Witryna korzysta z plików cookies,które są niezbędne do prawidłowego jej funkcjonowania .W ustawieniach przeglądarki możesz zmienić warunki ich przechowywania lub dostępu

Majówka

To dla katolików nabożeństwo odprawiane w maju ku czci Matki Bożej, podczas którego odmawia się lub odśpiewuje Litanię Loretańską oraz modlitwę Pod Twoją Obronę. W niektórych regionach Polski (Dolny Śląsk, wschód Polski) nabożeństwa te odbywają się również w czerwcu (do trzeciej niedzieli czerwca) oraz we wrześniu (pierwszy tydzień września – ma to związek z nowiem Księżyca). „Maj - dla wielu najpiękniejszy miesiąc roku - to w Kościele okres szczególnej czci Matki Bożej. Szczególnie w Polsce gromadzimy się wieczorami w kościołach, przy grotach, kapliczkach i figurach przydrożnych. Pierwsze nabożeństwa majowe zaczęto odprawiać w Polsce w połowie XIX wieku w Płocku, Toruniu, Nowym Sączu i Krakowie, a od 1852 r. - uroczyście w kościele Świętego Krzyża w Warszawie. Po 30 latach stało się ono bardzo popularne i znane w całym kraju.” - czytamy w comiesięcznym biuletynie KIK. „Rodowód tych nabożeństw jest jednak znacznie wcześniejszy niż się powszechnie uważa. Gromadzenie się i śpiewanie pieśni na cześć Matki Bożej było znane już na Wschodzie w V wieku. W Kościele zachodnim w I tysiącleciu maj jako miesiąc Maryi święcono raczej sporadycznie. Dopiero na przełomie XIII i XIV w. powstała myśl, aby ten miesiąc poświęcić Maryi. Pierwszym, który rzucił tę myśl, był król hiszpański Alfons X (+1284). (...) W roku 1549 ukazała się w Niemczech książeczka pod tytułem: Maj duchowy, gdzie po raz pierwszy maj został nazwany miesiącem Maryi.

Czytaj więcej...

Zacznij od pustego grobu...

Życzymy wszystkim naszym czytelnikom i wspólpracownikom - Alleluja!

Nie sztuka

Wyjść z Egiptu

I umrzeć

Na Pustyni...

Nie sztuka

Wejść do

Ziemi Obietnicy

I Paschy...

Nie przez

Morz Czerwone

Ale przez

Wody Jordanu...

Zacznij od

Pustego grobu

Od słońca...

Ewangelie

Czyta się jak

Hebrajskie litery

Od końca...

                                                                                   Ryszard Smagacz /R.Z./

Od pojmania do śmierci

Prawdopodobnie 7 kwietnia 30 roku na krzyżu umarł Jezus z Nazaretu. Dla chrześcijan sprawa jest oczywista - oddał życie dla naszego zbawienia. Wielu jednak interesuje również to, dlaczego doszło do pojmania, procesu, skazania i egzekucji. Grupa uczonych badała ostatni dzień Jezusa. Ustalenia są w niektórych miejscach ze sobą sprzeczne, ale dzięki ich pracy możemy dzisiaj powiedzieć, że mniej więcej wiemy, jak wyglądały ostatnie godziny przed straceniem. A także, komu tak na prawdę zależało na tym, aby Jezus zamilkł? Jego przeciwnikami byli Żydzi, bo i On sam był Żydem, tak samo jak wszyscy Jego uczniowie, znajomi i słuchający Go tłum. Z lektury Ewangelii wynika, że bardzo żarliwymi przeciwnikami Jezusa byli faryzeusze, czyli osoby świeckie i sadyceusze czyli arystokracja kapłańska, których przedstawiciele zasiadali w Wysokiej Radzie. To w wyniku ich politycznych intryg Jezusowi zorganizowano dwa procesy: rzymski i żydowski. Ich konsekwencją była niewyobrażalna dla wspólczesnego człowieka męka i śmierć krzyżowa BOGA - CZłOWIEKA. Czy my, ludzie XXI wieku, rozumiemy co stało się przed dwoma tysiącami lat w Jerozolimie i jak bardzo nas to dotyka...? Że żyjemy w czasach ostatecznych i Apokalipsa to nie nie tylko literatura.

Czytaj więcej...

Jestem matką tego narodu...

1 kwietnia obchodziliśmy Prima Aprilis czyli Międzynarodowy Dzień Kwietniowego Głupka, za pomocą którego sprytnie wyparto ze świadomości narodu polskiego Dzień Marii Królowej Korony Polskiej, który powinien być świętem państwowym. Tak proszę państwa, zupełnie nie zauważenie minęła kolejna rocznica „Ślubów Lwowskich”, które właśnie 1 kwietnia 1656 roku złożył król Jan Kazimierz w katedrze lwowskiej. Ciekawe, czy w waszych parafiach była jakakolwiek /choćby w ogłoszeniach/ wzmianka o  tym znaczącym dla dziejów Polski wydarzeniu. To samo dotyczy szeroko pojętych tzw. mediów katolickich. Może więc warto przypomnieć oryginalny tekst tego wielkiego ślubowania i jego historyczny kontekst. 

Czytaj więcej...