
Muzyczny Tarnów pod batutą Bożeny Kwiatkowskiej.
A więc zaczynam… Witam wszystkich moich czytelników w Nowym Roku i od razu spieszę wytłumaczy dlaczego tak długo zwlekałam z rozpoczęciem drugiej części mojej książki pt. „Batuta – pasją nie utajona”. Równo pół roku temu zakończyłam pierwszą część mojego pisania. Było tego sporo, poza tym trochę wydarzeń w moim życiu, w tym najważniejsze – ślub mojej wnuczki Lilianny więc energie, ma się rozumieć, były nakierowane na to wydarzenie. Wakacje postanowiłam przeznaczyć na odpoczynek, i odpocząć od pisania po emocjach związanych ze ślubem. Jednakowoż nadarzyła się okazja do sprawdzenia moich umiejętności literackich w innej nuż biografia formie pisania, a























