Witryna korzysta z plików cookies,które są niezbędne do prawidłowego jej funkcjonowania .W ustawieniach przeglądarki możesz zmienić warunki ich przechowywania lub dostępu

KRAKÓW W TARNOWIE

czyli
CZESKI FILM

Czwartego dnia Talii zjechali do Tarnowa krakowianie. Krakusy. I od razu zrobiło się dwuznacznie - recenzuje Katarzyna Cetera. Nie do końca „lekko, łatwo i przyjemnie”. Usiłowano nas zabawić w konwencji innej niż ta, do której jesteśmy w Tarnowie przyzwyczajeni. A humor – nazwijmy go górnolotnie - intelektualny nie jest naszą mocną stroną… zwłaszcza, gdy… Zwłaszcza też przy takiej pogodzie i niekorzystnym dla meteopatów biomecie. Ale od początku.

Nie wiem, dlaczego zaproszono na festiwal komedii, i to nawet jako imprezę towarzyszącą, Teatr Mumerus z Krakowa – ale gdyby nie spektakl STÓŁ Z POWYŁAMYWANYMI NOGAMI. NA STOLE I POD STOŁEM - dzisiejszy dzień uznałabym za stracony dla teatralnych wrażeń. Na fatalną pogodę zawsze najlepszy jest sen – albo dobra sztuka. Przedstawienie pokazano jako imprezę towarzyszącą. Na Małej Scenie naszego teatru zobaczyliśmy ponownie aktorów jeszcze kilka lat temu mocno z tą sceną związanych. Anna Lenczewska, Jan Mancewicz i Robert Żurek pokazali nam teatr, którego na co dzień nie doświadczamy i nie oglądamy. Reżyser spektaklu – także z naszym teatrem niegdyś związany Wiesław Hołdys (serce i mózg Mumerusa), wykorzystał tym razem najstarsze zabytki języka polskiego - od słynnego Day, ut ia pobrusa, a ti poziwai z Księgi henrykowskiej, poprzez Rozmowę mistrza Polikarpa ze śmiercią czy wiersz Słoty aż do wzruszającego, piętnastowiecznego utworu Dusza z ciała - znanego nam tylko z jednego zapisu, który został włączony w udramatyzowaną, dialogową wersję Skargi umierającego.

Justyna Nowicka powiedziała o tym przedstawieniu, że to reżyserski i aktorski majstersztyk. Rzeczywiście: aktorzy prezentują nie tylko potęgę warsztatu, ale także niebywałą synchronizację gestu, słowa i wyrazu, które potęgują niesamowitość alegorycznej sceny swoistego tańca śmierci – danse macabre - który odbywa się na naszych oczach. Nic dziwnego, że przedstawienie Wiesława Hołdysa zostało nagrodzone Marką Radia Kraków za najciekawsze wydarzenie kulturalne w Krakowie w styczniu 2016.

To widowisko powinni zobaczyć przede wszystkim tarnowscy licealiści i studenci filologii polskiej – niestety, na widowni ich nie zauważyłam.

Przedstawienie konkursowe – ŻYD Artura Pałygi - w reżyserii młodziutkiego, dwudziestodwuletniego Andrzeja Błażewicza – było za to dla mnie przykładem niewykorzystanych możliwości scenicznych. O ile aktorstwo dałoby się tu jakoś obronić, mieliśmy też na tapecie całkiem niezły tekst Artura Pałygi nagrodzony kilka lat temu na Festiwalu Polskich Sztuk Współczesnych R@port w Gdyni, zobaczyliśmy także całkiem przyzwoitą, pomysłową scenografię – o tyle reżyseria (a właściwie jej brak) położył to dzieło na łopatki. I wszystko, niestety, zdało się psu na budę.

Sztuka Pałygi jest owocem warsztatów w Laboratorium Dramatu Tadeusza Słobodzianka, podczas których spotkali się twórcy teatralni oraz historycy i socjologowie Głośna prapremiera dramatu miała miejsce w lutym 2008 w Teatrze Polskim w Bielsku Białej w reżyserii Roberta Talarczyka. Od tego czasy ŻYDA wystawiono co najmniej siedem razy - w 2015 telewizyjną adaptację zrealizowała na przykład Aneta Groszyńska – jurorka tegorocznej edycji naszej, tarnowskiej Talii…

Może po prostu młody reżyser, prozaik, dramatopisarz miłośnik snookera, squasha, kolarstwa szosowego i wypraw górskich – powinien częściej chodzić do teatru…


Nie ma jednak tego złego, co by nam na dobre nie wyszło: dzięki temu, że czwartego dnia Talii obejrzeliśmy (jak dotąd) najsłabszy spektakl konkursowy okazało się, że słabe, tarnowskie otwarcie nie było aż takie złe.

Cieszymy się także, że dziś, w piątym dniu festiwalu, będziemy mogli zobaczyć kolejnego Fredrę: ZEMSTĘ w reżyserii Henryka Talara. Przedstawienie przywiezie do nas Teatr im. Aleksandra Węgierki w Białymstoku. Do zobaczenia w teatrze.

Tekst - Katarzyna Cetera

Zdjęcia - Artur Gawle (www.tarnow.pl)

STÓŁ Z POWYŁAMYWANYMI NOGAMI. NA STOLE I POD STOŁEM

scenariusz i reżyseria: Wiesław Hołdys
kostiumy i rekwizyty: Katarzyna Fijał
muzyka: Michał Braszak
współpraca: Agnieszka Dziedzic, Maria Śmiłek, Tadeusz Przybylski
projekt plakatu i ulotek: Tanya Tsupka

Obsada:
Anna Lenczewska, Jan Mancewicz, Robert Żurek

partner: Stowarzyszenie Teatrów Nieinstytucjonalnych STeN
premiera: 2015
TEATR MUMERUS


Artur Pałyga
ŻYD

reżyseria: Andrzej Błażewicz
dramaturgia: Paweł Sablik
scenografia: Aleksandra Grabowska
reżyseria świateł: Marek Oleniacz
asystent reżysera/ inspicjent/ sufler: Magdalena Gródek

Obasada:
dyrektor - Michał Kościuk
polonista - Paweł Sanakiewicz
wuefista - Wojciech Leonowicz
anglistka - Małgorzata Piskorz
ksiądz - Dariusz Starczewski

premiera: 27 marca 2018 –
Teatr Bagatela

Spektakl bierze udział w 24. Ogólnopolskim Konkursie na Wystawienie Polskiej Sztuki Współczesnej.