Witryna korzysta z plików cookies,które są niezbędne do prawidłowego jej funkcjonowania .W ustawieniach przeglądarki możesz zmienić warunki ich przechowywania lub dostępu

Teatr naznaczony polskością

Właśnie wczoraj, we wtorek 18 grudnia, wróciliśmy z kolejnego objazdu, artystycznej peregrynacji po Opolszczyźnie - realizując spektakl "Wiatr Wolności" , którego premiera odbyła się 7 listopada w Opolu, a później prezentowaliśmy go w 12 powiatach tego województwa. Ale zanim opowiemy o nim szczegółowo, podsumujmy realizowany wcześniej, bo od 28 lipca, inny projekt naszego teatru. Spektakl „Wyklęci” Teatru Nie Teraz (TNT) - pisze twórca i dyrektor teatru oraz reżyser przedstawienia Tomasz A. Żak, to na pewno jedno z najważniejszych w Polsce przedstawień teatralnych ostatniej dekady. Potwierdzają to reakcje widzów (szczególnie młodych), krytyków i komentatorów, a także – co może najważniejsze – opinie żyjących świadków historii. To bardzo piękne, mądre i ważne przedstawienie, mające ogromny wymiar historyczno-polityczny – jak napisano w jednej z recenzji. Dzisiaj, gdy projekt WYKLĘCI 44 dobiegł końca, już dobrze wiem, że nie jest przypadkiem, iż właśnie taki zespół artystów wykonuje tę pracę, realizuje tę misję. Teatr to wojna o dobro i piękno. A spektakl TNT „Wyklęci”, jak żaden inny dotąd w naszej pracy, potrzebował do tej wojny prawdziwych żołnierzy. Takich ludzi, którzy byliby gotowi być odrzuconymi. Dokładnie tak, jak pierwowzory kreowanych przez nich postaci gotowe były umrzeć. I Opatrzność zdecydowała, że taki zespół powstał. Przywołajmy i zapamiętajmy tych ludzi: Ewa Tomasik-Adamczak, Aleksandra Pisz, Agnieszka Winiarska z domu Rodzik, Anna Warchał, Maciej Małysa, Przemysław Sejmicki, Ryszard Zaprzałka. Zapraszamy do obejrzenia niezwykłego filmu jaki powstał w trakcie realizacji projektu „Wyklęci 44”. Scenariusz i reżyseria: Jacek Flig. Zdjęcia: Małgorzata Flig, Jacek Flig, Dawid Rogowski. Montaż: Jacek Flig - https://youtu.be/pexG2WsGbcM

Powie ktoś, że mówienie o wyjątkowości naszego spektaklu, to zbyt śmiała teza. Że przecież te kilka tysięcy widzów przez sześć lat od premiery, to tak naprawdę niewiele. Że przecież nic o tym nie mówiono w najważniejszych mediach i nikt przecież tego spektaklu nie widział na najgłośniejszych teatralnych festiwalach.

Tak, to wszystko prawda, ale nie tyle o naszym przedstawieniu, co o stanie kultury w III RP. To jest podobnie (oczywiście z zachowaniem wszystkich proporcji), jak z polskim podziemiem niepodległościowym po drugiej wojnie światowej. Podobno coś tam było, ale kto o tym wiedział. A jak wiedział, to lepiej żeby szybko zapomniał. A tak w ogóle to przecież byli bandyci…

Nie wiem, ale być może właśnie to wykluczenie z kultury ludzi kochających Polskę, ludzi deklarujących wiarę w Pana Boga, spowodowało, że TNT już w roku 2000 zajął się w swej pracy artystycznej tematem Żołnierzy Wyklętych i temat ten kontynuujemy do dzisiaj. A najważniejszym przykładem tej pracy jest właśnie spektakl „Wyklęci”, który swą premierę miał w roku 2012 i – mam nadzieję – będzie pokazywany jeszcze długo.

