Witryna korzysta z plików cookies,które są niezbędne do prawidłowego jej funkcjonowania .W ustawieniach przeglądarki możesz zmienić warunki ich przechowywania lub dostępu

Niebieska lekarka

Tak wierni nazywają Matkę Boską czczoną od ponad 50 lat w pierwszej polskiej parafii pod wezwaniem Matki Boskiej Fatimskiej w Tarnowie. To na jej słynącą łaskami figurę jutro 4 czerwca 2017 roku kardynał Stanisław Dziwisz - przy współudziale biskupa Andrzeja Jeża - nałoży w imieniu i autorytetem papieża Franciszka, ufundowaną przez parafian tego sanktuarium złotą koronę. Wierni przez dwa lata gromadzili cenne wota, które następnie zostały przekazane do pracowni brązowniczej Jerzego Uruszczaka w Krakowie, gdzie korona powstała – mówi kustosz sanktuarium ks. Bilski. Misternie utkana ze złotych niteczek, ozdobiona kamieniami jest wyrazem wdzięczności i miłości czcicieli Fatimskiej Pani, bo jak podkreśla ks. kustosz, to właśnie oni byli inicjatorami tego co wydarzy się jutro na placu koronacyjnym na tzw. starej kapłanówce. To historyczne dla diecezji tarnowskiej wydarzenie, w którym udział wezmą m.in. nucjusz apostolski abp. Henryk Nowacki, liczni arcybiskupi i biskupi przypada w roku setnej rocznicy objawień fatimskich. Ks. prał. Stanisław Sojka, odpowiadający za logistyczną organizację uroczystości, szacuje, że do Tarnowa na koronację przyjedzie co najmniej 30 tys. pielgrzymów. Bezpośrednią transmisję uroczystości przeprowadzą: Radio RDN Małopolska, Radio Maryja i TV Trwam. Figura Matki Bożej, która z racji koronacji poddana była renowacji, oczekuje na koronację w nawie głównej świątyni przy Al. Matki Bożej Fatimskiej. Zwyczajnie znajduje się w ołtarzu głównym, którego symbolika nawiązuje do cudu słońca, jaki 100 lat temu, w październiku 1917 roku, miał miejsce w portugalskiej Fatimie. Warto przypomnieć, że to ks. Edwin Rzeszuto, który przez 28 lat był proboszczem parafii Matki Bożej Fatimskiej pierwszy, podjął inicjatywę aby koronowana obecnie figura Matki Bożej była autentyczna i pochodziła z miejsca objawień, gdzie pojechał i zamówił ją u portugalskiego artysty Alberta Ferreiry, syna rzeźbiarza, który wykonał jej fatimski pierwowzór. Dziś mało kto pamięta, że znane i śpiewane w całej Polsce pieśni fatimskie, tj. "Z dalekiej Fatmy", "O Pani nasza", "Salve Regina" czy "Niepokalana Słoneczna Pani", powstały właśnie tu, w tarnowskim sanktuarium.

Tarnowskie sanktuarium Matki Bożej Fatimskiej jest jednym z najstarszych ośrodków fatimskich w Polsce, a jak wynika z zestawienia przygotowanego przez KAI z racji 100. rocznicy objawień fatimskich, właśnie tu, w Tarnowie erygowano pierwszą w Polsce parafię z wezwaniem Matki Boskiej Fatimskiej.

Obecnie wezwanie takie nosi 58 polskich parafii, 2 rektoraty i 1 ośrodek duszpasterski. W diecezji tarnowskiej jest ich cztery: w Tarnowie, Borkach, Lipinach i Kobylu. W dwóch pierwszych znajdują się sanktuaria Matki Bożej Fatimskiej.

Choć formalnie w Borkach sanktuarium zostało erygowane jako pierwsze, to jednak o tarnowskim kościele mówiło się tak już właściwie od 1954 roku. Właśnie wtedy z okazji Roku Maryjnego bp Jan Stepa włączył kościółek św. Józefa do sanktuariów maryjnych z racji odbywających się tam nabożeństw fatimskich, czyniąc go świątynią jubileuszową.

