – na Dużej Scenie Narodowego Starego Teatru można będzie zobaczyć między innymi świetną ukraińską aktorkę Oksanę Czerkaszynę,  niekwestionowaną gwiazdę rzeszowskiej sceny, Dagny Mikoś oraz pamiętanego w Tarnowie Robarta Żurka.

Do zobaczenia w teatrze!

Katarzyna Cetera

Zdjęcia - organizatorzy