Witryna korzysta z plików cookies,które są niezbędne do prawidłowego jej funkcjonowania .W ustawieniach przeglądarki możesz zmienić warunki ich przechowywania lub dostępu

42. rocznica wyboru Jana Pawła II

Kardynał Karol Wojtyła został wybrany na papieża w poniedziałek, 16 października 1978 r., w drugim dniu konklawe. Biały dym zwiastujący dokonanie wyboru pojawił się nad Kaplicą Sykstyńską o godz. 18.18. Kiedy rankiem 29 września 1978 r. metropolita krakowski dowiedział się o niespodziewanej śmierci Jana Pawła I, głęboko wstrząśnięty powiedział: “Niezbadane są wyroki Boże, chylimy przed nimi głowę”. Bezpośrednim poprzednikiem Jana Pawła II na Stolicy Piotrowej był kard. Albino Luciani, który przybrał imię Jana Pawła I. Zmarł na atak serca 28 września 1978 r. po 33 dniach pontyfikatu. Wedle niepotwierdzonych doniesień, papież zmarł we śnie trzymając w dłoni słynne dzieło Tomasza a Kempis „O naśladowaniu Chrystusa”. Ostatnią noc przed wyjazdem na pogrzeb Jana Pawła I i konklawe, przyszły papież spędził w domu gościnnym sióstr urszulanek na warszawskim Powiślu. W tym samym domu od lat mieszkał wybitny historyk filozofii Stefan Swieżawski, od lat przyjaciel Karola Wojtyły. "Był bardzo milczący. Pożegnaliśmy się właściwie bez słowa. Widziałem, że nie chce nic mówić. A on już wiedział..."

 

Czytaj więcej...

54. Światowy Dzień Środków Społecznego Przekazu

Niedziela rano – patrzę przez okno, nikogo nie ma. Zaglądam na Facebooka, a tam cała wieś« – ten żart krążący w sieci pokazuje, czym są media masowe. To znak czasu...

Tradycyjnie trzecia niedziela września to Światowy Dzień Środków Społecznego Przekazu ustanowiony z inicjatywy Soboru Watykańskiego II. Od 1967 roku papież z tej okazji wydaje orędzie. Tradycję tę zapoczątkował papież Paweł VI.  W ten dzień odbywają się liczne spotkania poświęcone mediom, a wierni modlą się w intencji pracowników mediów: telewizji, radia, prasy, internetu.  Zgodnie z decyzją papieża Franciszka (Jorge Mario Bergoglio), tegoroczne obchody przebiegają pod hasłem „Obyś mógł opowiadać i utrwalić w pamięci (por. Wj 10, 2). Życie staje się historią”.  Światowy Dzień Środków Społecznego Przekazu jest jedynym wydarzeniem tego rodzaju o zasięgu globalnym.  Szkoda, że nasz lokalny Kościół jakby zapomniał o tym ważnym święcie... Jaskółką nadziei jest  młodzieżowa telewizja Synaj.tv, która stworzyła ciekawy film o mediach diecezji tarnowskiej.

Czytaj więcej...