Od początku powstania parafii ks. prałat Jan Marszałek, miejscowy proboszcz, myślał o budowie nowej świątyni, ponieważ kościółek św. Józefa był zbyt mały, aby zaspokoić wszystkie potrzeby duszpasterskie. Podjął więc inicjatywę budowy świątyni z zamiarem, by była dedykowana Fatimskiej Pani.

Budowę rozpoczęto 6 lipca 1957 r., w październiku tego samego roku został poświęcony i wmurowany kamień węgielny. Już 3 lata później bp Karol Pękala dokonał poświęcenia świątyni, a konsekrował ją bp Jerzy Ablewicz w 1975 r. 13 maja 2003 r. bp Wiktor Skworc oficjalnie erygował sanktuarium Matki Bożej Fatimskiej w Tarnowie. Już wcześniej jednak mówiło o tym kościele jako sanktuarium. Ks. Zygmunt Zimowski, nie będąc jeszcze arcybiskupem, nazwał tarnowską Fatimę sanktuarium złożonych rąk i zgiętych kolan.

Tarnowska Fatima była świadkiem podniosłych wydarzeń. W czasie odpustu z okazji jubileuszu 50. rocznicy objawień fatimskich bp Jerzy Ablewicz uroczyście poświęcił wszystkie rodziny diecezji Niepokalanemu Sercu Maryi. Zaś 12 i 13 grudniu 1995 r. miało miejsce nawiedzenie peregrynującej po Polsce figury Matki Bożej Fatimskiej przywiezionej z Portugalii. W tych dniach do sanktuarium w Tarnowie pielgrzymowało 25 tysięcy osób z miasta, okolic i diecezji, którzy mimo mrozu i padającego śniegu trwali na modlitwie także na zewnątrz świątyni.

– Biskup Ablewicz powierzył mi tę parafię w 1975 roku z zdaniem, by kult Matki Bożej się tutaj rozszerzał, bardzo zależało mu na tym – wspomina ks. Edwin Rzeszuto, który przez 28 lat był proboszczem parafii Matki Bożej Fatimskiej w Tarnowie. Niewiele było jeszcze polskich opracowań o Fatimie, postanowił więc tam pojechać, by osobiście jej doświadczyć, a to przeżycie wpływało później na to, co działo się tutaj.

Wybrał się pociągiem z ks. Kazimierzem Czesakiem, który był wówczas wikariuszem w tej parafii. – To, co zobaczyłem, mną wstrząsnęło. Pobożność prostych ludzi, którzy boso, całymi rodzinami, z kijami w ręku przybywali na nabożeństwo 12 i 13 lipca. Morze ludzi. Spali na chodnikach, kamieniach, na ziemi, a potem gromadzili się na placu objawień. Tam śpiew, modlitwy, procesje z figurą – opowiada ks. Rzeszuto.

– Surowy, pokutny ton i bogata treść tamtejszych objawień stwarzają w wyobraźni wizję miejsca pełnego tajemnic. Niezwykłego punktu na ziemi, gdzie decyduje się przyszłość. To było tak samo niepozorne miejsce jak Betlejem – dodaje kapłan.

Przywieziona przez niego rzeźba powstawała 2 lata, poświęcił ją podczas lipcowych uroczystości w Fatimie berliński kard. Meisner, a po dotknięciu ziemi w miejscu objawień figura przybyła do Tarnowa. Ponownie pobłogosławił ją Jan Paweł II na krakowskich Błoniach 18 sierpnia 2002 roku. Rok później została przekazana do kultu, a w 2009 roku umieszczona w prezbiterium na tle wirującego słońca.

Były kustosz tarnowskiego sanktuarium przywoził z Fatimy także ornaty, stuły, a nawet obrazki, lampiony fatimskie i nuty tamtejszych pieśni. Do Fatimy wracał jeszcze niejednokrotnie z wikariuszami, kolegami, kustoszami innych sanktuariów z diecezji, nawet kiedy to proste w czasach komuny nie było.

