Witryna korzysta z plików cookies,które są niezbędne do prawidłowego jej funkcjonowania .W ustawieniach przeglądarki możesz zmienić warunki ich przechowywania lub dostępu

Francuskie Ostatki w Mościcach

Każdy, kto zamierzał miło spędzić finał karnawału i trafił do Centrum Sztuki Mościce – opuszczał to miejsce tuż przed północą w pełni usatysfakcjonowany. Organizatorzy w ramach projektu SPIS TREŚCI POUFNYCH – realizowanego od kilku lat przez Karolinę Wójs - zaproponowali kolejny wieczór z cyklu FRANCUSKI STYL. Tego dnia wszystko było francuskie: moda, wino, perfumy, muzyka, a nawet Woody Allen. Polskie były tylko ostatki. Tradycyjne. Nie od dziś twierdzę - sprawozdaje Katarzyna Cetera, że oferta kulturalna CSM jest w naszym mieście najbogatsza. Instytucja Kultury Województwa Małopolskiego nie zawiodła nas i tym razem: antresola wypełniona była do ostatniego miejsca.

Czytaj więcej...

Maestro Roman Zubek

Z cyklu znani i nieznani

Wielka postać tarnowskiej kultury, teraz nieco zapomniana, a szkoda, bo doświadczenie życiowe i osiągnięcia zawodowe Romana Zubka właśnie teraz bardzo przydałyby się  aktualnie sprawującym kulturalny rząd dusz w Tarnowie , szczególnie ten muzyczny. Założyciel i wieloletni dyrektor Podstawowej Szkoły Muzycznej i Liceum Muzycznego, twórca i dyrygent Młodzieżowej Orkiestry Kameralnej, muzyk i kompozytor, działacz społeczny i jeden z założycieli Tarnowskiego Towarzystwa Muzycznego – to tylko niektóre z form aktywności tego prawdziwego „człowieka – orkiestry”. Obecnie mieszkający w podtarnowskiej Pogórskiej Woli - od 25 lat emeryt Roman Zubek, jeszcze bywa na niektórych imprezach muzycznych i premierach teatralnych, ale zapraszany jest na nie coraz rzadziej... Ale nie poddaje się, próbuje być aktywny w swoim środowisku - nadal komponuje i dyryguje. Mało kto wiem, że nasz maestro m.in. stworzył hymn znanego tarnowskiego klubu sportowego "Unii Tarnów". Jest też autorem muzyki do kilkunastu spektakli tarnowskiego teatru w latach 1973 - 2006. Ostatnią, jak na razie, teatralną kompozycją Romana Zubka była muzyka do znakomitego spektaklu pt. "Upadek kamiennego domu" wywodzącego się z Tarnowa wielkiego polskiego pisarza Romana Brandstaettera, w reżyserii jdnego z najwybitniejszych twórców polskiego teatru prof. Kazimierza Brauna, w ub. roku świętującego w rodzinnym Tarnowie swój potrójny jubileusz: 80. urodzin, 55. pracy artystycznej i 45. pracy pedagogicznej. Z tej okazji udzielił On naszemu portalowi obszernego wywiadu - rzeki, którego druk skończyliśmy kilka tgodni temu. A premiera "Upadku kamiennego domu", z gościnnym udziałem wielkiej aktorki Teresy Budzisz-Krzyżanowskiej miała miejsce 17 czerwca 2006 roku. Warto przy okazji przywracania pamięci o luminarzach tarnowskiej kultury, co stara się robić tkk, przypomnieć postać tego wybitnego kompozytora i animatora kultury.

Czytaj więcej...

Jezioro łabędzie

Czyli o występie
Królewskiego Baletu Rosyjskiego z Charkowa
w Centrum Sztuki Mościce

Nie mamy w Tarnowie „przyzwoitej” sali koncertowej, sceny ani żadnego miejsca, w którym można byłoby zagrać większe formy artystyczne – z pełną scenografią, orkiestrą, chórem i zespołem baletowym - dywaguje Katarzyna Cetera.  Żal było patrzeć, kiedy w maju tego roku Reprezentacyjny Zespół Artystyczny Wojska Polskiego usiłował w CSM zatańczyć mazura czterema parami profesjonalnych tancerzy swego zespołu baletowego. Przypominam sobie, że okazja wówczas była czcigodna – na koncert z okazji Święta Narodowego w rocznicę uchwalenia Konstytucji 3 maja Rzeczypospolitej Obojga Narodów zapraszał Wicemarszałek Województwa Małopolskiego oraz Prezydent Tarnowa Roman Ciepiela. Sali koncertowej nie mamy – ba, nie mamy nawet na nią pomysłu ani też planów stworzenia takiej sali czy sceny – mamy za to w naszym mieście ambicje. Czasem te ambicje motywują do ciężkiej pracy, dzięki nim osiąga się sukcesy – także artystyczne. Obawiam się jednak, że czasem jednak realizowanie ambitnych przedsięwzięć może prowadzić na manowce. I trudno mi powiedzieć, z którym przypadkiem mamy tu do czynienia. W niedzielę, 4 grudnia, w samą Barbórkę, na scenie Centrum Sztuki Mościce obejrzeliśmy niecodzienne widowisko – przedstawienie baletowe w legendarnej już chyba choreografii Mariusa Petipy i Lwa Iwanowa Jezioro łabędzie z legendarną muzyka Piotra Czajkowskiego i librettem Władimira Biegiczewa oraz – prawdopodobnie - Wasilija Gelcera.

Czytaj więcej...

Muzyczne Cecyliana

Recitale organowe, konkurs, warsztaty i ogólnopolska konferencja naukowa - tak zapowiadają się VI Tarnowskie Dni Cecyliańskie. Potrwają one od 19 do 26 listopada. Zainaugurowała je audycja organowa w Diecezjalnym Studium Organistowskim w Tarnowie. W ciągu najbliższych dni w kościołach będzie można wysłuchać koncertów organowych, odbędą się również warsztaty oraz konferencja naukowa. Większość wydarzeń odbędzie się w kościele parafialnym Najświętszego Serca Pana Jezusa w Tarnowie. Powstały tam wyjątkowe - neoromantyczne organy piszczałkowe. - Mamy w Tarnowie instrument bardzo wysokiej klasy. Organy posiadają 44 głosy i zastępują orkiestrę  symfoniczną. Wykładający w Brukseli, prof. Karol Gołębiowski, powiedział, że nie widział i nie grał na tej klasy instrumencie w Polsce. Postanowił w Tarnowie nagrać płytę, grając na tych organach - mówi ks. dr Grzegorz Piekarz, dyrektor Wydziału Muzyki Kościelnej Kurii Diecezjalnej w Tarnowie. Organom będzie poświęcona konferencja naukowa, która odbędzie się 23 listopada w Diecezjalnym Studium Organistowskim w Tarnowie. Wykładowcy mówić będą m.in. o historii organów, wielkich organach w Licheniu i na świecie, o akompaniamencie muzycznym w liturgii i o nowych organach w kościele parafialnym Najświętszego Serca Pana Jezusa w Tarnowie. W tym kościele, 26 listopada o godzinie 18.00, zostanie odprawiona msza święta, podczas której biskup Andrzej Jeż pobłogosławi nowy instrument.- Muzyka organowa jest rodzajem modlitwy. Służy refleksji, szukaniu głębi. Muzyka sakralna przybliża ludzi do Boga. Warto skorzystać z tej okazji i przyjść na recitale organowe, które odbędą się w Tarnowie - zachęca ks. Piekarz.

Czytaj więcej...