Witryna korzysta z plików cookies,które są niezbędne do prawidłowego jej funkcjonowania .W ustawieniach przeglądarki możesz zmienić warunki ich przechowywania lub dostępu

Luty – podsumowanie teatralne

Chodzi właśnie o to, aby starać się poprzez sztukę robić rzeczy, na które często nie odważają się politycy /Tomasz A. Żak/

Luty, jak to luty- dywaguje na swoim  facebookowym  profilu Monika Szomko - warszawska aktorka teatralna, filmowa i dubbingowa, od niedawna w zespole Teatru Nie Teraz – krótki… zbyt szybko mija, co każdy pewnie przyzna. Spędziłam go na podróżach pomiędzy Warszawą – Katowicami – Krakowem i Toruniem… a na sam koniec trafił się Białystok. Co w Warszawie – już wiecie – dubbingi… Co w Katowicach? „Ogrody pełne bajek” w Teatrze Śląskim, czyli bajka edukacyjna dla najmłodszych. Kraków? Próby, ot nowość!Losowa sytuacja sprawiła, że w tym miesiącu dołączyłam do zespołu aktorskiego Teatru Nie Teraz z Tarnowa. Na próby "Wyklętych" jeździłam jednak do Krakowa – miły sercu kierunek… dawno nie byłam… Mieszkałam tam kiedyś przez rok i bardzo lubię… więc dobrze przyjechać znowu. Z uwagi na to, że zazębiło się to wydarzenie z początkiem marca – piszę o nim już teraz.

Spektakl nazywa się „Wyklęci” reż. Tomasz A. Żak i powstał już kilka lat temu – zrobiłam tam zastępstwo i swoją premierę miałam 1 marca 2019 w Białymstoku. Zagrałam rolę niewdzięczną, czyli sędzi wojskowej ustroju komunistycznego. Swoją postać wzorowałam na Helenie Wolińskiej i Julii Brystigierowej (Krwawej Lunie). Cóż – ktoś musi grać złe charaktery, ale ja nie narzekam, a nawet lubię. Naszą pięciodniową trasę teatralną (28 luty - 4 marzec): Białystok – Łomża – Siemiatycze organizował IPN – oddział w Białymstoku w ramach obchodów Święta Żołnierzy Wyklętych. Wielkie podziękowania! Ulu (Urszula Gierasimiuk - IPN Białystok), zwłaszcza dla Ciebie.

„Wyklętych” graliśmy również w Ostrołęce, w nowym, świeżo oddanym do użytku Muzeum Żołnierzy Wyklętych. Znalazłam w internecie relację dziennikarską z tego wydarzenia, więc wrzucam dla zainteresowanych: Tygodnik Ostrołęcki o Wyklętych.

Nominowany w dwóch kategoriach w rankingu miesięcznika „Teatr”, spektakl „Wyklęci” w wykonaniu aktorów Teatru Nie Teraz wystawiono w Ostrołęce. To w ramach zwieńczenia miejskich obchodów Narodowego Dnia Pamięci Żołnierzy Wyklętych.

Teatr Nie Teraz z Tarnowa ponownie przyjechał do Ostrołęki. Tym razem mogliśmy obejrzeć w jego wykonaniu spektakl pt. „Wyklęci”. Tym, co przykuwało uwagę było ciekawe wykorzystanie przestrzeni jednego z pomieszczeń Muzeum Żołnierzy Wyklętych w Ostrołęce – to właśnie ono było tymczasową sceną, wokół której zgromadzili się widzowie. Ciekawe oświetlenie, adaptacja dostępnej przestrzeni i aktorzy na wyciągnięcie ręki – to elementy rozpoznawcze dzieła w reżyserii Tomasza Antoniego Żaka.

Spektakl „Wyklęci” to połączenie artystycznej wizji z elementami dokumentalnymi. Potencjalny odbiorca może w nim znaleźć wiele odwołań do klasyki polskiej literatury, jak chociażby liczne nawiązania do dramatów Wyspiańskiego, dzieł Mickiewicza czy „Dekalogu Polaka” Zofii Kossak-Szczuckiej. Bezpośrednią inspiracją do stworzenia scenariusza był wiersz Zbigniewa Herberta „Raport z oblężonego miasta” oraz książki Józefa Mackiewicza. Scenariusz pełen jest także odwołań do autentycznych dokumentów historycznych. Z ust aktorów padają fragmenty wyroku wydanego na Danusię Siedzikównę pseudonim „Inka”, z 3 sierpnia 1946 roku oraz fragment tekstu ulotki autorstwa mjr Zygmunta Szendzielorza „Łupaszki” z roku 1947.

  

Chodzi właśnie o to, aby starać się poprzez sztukę robić rzeczy, na które często nie odważają się politycy. – mówił reżyser widowiska, Tomasz Antoni Żak. - Sztuka daje nam szansę dotykania prawdy, piękna i tego, co dla ludzi jest tak ważne: uczuć. Co ważne, każdy błąd w inscenizacji jest fałszem, więc stworzenie takiego spektaklu, aby on i dla twórców był wielkim przeżyciem, i za sprawą znalezienia odpowiedniego języka, dzięki któremu będzie możliwe porozumienie z drugim człowiekiem, który jest na widowni, docierał do odbiorców, nie jest łatwe. Opowiadamy sercem, a serca nie można oszukiwać.

Teatr Nie Teraz wywodzi się z ruchu teatrów poszukujących lat 70-tych, 80-tych i jeśli chodzi o metodę pracy z aktorem można się w nim doszukiwać elementów metody Grotowskiego.

W główne role wcielili się: Anna Warchał, Aleksandra Pisz, Monika Szomko, Maciej Małysa i Przemysław Sejmicki, za technikę odpowiadał Ryszard Zaprzałka, poeta i dziennikarz.

Spektakl pt. „Wyklęci” miał swoją premierę w 2012 roku na tymczasowej scenie Aresztu Śledczego Warszawa – Mokotów („więzienia na Rakowieckiej”). Od tamtej pory zagrano go w wielu miastach Polski.

 Źródło: Aleksandra Zdanowicz - Tygodnik Ostrołęcki, profil na FB Moniki Szomko
 Zdjęcia - Urszula Gierasimiuk