W niedziele 4 czerwca, po mszy św., która rozpocznie się o godzinie 8.00, z sanktuarium wyruszy procesja ze słynącą łaskami figurą na plac koronacyjny. O godzinie 10.00 będzie nabożeństwo oczekiwania, a o 11.00 rozpocznie się uroczysta msza św. z aktem zawierzenia rodzin.

Niedawno do diecezji dotarła informacja z Watykanu, że koronacja odbędzie się na prawach papieskich. - Otrzymałem specjalny dokument z Kongregacji ds. Kultu Bożego i Dyscypliny Sakramentów. Na mocy szczególnego upoważnienia przez papieża Franciszka, Kongregacja udziela zezwolenia, aby słynąca łaskami figura Matki Bożej z tarnowskiego sanktuarium została ukoronowana w imieniu i autorytetem papieża Franciszka – mówi bp Andrzej Jeż.

Korona została poświęcona przez papieża Franciszka, który był w Polsce podczas ŚDM. Jak mówi kustosz sanktuarium ks. Stanisław Bilski - jest ona darem parafian. - Wierni przynosili do parafii pierścionki, łańcuszki, to co mieli cennego i ofiarowali Matce Bożej na koronę. W tej ofierze materialnej kryje się miłość do Matki Bożej. To wierni ciągle mnie pytali kiedy figura Matki Bożej zostanie ukoronowana. Liczę, że po koronacji Tarnów odżyje duchem maryjnym, że pokocha swoją Matkę i że jeszcze częściej mieszkańcy będą tutaj pielgrzymować – dodaje ksiądz kustosz.

Na uroczystość zaproszeni są mieszkańcy Tarnowa, okolic a także całej diecezji tarnowskiej. - Na placu przewidziano ponad dwa tysiące miejsc siedzących dla pielgrzymów. Pozostali uczestnicy mogą zabrać ze sobą składane krzesełka. Przy placu będą też punkty medyczne oraz sanitariaty – informuje ks. Zbigniew Pietruszka, dyrektor Wydziału Duszpasterstwa Ogólnego Kurii Diecezjalnej w Tarnowie.

Pielgrzymi przyjeżdżający do Tarnowa samochodami osobowymi mogą je zaparkować na wszystkich dostępnych miejskich parkingach w tzw. płatnej strefie parkowania – w tym dniu parkowanie będzie całkowicie bezpłatnie. Można także parkować poza płatną strefą parkowania, ale tylko w miejscach, w których jest to dozwolone. Organizatorzy uroczystości otrzymali także zezwolenie na parkowanie na parkingach przy Al. Solidarności (Urząd Wojewódzki obok Seminarium) oraz przy hipermarkecie Auchan (przy ul. Błonie obok stacji Shell).

Autokary powinny być oznakowane wizerunkiem Matki Bożej Fatimskiej i muszą podporządkować się poleceniom policji i innych służb porządkowych. Aleja Matki Boskiej Fatimskiej od skrzyżowania z ul. Słoneczną w kierunku placu koronacyjnego pozostanie zamknięta na czas uroczystości (od godz.8.30 do ok. 14).

Cuda i łaski za przyczyną tarnowskiej Fatimskiej Pani, zbierane w zapisanych księgach i oddzielnych kartkach z dołączoną do nich dokumentacją lekarską, także są. Przez wdzięcznych nazywana jest Nadzieją i Uzdrowieniem chorych, Niebieską Lekarką o matczynym litościwym sercu.

Między wieloma innymi Bronisław Baran w 1975 roku składa świadectwo uzdrowienia. Choroba przewodu pokarmowego sprawiała, że przez wiele miesięcy prawie nie mógł jeść. Choroba minęła natychmiastowo i bez śladu po tym, jak modlił się w sanktuarium. Są przy świadectwie dołączone zaświadczenia lekarskie.

