Witryna korzysta z plików cookies,które są niezbędne do prawidłowego jej funkcjonowania .W ustawieniach przeglądarki możesz zmienić warunki ich przechowywania lub dostępu

„JESTEM TWOIM ŚPIWOREM, GŁĘBOKIM WOREM NA SNY"

czyli
Teatr PAPAHEMA na tarnowskiej Talii

Zawsze podbijają serca publiczności – gdziekolwiek by się nie pojawili. Zgarniają nagrody na festiwalach – a nie mają nawet własnej siedziby - relacjonuje kolejny dzień Festiwalu Komedii TALIA Katarzyna Cetera.  Teatr PAPAHEMA – bo o nim mowa - składa się z paradoksów. Ale jest w nim coś, co pozwala zaufać młodym artystom – i wyruszyć z nimi w podróż do krainy pełnej pasji i teatralnych przygód.

Teatr został założony przez absolwentów kierunku aktorskiego na Wydziale Sztuki Lalkarskiej, jednak młodzi założyciele z lalkarstwem wiele wspólnego w tej chwili nie mają. Połączył ich – jak czytamy na stronie internetowej - podobny gust i poczucie humoru. PAPAHEMA regularnie prezentuje swoje przedstawienia w Teatrze Polonia w Warszawie, Teatrze Dramatycznym im. Aleksandra Węgierki w Białymstoku oraz Teatrze Miejskim w Gliwicach, współpracuje również z Teatrem Powszechnym im. Zygmunta Hübnera, Teatrem WARSawy i Och-Teatrem w Warszawie oraz Operą i Filharmonią Podlaską. Od maja 2014 działa jako fundacja.

 

Młodzi założyciele - Paulina Moś, Helena Radzikowska, Paweł Rutkowski i Mateusz Trzmiel dali nam w Tarnowie pokaz iście młodzieńczej fantazji, teatralnej brawury i bardzo dobrego warsztatu aktorskiego. Twórcy chętnie współpracują z innymi artystami – reżyserami, scenografami, kompozytorami i aktorami. Dotychczas Teatr PAPAHEMA zrealizował dziesięć spektakli – zawsze jednak ma coś ciekawego w teatrze do powiedzenia. Pamiętajmy więc – gdziekolwiek spotkamy Teatr PAPAHEMA – kupujemy bilety i idziemy w ciemno. Młodzi aktorzy od kilku lat z powodzeniem łączą klasykę ze współczesną wrażliwością, środki teatru aktorskiego z bogactwem języka teatru formy, żart i dystans z poważną refleksją na temat otaczającej rzeczywistości.
Przedstawienie SKŁODOWSKA RADIUM GIRL, które zaprezentowano tarnowskiej publiczności podczas drugiego dnia festiwalu zdobyło nagrodę publiczności podczas 26. Alternatywnych Spotkań Teatralnych KLAMRA w Toruniu. Dodatkowym atutem spektaklu jest nazwisko Agaty Biziuk – reżyserki wystawionych w Tarnowie HEROIN czy zakopiańskiego DOMU WIDZĄCYCH DUCHA.

    

Agata Biziuk z powodzeniem i dużą sprawnością spróbowała zmierzyć się z fenomenem Marii Skłodowskiej Curie: kobiety-paradoksu, kobiety-mitu. Bohaterka tekstu jest naukowcem, twarzą feminizmu – kto wie, czy nie produktem popkulturowym. – Przedstawienie przewrotnie posługuje się postacią noblistki, by poruszyć kwestie szeroko rozumianej wolności, respektowania praw kobiet, wieloaspektowego przekraczania własnych granic, naruszania prywatności osób publicznych, przerostu ego i ambicji, a także przynależnej systemowi edukacji tendencji do zamykania ludzkiego życia w banalnych formułkach. Istotne zagadnienia społeczne konfrontowane są z życiową postawą noblistki, której przywraca się prawo do szczerej, intymnej, nierzadko kontrowersyjnej wypowiedzi – czytamy w recenzji Moniki Żmijewskiej. Korzystając z języka teatru ożywionej formy, chcemy w dynamiczny i groteskowy sposób przybliżyć bogaty w paradoksy fenomen zjawiska, jakim jest Maria Skłodowska-Curie – piszą w zaproszeniu na spektakl członkowie Teatru Papahema.

Na Małej Scenie królował Mateusz Trzmiel – ale pozostali aktorzy nie ustępowali mu ani umiejętnościami, ani poczuciem humoru. Niestety, warunki techniczne nie pozwoliły gościom na zastosowanie wszystkich efektów multimedialnych używanych zazwyczaj w przedstawieniu – a szkoda.

Na dużej scenie zobaczyliśmy zaś Katarzynę Dąbrowską, aktorkę Teatru Współczesnego w Warszawie, która wystąpiła w Tarnowie z recitalem. Było to wydarzenie towarzyszące festiwalowi. Artystce towarzyszyła natchniona Urszula Borkowska (fortepian, kompozycje i aranżacje) Wojciech Pulcyn na kontrabasie i gitarze basowej, Marcin Słomiński na perkusji oraz Marcin Świderski (saksofony). Koncert rozpoczęła Kompozycja zespołu MAANAM zatytułowana To tylko tango– ale to tango w fenomenalnej aranżacji Urszuli Borkowskiej zabrzmiało jak… utwór Włodzimierz Korcza Ogrzej mnie… A dalej już poszło. Obejmę dozorcostwo, Zdesperowane Tango, Niemen, Osiecka – czego tam nie było…

Dziś na Talii dwa spektakle konkursowe – MORALNOŚĆ PANI DULSKIEJ w reżyserii Giovanny’ego Castellanosa, który przedstawi Teatr im. Jana Kochanowskiego w Opolu oraz VIVISEXIA Teatru Korez w Katowicach w reżyserii Mirosława Neinerta - tego, który KOLEGĄ MELA GIBSONA skradł niegdyś serce tarnowskiej publiczności. To może być bardzo dobry, festiwalowy dzień. Zapraszam więc Państwa do teatru.

Tekst -  Katarzyna Cetera

Zdjęcia - Artur Gawle (www.tarnow.pl)

SKŁODOWSKA. RADIUM GIRL

tekst i reżyseria - Agata Biziuk
scenografia - Katarzyna Pielużek
muzyka - Natasza Topor
choreografia - Anna Sawicka-Hodun
projekcje - Patryk Bychoski
reżyseria światła - Maciej Iwańczyk
konsultacje chemiczne - Marzanna Rutkowska

premiera - 25 listopada 2017 r.
Teatr Dramatyczny im. A. Węgierki w Białymstoku