Witryna korzysta z plików cookies,które są niezbędne do prawidłowego jej funkcjonowania .W ustawieniach przeglądarki możesz zmienić warunki ich przechowywania lub dostępu

CZWARTA EDYCJA FESTIWALU NOWEGO TEATRU PRZESZŁA DO HISTORII

 czyli
RELACJA Z RZESZOWA (04 FNT – 56. RST) 3

Za najstarszy festiwal teatralny Polsce uważa się powszechnie Kaliskie Spotkania Teatralne, zapoczątkowane w 1960 roku. Jego podkarpacki odpowiednik, Rzeszowskie Spotkania Teatralne, które odbywają się od roku 1961 – ustępują swemu utytułowanemu, kaliskiemu poprzednikowi jedynie o rok. Odbywający się w Rzeszowie od czterech lat Festiwal Nowego Teatru -  podsumowuje nasza specjalna korespondentka Katarzyna Cetera, członek jury dziennikarskiego, jest kontynuacją tych Rzeszowskich Spotkań Teatralnych, a nowa formuła festiwalu pozwoliła uczynić to wydarzenie świętem teatru nie tylko w Rzeszowie, ale w całej Polsce.

Już pierwsza edycja Festiwalu została okrzyknięta przez TVP Rzeszów Kulturalnym Wydarzeniem 2014 roku na Podkarpaciu, a Ministerstwo Kultury i Dziedzictwa Narodowego przyznało mu bardzo wysoką ocenę merytoryczną, wydatnie zwiększając przy tym wysokość dotacji na jego organizację – czytamy na stronie internetowej Teatru im. Wandy Siemaszkowej w Rzeszowie. Podczas festiwalu do Rzeszowa zjeżdżają nie tylko przedstawiciele środowiska artystycznego, ale również dziennikarze i naukowcy z całej Polski.

Mózgiem i sercem całej imprezy jest bez wątpienia jej dyrektor programowy, dr Joanna Puzyna-Chojka, nauczyciel akademicki, krytyk teatralny, adiunkt w Katedrze Dramatu, Teatru i Widowisk na Uniwersytecie Gdańskim. Jej zainteresowani naukowe to właśnie nowy teatr, najnowsze strategie dramaturgiczne i nowe media. Jej zasługi dla stworzenia nowej formuły rzeszowskiego festiwalu trudno przecenić, ale też nie można było chyba znaleźć bardziej właściwej osoby do poprowadzenia tak karkołomnego – wydać by się mogło – przedsięwzięcia. Joanna Puzyna-Chojka była kierownikiem literackim Teatru Muzycznego w Gdyni, Teatru im. Wojciecha Bogusławskiego w Kaliszu a także Teatru Miejskiego im. Witolda Gombrowicza w Gdyni. Pamiętamy ją jako kierownika literackiego i selekcjonera Kaliskich Spotkań Teatralnych, kierownika literackiego – a później dyrektora programowego - Festiwalu Polskich Sztuk Współczesnych R@Port w Gdyni. Dała się poznać również jako autorka formuły, koordynatorka, członek Komisji Artystycznej i sekretarz Kapituły Gdyńskiej Nagrody Dramaturgicznej. Publikuje na łamach czasopism „Teatr”, „Dialog”, „Didaskalia”, „Notatnik Teatralny”, ale także „Tygodnika Powszechnego” i „Teatralny.pl”. Współpraca dyrekcji Teatru im. Wandy Siemaszkowej w Rzeszowie z tak wysokiej klasy specjalistą i wielkim miłośnikiem teatru w jednej osobie – musiała zaowocować. I zaowocowała.

W ciągu czterech lat formuła festiwalu okrzepła. Impreza zyskała wielu zwolenników – a nie jest imprezą „ugłaskaną” i ”grzeczną”. Wielokrotnie podejmowała tematy niezwykle kontrowersyjne, rozbudowany – a niełatwy przecież w odbiorze – program artystyczny i naukowy, który zawsze jest odzwierciedlaniem hasła przewodniego: w tym roku były to „Dybuki” oraz „Nowe i stare mitologie”.

Z […] projektów życia, zbiorowego i indywidualnego – nowych mitologii narodowych i prywatnych, odbitych w teatrze (w całej jego „transgresyjności”, która objawia się w zawłaszczaniu sztuk pokrewnych), próbowałam uformować program czwartej edycji Festiwalu Nowego Teatru. Festiwalu traktowanego jako zapis aktualnych poszukiwań i inspiracji tematycznych podejmowanych przez artystów w ostatnim czasie. Czy temat „nowych mitologii” okaże się istotnym spoiwem dla pokazywanych w Rzeszowie spektakli i wydarzeń towarzyszących, widzowie będą mogli przekonać się sami. Serdecznie do tego zachęcam – pisała Joanna Pucyna-Chojka zapraszając do udziału w czwartej edycji festiwalu.