Matko Boża Tuchowska pomagaj nam nieustannie

Szczególnie teraz w roku 2020, naznaczonym przez światowy kryzys, nie tylko zdrowotny, ale i gospodarczy, społeczny, wartości i wzajemnego zaufania. Dzięki Bogu i tuchowskim Redemptorystom, że pomimo tego wszystkiego starczyło odwagi aby, wprawdzie z dwumiesięcznym poślizgiem, zorganizować Wielki Odpust Tuchowski. Tradycyjnie odbywał on się w lipcu, jednakowoż z racji polityczno-sanitarnych opresji związanych ze światową pandemią został on przeniesiony na wrzesień i połączony z tzw. Małym Odpustem Tuchowskim. W dniach 4-8 września 2020 r. trwając przy  Matce Bożej Tuchowskiej, prosimy „aby nas z lęku wyzwoliła”, „aby słabnących w wierze umocniła”, „aby chorym i cierpiącym towarzyszyła”, „aby miłość w rodzinach odnowiła” i „aby nas do radości życia wiecznego doprowadziła”- to intencje poszczególnych dni. W tym błogosławionym czasie przed cudowny Obraz Matki Bożej Tuchowskiej pielgrzymują m.in.: kolejarze, strażacy i policjanci, orkiestry dęte, samorządowcy, emeryci, kombatanci, nauczyciele, osoby konsekrowane, ministranci i lektorzy, rolnicy, myśliwi, leśnicy, nadzwyczajni szafarze Komunii św. oraz niepełnosprawni, a także przedstawiciele ruchów i stowarzyszeń katolickich. Dotychczasową tradycją Wielkiego Odpustu była ruchoma szopka i barwne kramy - teraz tego brak. Szacuje się, że przez czas Wielkiego Odpustu nawiedzało Tuchów około 150 tysięcy pielgrzymów z kraju i zagranicy, i tak jest od ponad 100 lat, co sytuuje tuchowskie Sanktuarium jako jedno z najstarszych i najliczniej odwiedzanych sanktuariów w południowo–wschodniej Polsce. W tym roku pielgrzymów wita odnowione otoczenie sanktuarium – zwłaszcza plac, ogrodzenie, wejścia i główne schody. Zwieńczeniem przeprowadzanej rewitalizacji będzie nowa iluminacja bazyliki, wieży oraz klasztoru od dziedzińca sanktuaryjnego.

Czytaj więcej...

Mane, tekel, fares - 18 lat póżniej...

czyli bitwa na oświadczenia, a trąd w pałacach niszczy kościół.

Ks. Stanisław P. z diecezji tarnowskiej oskarżony jest o molestowanie nieletnich, którego miał dokonywać w czasie, kiedy tamtejszą diecezją kierował bp Skworc. W blogowym tekście opublikowanym w pierwszych dniach sierpnia ks. Tadeusz Isakowicz – Zaleski oskarżył abp. Skworca o zaniechanie powiadomienia Watykanu. Obowiązek taki istniał od 2001 roku, kiedy Jan Paweł II promulgował motu proprio Sacramentorum sanctitatis tutela. W odpowiedzi na stawiane zarzuty, kuria tarnowska wydała oświadczenie, w którym przedstawiła chronologię zdarzeń oraz działań podjętych w sprawie ks. Stanisława. Do sprawy odniósł się również rzecznik archidiecezji katowickiej, pisząc w oświadczeniu, że abp Wiktor Skworc wyraża ogromny żal i ubolewanie z powodu krzywdy wszystkich ofiar. “Nie można wykluczyć, iż bardzo krótki czas, jaki upłynął od promulgacji nowych przepisów, i brak doświadczeń w dziedzinie ich stosowania mogły wpłynąć na podjętą ocenę sprawy, czy wiarygodności oskarżeń”. Na razie trwa wymiana oświadczeń, zaangażowano nawet Watykan. Aliści to wszystko tylko słowa, słowa... papierologia w klasycznym wydaniu. Trudno o bardziej wyrazisty przykład grzechów zaniechania i zamiatania spraw pod dywan. A jeszcze nie opadł kurz po głośnej aferze pedofilskiej w tarnowskim seminarium, gdzie policja złapała i przekazała wymiarowi sprawiedliwości jednego z kleryków ostatniego roku, który przez lata studiów stworzył tam profesjonalna siatkę pedofilską. Do dziś, w tym jednym z największych seminariów duchownych w Polsce, nikomu, poza oskarżonym i skazanym diakonem, nie spadł włos z głowy, tak z rektorów, profesorów i ojców duchownych, jak i studentów - podobno nikt nic nie wiedział i nie widział. A wszak WSD podlega bezpośrednio ordynariuszowi diecezji bp. A. Jeżowi... Jak na razie, nikt z byłych i obecnych hierarchów tarnowskiego kościoła nie podał się do dymisji ani nie został odwołany. No, cóż - młyny kościelne mielą wolno... byle doczekać (przeczekać) do emerytury.    

Czytaj więcej...

 https://viagra24.in.ua/viagra