Witryna korzysta z plików cookies,które są niezbędne do prawidłowego jej funkcjonowania .W ustawieniach przeglądarki możesz zmienić warunki ich przechowywania lub dostępu

TOLERANCJA JEST NAJWAŻNIEJSZA

czyli Taliia - część 3

W konkursowych szrankach stanął wczoraj Teatr im. Wilama Horzycy z Torunia ze spektaklem NAPIS. I nagle przypomnieliśmy sobie - pisze Katarzyna Cetera, że OŻENEK w reżyserii Marka Fiedora w wykonaniu artystów tego teatru znokautował pierwszą edycję Talii: zdobył nie tylko Grand Prix, ale również trzy nagrody indywidualne. Jarosław Felczykowski – laureat jednej z ówczesnych nagród – zapytany przez Monikę Faron-Miśtak, czy i tym razem liczy na nagrodę, od jednoznacznej odpowiedzi się wykręcił, ale podkreślił, że „gol strzelony na wyjeździe liczy się podwójnie”. No zobaczymy, spektaklowi (i teatrowi) życzymy jak najlepiej.

Rzadko mamy okazję w Tarnowie obejrzeć spektakl w tak ascetycznej (a pomysłowej przecież) scenografii, na dodatek tak czarujący obrazem i dźwiękiem, tak dobitnie przekazujący istotne – a niełatwe w odbiorze, a przede wszystkim aktualne współcześnie nie tylko we Francji – tezy. Podczas wcześniejszego, pierwszego przedstawienia,  publiczność tarnowska była dosyć „drętwa” - podejrzewam, że nie do końca podzieli moje zdanie.

Gerald Sibleyras jest znanym i cenionym francuskim dramatopisarzem „średniego” pokolenia (rocznik 1961). Jego sztuki tłumaczone były na wiele języków i nagradzane nie tylko we Francji. Chyba najbardziej znane to LE VENT DES PEUPLIERS (Wiatr w topolach), UN PETIT JEU SANS CONSEQUENCE (Ryzykowna zabawa) czy LA DANCE DE L’ALBATROS. Zdobywca pięciu najważniejszych francuskich nagród teatralnych (nagroda Moliera) przenosił również swoje dzieła na ekran filmowy.

Premiera NAPISU (L'inscription) odbyła się w Paryżu trzynaście lat temu, w teatrze Petit Montparnasse, a spektakl otrzymał wiele nominacji do Molierów. Scenariusz – jak i wiele innych -  powstał w duecie z Sibleyrasa z Jeanem Dellem – francuskim aktorem i pisarzem. Wkrótce sztuka - w przekładzie Barbary Grzegorzewskiej - trafiła do polskich teatrów, także do Teatru Telewizji.

Paweł Paszta – reżyser bardzo udanej, pomysłowej, toruńskiej adaptacji NAPISU, zaklina się, że ani jednej z poprzednich wersji nie widział, ale nie bardzo mu chyba wierzę. Tak opisał treść przedstawienia: Do pewnej kamienicy wprowadzają się nowi mieszkańcy, małżeństwo. Wkrótce potem w windzie pojawia się tytułowy napis. Nie zdradzę, jak brzmi, ale to napis szkalujący nowego lokatora. Ten postanawia przeprowadzić śledztwo, by znaleźć autora napisu. A może raczej chodzi mu o rodzaj wiwisekcji, bo ma wrażenie, że napis wiele mówi o mieszkańcach domu. Zaprasza więc sąsiadów na przyjęcie.

Tekst – tylko z pozoru lekki – jest aktualny zapewne w każdych warunkach. Podejmuje niełatwą tematykę adaptacji „przybysza” w społeczności – nawet tej najmniejszej, sąsiedzkiej. Pyta o granice politycznej poprawności i tolerancji, o granice autonomii jednostki we wspólnocie, dążącej w pewnym sensie do unifikacji – czasem wbrew sobie. Operuje humorem niezwykle wyszukanym, inteligentnym – a przez to trudnym w odbiorze. Tym może trudniejszym, że leży po przeciwnej stronie bieguna, niż żarty zawarte w spektaklu Teatru Capitol, który oglądaliśmy dzień wcześniej.

Świetne kreacje aktorskie – zarówno Arkadiusza Walesiaka, jak i Jarosława Felczykowskiego – podkreślają dodatkowo walory przedstawienia i sprawiają, że ogląda się je dobrze i szybko odczytuje sensy. W Toruniu spektakl grany jest na Scenie na Zapleczu – która jest sceną małą. Aranżacja dużej sceny tarnowskiego teatru dla potrzeb NAPISU była bardzo pomysłowa – niestety, być może ona właśnie sprawiła, że odbiór dzieła nie był tak gorący jak bym chciała.

Dziś wieczorem na tarnowskich deskach DO DNA w reżyserii Ewy Kaim – spektakl obsypany nagrodami, a przecież „zaledwie” dyplomowy. Mała scena będzie gościła Teatr Nowy z Krakowa (który zawsze występuje u nas na małej scenie) z utworem Michała Witkowskiego LUBIEWO. Obydwa spektakle uczestniczą w konkursie. Do zobaczenia w teatrze.

Katarzyna Cetera

zdjęcia - Paweł Topolski (tarnow.pl)

Gérald Sibleyras
NAPIS(L'Inscription)

Przekład: Barbara Grzegorzewska

Reżyseria: Paweł Paszta
Scenografia: Ewelina Brudnicka
Muzyka: Tomasz Jakub Opałka
Choreografia: Joanna Lichorowicz

Obsada:
Ewa Pietras
Matylda Podfilipska
Agnieszka Wawrzkiewicz
Jarosław Felczykowski
Michał Marek Ubysz
Arkadiusz Walesiak

Premiera: 13 maja 2017
Teatr im. Wilama Horzycy w Toruniu