Rzeszowski Festiwal Nowego Teatru oferuje co roku bardzo rozbudowany i różnorodny program proponujący widzom, za pomocą bardzo różnych form, rozmowę na przewodni temat. W tym roku było to osiem przedstawień konkursowych, ale około trzydziestu spotkań poza głównym nurtem – o których już pisaliśmy na naszych łamach. Dyrektor artystyczna Joanna Puzyna-Chojka zauważyła także - żywą ostatnio w polskim teatrze – ideę powrotu do wielkich tekstów literackich, za pomocą których próbuje się opisywać współczesność.

Słynnym przedstawieniem dyplomowym DO DNA w reżyserii Ewy Kaim rozpoczęła się w niedzielny wieczór, 26 listopada, gala finałowa czwartej edycji Festiwalu Nowego Teatru.

Konkursowe zmagania rozpoczynał już w sobotę, drugiego dnia festiwalu, spektakl gospodarzy BEZE MNIE Michaela Müllera w reżyserii Tomasza Cymermana. Przedstawienia nie wymieniało się w gronie faworytów, zostało ono też w ostatecznym rozdziale festiwalowych nagród taktownie pominięte.
BĘDZIE PANI ZADOWOLONA, CZYLI RZECZ O OSTATNIM WESELU WE WSI KAMYK w wykonaniu Teatru Nowego im. Tadeusza Łomnickiego w Poznaniu, w reżyserii Agaty Dudy-Gracz – zaprezentowano nam w niedzielę. Ponad trzygodzinna, pełna napięcia realizacja, podobała się widzom – zdobyła przede wszystkim nagrodę dziennikarzy – przyznawaną w tym roku po raz pierwszy. Agata Duda–Gracz – artystka totalna: reżyserka, scenarzystka, scenograf i kostiumolog w jednej osobie - została ponadto uhonorowana przez młodzieżowe jury nagrodą dla osobowości artystycznej za stworzenie totalnej wizji scenicznej świata, w którym sądy, z pozoru słuszne, zwracają się przeciw nam samym.

Przedstawienie ŚW. IDIOTA w reżyserii Janusza Opryńskiego i wykonaniu artystów Teatru Polskiego w Bielsku Białej miało być oparte na powieści Fiodora Dostojewskiego. Pokazana nam w Rzeszowie okrojona wersja dzieła nie spełniła widać ani swojego zadania, ani oczekiwań wymagającej już, rzeszowskiej publiczności – a szkoda. Wiele dobrego o tym przedstawieniu słyszałam, a i tematyka z wielu względów jest mi bliska. Niestety: nudy, chaotyczne, bezcelowe działania sceniczne, a o jurodiwych więcej mówi zakopiańska wizja Agaty Biziuk.

Dużo lepszy - głównie za sprawą genialnego wykonawcy głównej roli, Grzegorza Falkowskiego – okazał się gombrowiczowski ŚLUB wyreżyserowany przez Annę Augustynowicz -produkcja tandemu Teatr im. Jana Kochanowskiego w Opolu reżyserii i Teatr Współczesny w Szczecinie. W swoim prywatnym rankingu festiwalowym Tomasz Domagała wskazał Grzegorza Falkowskiego jako najlepszego odtwórcę roli męskiej – aż żal, że aktor wyjechał z Rzeszowa bez żadnej, choćby honorowej nagrody czy wyróżnienia.

Wśród konkursowych spektakli znalazł się również BZIK. OSTATNIA MINUTA – przedstawienie według oryginalnego tekstu Jana Czaplińskiego, luźno oparte na przełomowym spektaklu Grzegorza Jarzyny w reżyserii Eweliny Marciniak, pokazane przez Teatr Współczesny w Szczecinie. Jury przyznało temu dziełu grand prix, za demitologizację utrwalonych struktur myślenia o świecie i teatrze, wykorzystanie potencjału farsowego do uruchomienia w widzu krytycznego aparatu myślenia oraz wytworzenie przestrzeni na współ-refleksję na temat roli teatru, przekraczania granic utrwalonych konwencji i ewentualnego kierunku, zwrotnego, jaki winien on obrać. Zwycięski spektakl otrzymał nagrodę w wysokości 10 tys. PLN. Ja się już przyzwyczaiłam, że młodzi jurorzy rzeszowskiego festiwalu honorują przedstawienia może niekoniecznie najlepsze. Żeby otrzymać nagrodę główną przyznawane przez to gremium, trzeba stworzyć dzieło w popularnym rozumieniu najbardziej „szalone” czy „odjechane”, przy czym o walory artystyczne, estetyczne - czy nawet kunszt aktorski - już mniejsza. Ważne, żeby było „nowocześnie”. No to było.