Jacka i Monikę, jak jest przekonana ich mama, Matka Boża ratowała na stole operacyjnym. Stanisława Król wspomina, jak ze 30 lat temu jej ojciec wylądował nagle na kardiologii z poważnymi kłopotami. – Przyszłyśmy z moją trzyletnią córką tu, do sanktuarium, i wspólnie modliłyśmy się o jego zdrowie. Do końca życia nie miał kłopotów z sercem – przyznaje.

Nie brakuje tu wiernych czcicieli Fatimskiej Pani, którzy niezależnie od cudów i łask, mają silne poczucie, że Ona otacza ich opieką. Tu nieustannie od wielu już lat przed każdą Mszą św. odmawia się codziennie Różaniec, o który Matka Boża w Fatimie prosiła.

Tu ponadto celem jest stałe głoszenie orędzia wzywającego do pokuty, wynagradzania za grzechy i nawrócenia. Dzieje się tak podczas odpustów fatimskich w maju i październiku, czuwań pokutnych, dni fatimskich, nowenn do Fatimskiej Pani, pierwszych sobót miesiąca.

– Ufna i głęboka modlitwa jest umocnieniem w trudnym czasie. A to sanktuarium jest miejscem modlitwy. Ludzie mają poczucie, że prosząc o lepszy świat, trzeba go zmieniać swoimi siłami, trzeba coś dać od siebie, swój czas, swoją modlitwę. Temu przypisywałbym fakt, że kult MB Fatimskiej jest tak żywy i aktualny, że ludzie przychodzą tu chować się pod płaszczem Matki – mówi ks. dr Stanisław Bilski, obecny proboszcz parafii i kustosz sanktuarium.


Na początku 2017 roku w sanktuarium Matki Bożej Fatimskiej w Tarnowie pojawiła się wystawa pod tytułem „Nasza Fatima” ukazująca to wyjątkowe miejsce kultu Matki Bożej oraz szerzenia Jej orędzia z Fatimy.

- Bardzo się cieszę, że w roku koronacji figury Matki Bożej udało się stworzyć tę wystawę, która przedstawia dzieje naszego sanktuarium w bardzo różnorodny sposób - mówi ks. dr Stanisław Bilski, kustosz sanktuarium.

Na poszczególnych planszach umieszczonych na ścianach kościoła zaprezentowano m.in. historię powstania kościoła pw. Matki Bożej Fatimskiej, przebieg jego budowy. Wystawa pokazuje najważniejsze wydarzenia z życia sanktuarium.

- To na przykład jubileusz 50-lecia objawień Matki Bożej Fatimskiej. Dalej, nawiedzenie naszego sanktuarium przez figurę Matki Bożej z sanktuarium w Fatimie, przekazanie prochów z obozów koncentracyjnych do kaplicy oświęcimskiej i wiele, wiele innych. Pokazujemy też powszednie i odpustowe wydarzenia z życia naszego sanktuarium - dodaje kustosz.

Osobnym działem wystawy jest ukazanie wnętrza sanktuarium i tak zwanych fatimskich skarbów.

- To są przede wszystkim skarby, które mają wartość duchową. Myślę tu o relikwiach dzieci fatimskich, św. Jana Pawła II. Skarbami są też naczynia i szaty, które służą do liturgii, a więc uwielbienia Boga i oddania czci Matce Bożej. Wśród tych przedmiotów bardzo ciekawym eksponatem jest kielich w kształcie winnego grona, jeden z trzech takich w Polsce. Mamy dary ojca św. Jana Pawła II jak różaniec z pereł czy papieskie ornaty - wylicza ks. Bilski.

Oglądający zatrzymają się na koniec przy planszach przedstawiających otoczenie sanktuarium. A zwieńczeniem całości jest tablica, która przypomina, że Fatima nadal trwa.

- Fatima jest wciąż aktualna. Św. Jan Paweł II podkreślał, że orędzie fatimskie w czasach współczesnych jest może jeszcze bardziej aktualne niż przed 100 laty - podkreśla kustosz.


Źródło: tarnow.gosc.pl i tarnow.net.pl
Zdjęcia i teksty - Beata Malec-Suwara
ks. Zbigniew Wielgosz /Foto Gość/