Witryna korzysta z plików cookies,które są niezbędne do prawidłowego jej funkcjonowania .W ustawieniach przeglądarki możesz zmienić warunki ich przechowywania lub dostępu

TRUSKAWKI NAS URATUJĄ,

Czyli
OSTATNI DZIEŃ POKAZÓW KONKURSOWYCH

Wczoraj zakończyły się pokazy konkursowe XXII Ogólnopolskiego Festiwalu Komedii Talia w Tarnowie. Obejrzeliśmy dwa ostatnie spektakle, biorące udział w konkursie – myślę, podsumowuje Katarzyna  Cetera, że żaden z nich nie zagrozi faworytom do statuetki Talii. Festiwal jednak jeszcze się nie kończy – gala finałowa w niedzielę a dziś – pozakonkursowo oczywiście – RANNY PTASZEK Collen Murphy w reżyserii Dariusza Taraszkiewicza w gwiazdorskiej obsadzie.

Teatr Porywacze Ciał istnieje od 1992 roku. Tworzą go absolwenci wrocławskiej PWST – Katarzyna Pawłowska i Maciej Adamczyk – zawodowi aktorzy, którzy w swojej prywatnej scenie pełnią również funkcję dramaturgów i reżyserów. Teatr współpracuje z muzykami, plastykami, filmowcami oraz artystami z innych dziedzin sztuki. Prezentował swoje spektakle na wszystkich ważniejszych festiwalach teatralnych w Polsce, a także w Niemczech, Holandii, Czechach, Słowacji, Słowenii, Chorwacji, Wielkiej Brytanii, Austrii i Kanadzie.

Katarzyna Pawłowska i Maciej Adamczyk są laureatami wielu prestiżowych nagród teatralnych. W listopadzie 2017 roku spektakl HUMANICANA, który oglądaliśmy wczoraj w Tarnowie, otrzymał Nagrodę Młodych podczas Festiwalu Zderzenie Teatrów w Kłodzku.
Teatr Porywacze Ciał wystąpił na Talii po raz pierwszy. Dotychczas nie oglądaliśmy podczas festiwalu wielu przedstawień tego typu czy nurtu. W tym roku były aż trzy – i każdy świetny.

Katarzyna Pawłowska i Maciej Adamczyk od niemal ćwierćwiecza uczą nas, na czym polega gra w teatr, gra w udawanie, gra w grę; uświadamiają nam, co to jest obecność sceniczna – po prostu obecność, pozbawiona mało już dziś przekonującej konieczności dzielenia teatralnego świata na realność i fikcję – czytamy w jednej z recenzji - W spektaklach twórcy testują różne formy i konwencje, wykorzystują stylistykę wodewilu, kabaretu i happeningu, balansując między bezpośredniością psychodramy a dystansem metafory. Posługują się strategią parodii i pastiszu, używają znaków i symboli kultury współczesnej, zestawiają teksty literackie z wulgaryzmami, arcydzieła z kiczem. Tworząc w swoich przedstawieniach nastrój prowokacji myślowej, językowej i formalnej, tropią „mitologie codzienne”, które wytworzyło i wciąż na nowo tworzy współczesne społeczeństwo […]. To współcześni manieryści, którym nieobca jest postawa ironistów, prowokatorów i ekscentryków.
Prowokacjom Porywaczy Ciał ulegaliśmy z trudem, ale się udało. Najtrudniej byłoby chyba nam – widzom – wyjaśnić, „o czym” był ich spektakl.

Ostatnim przedstawieniem konkursowym okazała się kolejna adaptacja sztuki Doroty Masłowskiej DWOJE BIEDNYCH RUMUNÓW MÓWIĄCYCH PO POLSKU, wyreżyserowana przez Aleksandrę Popławską. Przedstawienie miało być teatralną jazdą po bandzie – niestety, nie „niosło” żadnych istotnych dla nas znaczeń, było wymęczone i „odbębnione – i świetny w roli Parchy Piotr Franasowicz, który niepodzielnie króluje na ta scenie, nie jest w stanie tego zmienić.

Gina i Parcha to dwójka "urodzonych morderców". Swojscy, mili, sympatyczni i śmieszni, zabawni i urokliwi, ale ten śmiech momentami zamiera na ustach. To przecież są postaci, szczególnie Parcha, których jako widzowie mamy prawo się bać i to bardzo. Ta ich nieobliczalność, brak jakichkolwiek skrupułów i odwaga w nieprzestrzeganiu żadnych reguł i form czyni ich naprawdę groźnymi. Jak ktoś ich zdenerwuje, mogą zabić, a refleksja na ten temat, jeśli już, pojawi się raczej jako kwestia drugorzędna. Parcha, to bohater, którego nie chciałoby się spotkać na ulicy, tym bardziej w nocy i w lesie – mówi o bohaterach utworu Masłowskiej reżyserka spektaklu.

Marta Bizoń zdobyła za rolę w tym przedstawieniu nagrodę aktorską podczas XVII Ogólnopolskim Festiwalu Dramaturgii Współczesnej - "Rzeczywistość Przedstawiona" Zabrze 2017. We wczorajszym spektaklu prawie nie było jej widać – a wielka szkoda.
W całym tym narkotycznym szaleństwie bohaterów pojawia się potrzeba miłości, która nieobca jest bohaterom. Brak miłości, samotność, nuta refleksji nad życiem i jego sensem… Ale stop. Miało być śmiesznie. Miał być festiwal komedii. I był. Jest.

Tymczasem w oczekiwaniu na werdykt jurorów – Anety Groszyńskiej, Grażyny Wolszczak, Jacka Kopcińskiego i Jerzego Radziwiłowicza – wybierzmy się dzisiaj do teatru.

Katarzyna Cetera

Zdjęcia - Artur Gawle i Paweł Topolski (www.tarnow.pl)

Teatr Porywacze Ciał
HUMANICANA

Spektakl w reżyserii i wykonaniu Katarzyny Pawłowskiej i Macieja Adamczyka.
Premiera odbyła się 16 czerwca 2017 roku podczas Malta Festiwal w Poznaniu.


Dorota Masłowska
DWOJE BIEDNYCH RUMUNÓW MÓWIĄCYCH PO POLSKU

reżyseria – Aleksandra Popławska
scenografia, muzyka – Tomasz Mreńca
multimedia – Maria Martyna Wojciechowska
kostiumy – Emilia Czartoryska
asystent reżysera/inspicjent/sufler – Manuela Nowicka

Obsada:
Marta Bizoń
Patrycja Durska
Małgorzata Krzysica
Piotr Franasowicz
Jacek Wojciechowski

premiera - 28 października 2017
Teatr Ludowy w Krakowie