Witryna korzysta z plików cookies,które są niezbędne do prawidłowego jej funkcjonowania .W ustawieniach przeglądarki możesz zmienić warunki ich przechowywania lub dostępu

21.37

Kolejna taka milcząca rocznica...

Nie przypadkowo, co roku, zatrzymujemy  się o tej właśnie godzinie. 16 lat temu, 2 kwietnia 2005 roku o godz. 21.37 umarł Święty. Do Domu Ojca powrócił  jeden z największych w historii papieży, dziś już Święty Jan Paweł II – nasz rodak… Na przełomie tysiącleci nikt nie wywarł silniejszego wpływu na losy świata i Polski niż On – Jan Paweł Wielki, najznamienitszy z rodu Polaków, Santo Subito, chociaż tak naprawdę był nim już za życia.  W związku z tą rocznicą, chociaż nie ma wymuszonych polityczno-sanitarną pandemią oficjalnych uroczystości tak w Rzymie, jak i w Polsce, odbywają się kameralne „wypominki” - spotkania, wystawy i koncerty. W tamtą pamiętną sobotę Polacy się zatrzymali. Nie tylko w Wadowicach, Krakowie i Warszawie, ale w całej Polsce i na całym świecie. Także w Tarnowie - wiele osób doskonale pamięta tamten czas, tamte uczucia i emocje. Ile w nas z tego zostało? - Kampania „Karol Wojtyła. Twój kandydat w codziennych wyborach” przechodzi do przeszłości, podobnie jak pokolenie JP2, podobnie jak słynne kremówki…  Ale wielki program, Świętego Jana Pawła II pozostaje i w dalszym ciągu obowiązuje. Tak naprawdę bardzo niewiele z niego zrealizowaliśmy. Odnowa moralna. Więcej być niż mieć. Pamięć o naszych korzeniach. Tożsamość. Solidarność. Troska o rodzinę, o najsłabszych, o to, żeby w Polsce było miejsce dla wszystkich…  Niestety, także my, Tarnowianie, jakby o tym zapomnieliśmy, również o 16 rocznicy Jego śmierci. 

Czytaj więcej...

Od pojmania do śmierci

W tym roku Niedziela Palmowa bez palm, bez procesji, bez „Hosanna”. Wielki Tydzień bez Wieczernika i umycia nóg.  Bez Pasji i Drogi Krzyżowej. Bez tłumu zafascynowanego znakami. Bez rzesz podekscytowanych Misterium. Nawet ci, którzy się szykują na Paschę, cicho się gdzieś kryją. Niewielu ich w świątyni. Jeśli tłum, to raczej niewielki... . Mała trzódka, pasillus grex. Tak jakby nic się nie stało, nie miało się wydarzyć. Ale nie, właśnie wyszli z Betfage. Pasja się zaczyna i bedzie trwać. Pomimo pandemicznej zmowy milczenia! Więc przypomnijmy: Prawdopodobnie to 7 kwietnia 30 roku na krzyżu umarł Jezus z Nazaretu. Dla chrześcijan sprawa jest oczywista - oddał życie dla naszego zbawienia. Wielu jednak interesuje również to, dlaczego doszło do pojmania, procesu, skazania i egzekucji. Grupa uczonych badała ostatni dzień Jezusa. Ustalenia są w niektórych miejscach ze sobą sprzeczne, ale dzięki ich pracy możemy dzisiaj powiedzieć, że mniej więcej wiemy, jak wyglądały ostatnie godziny przed straceniem.

Czytaj więcej...

KRZYŻ – PRAZNAK

"To znaki i symbole rządzą światem, a nie słowa czy prawa” – Konfucjusz

We środę 24 marca KLUBIE TRÓJKI (Trzeci Program PR, godz. 22:05 – 23) miała miejsce niezwykła rozmowa o znaku najczęściej używanym w dziejach ludzkości. Krzyż to jeden z pierwszych symboli stworzonych przez ludzkość, występującym w większości starożytnych religii. – od Babilonu, poprzez Indie, Chiny, kultury Azteków i Majów, po ludy słowiańskie i germańskie. Ma też związki z najdawniejszymi kultami sił przyrody (ogień, słońce, życie). Co więcej, występuje niemal w każdym zakątku ziemi. Jak wiele niesie znaczeń, można się przekonać porównując choćby krzyż słoneczny, swastykę,  krzyż celtycki, maltański, patriarchalny czy… Czerwony Krzyż  bądź krzyż marynarski. Czego uczą nas krzyże? Jakie wnioski można wysnuć porównując ich formy, materiały z których czy w których jest wykonany, a nade wszystko – analizując symbolikę i przypisywane im działania, co nabiera dodatkowych znaczeń w piątek poprzedzający liturgię Wielkiego Tygodnia.  Gościem tej interesującej audycji był dr Piotr Barszczowski, znany tarnowski artysta (twórca oryginalnych neowitraży), projektant,  teolog i pedagog, którego tekst „Krzyż – praznak” (dzięki uprzejmości autora), zamieszczamy poniżej.

Czytaj więcej...

5 kluczowych błędów katolików otwartych

Co na to Magisterium Kościoła?

Katolicyzm „otwarty” to zjawisko jedyne w swoim rodzaju. Także i dlatego, że opiera się na ciężkich błędach odrzuconych przez Kościół na przestrzeni wieków. Są to błędy… typowe i wielokrotnie powtarzane, niemal sztandarowe. Oto pięć spośród nich.

Czytaj więcej...