GDYBY PINA NIE PALIŁA TO BY ŻYŁA – przedstawienie Teatru im. Jerzego Szaniawskiego w Wałbrzychu, oparte na napisaną przez Aldonę Kopkiewicz „nibybiografię” Piny Bausch, wyreżyserowane – dość pomysłowo – przez Cezarego Tomaszewskiego podobało się również, ale nie na tyle, żeby zdobyć podczas tego festiwalu jakiekolwiek nagrody.

Teatr Ludowy w Krakowie skradł serce widzów od pierwszych minut trwania przedstawienia wyreżyserowanego przez Marcina Wierzchowskiego SEKRETNE ŻYCIE FRIEDMANÓW. Spektakl zdobył w Rzeszowie nagrodę publiczności. Tekst dramatyczny Marcina Wierzchowskiego i Daniela Sołtysińskiego, do którego inspiracją był nominowany do Oskara filmu dokumentalny Andrew Jareckiego Capturing the Friedmans okazał się przyczynkiem do ciekawej wędrówki po zakamarkach rzeszowskiego teatru. Podobało się i mnie. Chętnie zobaczę ten spektakl jeszcze raz, może tym razem już w krakowskim „mateczniku”.

Ostatni pokaz konkursowy zaprezentowano nam w sobotni wieczór. CHŁOPI w reżyserii Krzysztofa Garbaczewskiego w wykonaniu Teatru Powszechnego im. Zygmunta Hübnera w Warszawie niewiele przypominają tych reymontowskich: Antek do niczego (postać chyba nieświadomie pozbawiona znaczeń i wszelkich atutów przez reżysera – czy może przez wykonawcę). Widziałam lepsze przedstawienia Teatru Powszechnego w Warszawie, widziałam również lepsze, ciekawsze przedstawienia Garbaczewskiego. Uwagę młodych jurorów zwróciła – zupełnie zasłużenie - Magdalena Koleśnik ze względu na wykreowanie niebywale przejmującej roli Jagny, która dzięki imponującej precyzji warsztatu aktorskiego, przełamuje klasyczne uwizerunkowienie postaci. Kreacja ta podobała mi się mniej niż rola księdza w wykonaniu Grzegorza Falkowskiego.

W skład jury, które co roku jest „młode” i „młodzieżowe” wchodzili studenci: przewodnicząca Joanna Gruca (Uniwersytet Gdański), Dominika Bremer (Uniwersytet Jagielloński), Aleksandra Mahmud (Uniwersytet Jagielloński), Justyna Plichta (Uniwersytet Gdański), Jan Kamiński (Uniwersytet im. Adama Mickiewicza w Poznaniu).

Nagrodę dziennikarzy przyznano w tym roku po raz pierwszy. W składzie tego szacownego gremium znalazłam się tym razem i ja, reprezentując – między innymi - Tarnowski Kurier Kulturalny. Zasiadłam obok Tomasza Domagały (Domagała Się Kultury), Adama Głaczyńskiego (Radio Rzeszów), Joanny Gościńskej (Rzeszów News), Wita Hadło (Super Nowości), Barbary Kędzierskiej (TWiNN), Marcina Miętusa (gazeta festiwalowa [REC] MAGAZINE), Joanny Ostrowskej (teatralny.pl), Andrzej Piątka (Dziennik Teatralny), Pawła Stangreta (Teatr), Ryszarda Zatorskiego (Nasz Dom Rzeszów).

 

Festiwal z roku na rok jest coraz ciekawszy. Do „dobrego” zaczynamy się pomału przyzwyczajać: Poziom z roku na rok wydaje mi się, że idzie w górę. Tegoroczny zestaw konkursowy poprzez swoją różnorodność, oryginalność różnych poetyk, poprzez różne przestrzenie, w jakich graliśmy, był najwyższego lotu – powiedział Jan Nowara – dyrektor rzeszowskiej sceny Joannie Gościńskiej (Rzeszów News). Za rzeszowskim teatrem długo tęsknić nie będę musiała – tam już wkrótce premiera IDIOTY – ale piątej edycji Festiwalu Nowego Teatru w Rzeszowie będę wyczekiwać z niecierpliwością.