Zdawać by się mogło, że to polityczne wykluczenie TNT z możliwości działania minie po zmianie rządzących naszym państwem. Niestety, jak wiadomo, instytucje kultury są wciąż skutecznie okupowane przez postmarksistowski zaciąg hunwejbinów, a co za tym idzie, nie ma tam miejsca dla „katoli” i „faszystów”. Przez te wszystkie lata „Wyklęci” podróżowali po kraju – to fakt, ale – przy tych uwarunkowaniach – miało to charakter niemal undergroundowy. Zrozumiałem w końcu, że historia kołem się toczy i że teraz, jak już kiedyś to było, nie tyle chodzi o tworzenie dzieła, co o jego „dotarcie pod strzechy”. Tak narodził się nasz projekt WYKLĘCI 44., wsparty przez MKiDN, w którym to projekcie chodziło przede wszystkim o to docieranie do ludzi. 

Do prezentacji spektaklu „Wyklęci” wybraliśmy takie miejsca Polski, które w sposób specjalny związane są z pamięcią Żołnierzy Wyklętych – można rzec, takie genis loci. Przywołajmy te miejsca: 

25 sierpnia 2018 r. – wieś Królowe koło Głubczyc. Stary młyn, w którym w roku 1947 ukrywał się mjr Zygmunt Szendzielarz ps. „Łupaszko”.

28 sierpnia 2018 r. – Gdańsk. Stacja Orunia – Gdański Archipelag Kultury. W ramach obchodów 72. rocznicy zamordowania Danusi Siedzikównej ps. „Inka”.

 

23 września 2018 r. – Lublin. Sala konferencyjne Instytutu Pamięci Narodowej. Spektakl dedykowany mjr Hieronimowi Dekutowskiemu ps. „Zapora”, dowódcy oddziałów partyzanckich AK, DSZ i Zrzeszenia WiN, w 100. rocznicę jego urodzin.

18 października 2018 r. – Dukla. Muzeum Historyczne – Pałac w Dukli. Spektakl dedykowany Żołnierzom Wyklętym walczącym na terenie gór i pogórza – mjr Antoniemu Żubrydowi ps. „Zuch”, Józefowi Kurasiowi ps. „Ogień”, por. Henrykowi Flame ps. „Bartek”.

  

19 października 2018 r. – Kraków. Muzeum Archeologiczne. Prezentacja w dniu uchwalonego w Sejmie RP kilka dni wcześniej Narodowego Dnia Pamięci Duchownych Niezłomnych. Spektakl dedykowany ks. Władysławowi Gurgaczowi ps. „Sem”.

31 października 2018 r. – Tarnów. Pałac Młodzieży. Prezentacja wpisana w czas obchodów 100 rocznicy odzyskania Niepodległości przez Polskę w mieście, które w dzień wcześniej, „Pierwsze Niepodległe” świętowało Dzień Pamięci o Zwycięskim Zrywie Niepodległościowym. 

     

18 listopada 2018 r. – Babice k. Przemyśla. Sala Wiejska. Spektakl dedykowany Żołnierzom Wyklętym walczącym na Kresach południowo-wschodnich II RP – mjr. Anatolowi Sawickiemu ps. „Młot”, kpt. Władysławowi Hermanowi ps. „Globus” i „Kudak”, mjr Bronisławowi Zawadzkiemu ps. „Soroka”, kpt. Bronisławowi Zeglinowi ps. „Ordon”.

Jestem pewien, że dzięki temu projektowi, w roku 100 rocznicy odzyskania Niepodległości, oddaliśmy należny honor polskiej niezłomności rozumianej poprzez triadę: BÓG – HONOR – OJCZYZNA. Jednocześnie, odwołując się do integralnie polskiego romantycznego paradygmatu, wyrażonego w klasycznej mickiewiczowskiej frazie: „a liczba jego czterdzieści i cztery”, dotarliśmy z tym przesłaniem do setek widzów i przez sztukę teatru mogliśmy opowiedzieć prawdę o polskiej insurekcji antykomunistycznej po 1944 roku. Przy tym przywracaliśmy w świadomości ludzi autorytety prawdziwe, które tak bardzo chciano Polakom odebrać. 

Tomasz Antoni Żak  - www.nieteraz.pl

Zdjęcia - Dom Kultury w Babicach