Katarzyna Cetera - zdjęcia ze strony organizatorów (Jerzy Lubas)

"NAGRODY 04. FESTIWALU NOWEGO TEATRU W RZESZOWIE

Po obejrzeniu ośmiu spektakli konkursowych:
Beze mnie Michaela Müllera, reż. Tomasz Cymerman, Teatr im. Wandy Siemaszkowej
Będzie Pani zadowolona, czyli rzecz o ostatnim weselu we wsi Kamyk Agaty Dudy-Gracz, reż. Agata Duda-Gracz, Teatr Nowy im. Tadeusza Łomnickiego w Poznaniu
Św. Idiota wg Fiodora Dostojewskiego, reż. Janusz Opryński, Teatr Polski w Bielsku-Białej
Ślub Witolda Gombrowicza, reż. Anna Augustynowicz, Teatr im. Jana Kochanowskiego w Opolu/ Teatr Współczesny w Szczecinie
Bzik. Ostatnia minuta Jana Czaplińskiego, reż. Ewelina Marciniak, Teatr Współczesny w Szczecinie
Gdyby Pina nie paliła, to by żyła Aldony Kopkiewicz, reż. Cezary Tomaszewski, Teatr im. Jerzego Szaniawskiego w Wałbrzychu
Sekretne życie Friedmanów Marcina Wierzchowskiego, Daniela Sołtysińskiego, reż. Marcin Wierzchowski, Teatr Ludowy w Krakowie
Chłopi według Władysława Reymonta, reż. Krzysztof Garbaczewski, Teatr Powszechny im. Zygmunta Hübnera w Warszawie,

podczas 04. Festiwalu Nowego Teatru – 56. Rzeszowskich Spotkaniach Teatralnych, odbywającego się w dniach 17 – 26 listopada 2017.
jury, złożone z uczestników Forum Młodych Krytyków, w składzie:
Joanna Gruca – Uniwersytet Gdański – przewodnicząca
Dominika Bremer – Uniwersytet Jagielloński
Aleksandra Mahmud – Uniwersytet Jagielloński
Justyna Plichta – Uniwersytet Gdański
Jan Kamiński – Uniwersytet im. Adama Mickiewicza w Poznaniu
podjęło decyzję o przyznaniu następujących nagród.

NAGRODA DLA MŁODEGO TWÓRCY, w wysokości 2,5 tysiąca złotych:
Magdalena Koleśnik – za rolę Jagny z Chłopów według Władysława Reymonta w reżyserii Krzysztofa Garbaczewskiego z Teatru Powszechnego w Warszawie ze względu na wykreowanie niebywale przejmującej roli Jagny, która dzięki imponującej precyzji warsztatu aktorskiego, przełamuje klasyczne uwizerunkowienie postaci.
NAGRODA DLA OSOBOWOŚCI ARTYSTYCZNEJ, w wysokości 2,5 tysiąca złotych:
Agata Duda-Gracz – reżyserka, scenarzystka, scenografka i kostiumolożka spektaklu Będzie Pani zadowolona, czyli rzecz o ostatnim weselu we wsi Kamyk z Teatru Nowego w Poznaniu za stworzenie totalnej wizji scenicznej świata, w którym sądy, z pozoru słuszne, zwracają się przeciw nam samym.

NAGRODA DLA NAJLEPSZEGO SPEKTAKLU, w wysokości 10 tysięcy złotych:
Bzik. Ostatnia minuta Jana Czaplińskiego w reżyserii Eweliny Marciniak z Teatru Współczesnego w Szczecinie za demitologizację utrwalonych struktur myślenia o świecie i teatrze, wykorzystanie potencjału farsowego do uruchomienia w widzu krytycznego aparatu myślenia oraz wytworzenie przestrzeni na współ-refleksję na temat roli teatru, przekraczania granic utrwalonych konwencji i ewentualnego kierunku, zwrotnego, jaki winien on obrać.

Na Festiwalu przyznano również
NAGRODĘ PUBLICZNOŚCI, w wysokości 2,5 tysiąca złotych
dla spektaklu Sekretne życie Friedmanów Marcina Wierzchowskiego, Daniela Sołtysińskiego w reżyserii Marcina Wierzchowskiego z Teatru Ludowego w Krakowie

oraz
NAGRODĘ DZIENNIKARZY, również w wysokości 2,5 tysiąca złotych
dla spektaklu Będzie Pani zadowolona, czyli rzecz o ostatnim weselu we wsi Kamyk w reżyserii Agaty Dudy-Gracz z Teatr Nowy im. Tadeusza Łomnickiego w Poznaniu.

Nagrodę przyznali: Katarzyna Cetera (Tarnowski Kurier Kulturalny, teatr dla was), Tomasz Domagała (Domagała Się Kultury), Adam Głaczyński (Radio Rzeszów), Joanna Gościńska (Rzeszów News), Wit Hadło (Super Nowości), Barbara Kędzierska (TWiNN), Marcin Miętus (gazeta festiwalowa [REC] MAGAZINE), Joanna Ostrowska (teatralny.pl), Andrzej Piątek (Dziennik teatralny), Paweł Stangret (Teatr), Ryszard Zatorski (Nasz Dom Rzeszów).