Witryna korzysta z plików cookies,które są niezbędne do prawidłowego jej funkcjonowania .W ustawieniach przeglądarki możesz zmienić warunki ich przechowywania lub dostępu

Podsumowanie...

Podwójny jubileusz festiwalu Bravo Maestro w Kąśnej Dolnej

W sierpniu 1995 roku na zaproszenie pani Anny Knapik, ówczesnej dyrektor Centrum Paderewskiego, przyjechał do Kąśnej Dolnej Vadim Brodski, światowej sławy skrzypek. Wówczas to zrodził się pomysł, aby w tej niewielkiej, mało znanej miejscowości zorganizować festiwal gromadzący najlepszych solistów i kameralistów. Rok później, od 25 do 31 sierpnia, we wnętrzach dawnego dworu Ignacego Jana Paderewskiego wystąpili najwspanialsi polscy wykonawcy muzyki klasycznej: Wanda Wiłkomirska, Konstanty Andrzej Kulka, Vadim Brodski, Ewa Iżykowska, Ewa Pobłocka, Janusz Olejniczak, Waldemar Malicki, Andrzej Ratusiński, Stefan Kamasa, Lech Bałaban, Andrzej Bauer, Tomasz Strahl, Roman Jabłoński i Tadeusz Górny. Tak jak zapowiadał pomysłodawca, było to spotkanie przyjaciół, którzy byli wybitnymi solistami, a w Kąśnej Dolnej tworzyli unikatowe zespoły kameralne. Tak w wielkim skrócie wyglądały początki Festiwalu Muzyki Kameralnej Bravo Maestro. Przez kilkanaście lat odbywał się on w cyklu dwuletnim, a od niedawna organizowany jest co roku i dlatego 25-lecie istnienia zbiega się z XV jego edycją.

Podczas jubileuszowej edycji przez cztery wieczory (26 – 29 sierpnia), zachwycaliśmy się cudowną muzyką we wspaniałych kreacjach. Koncepcja Dyrektora Festiwalu Łukasza Gaja nawiązywała do pierwszej edycji, ale ukazywała nowe nurty, które się pojawiły na przestrzeni minionych lat. Wszystkie koncerty miały miejsce w Sali Koncertowej Stodoła, w której po raz pierwszy odbyły się koncerty festiwalu Bravo Maestro w 2006 roku.

Wanda Wiłkomirska - skrzypce, Waldemar Malicki - fortepian, Tomasz Strahl - wiolonczela podczas pierwszej edycji festiwalu Bravo Maestro, fot. Stanisław Janik / arch. Centrum Paderewskiego w Kąśnej Dolnej

Wykonawcami pierwszego koncertu zatytułowanego Wielkie Powroty byli artyści uczestniczący w pierwszej edycji – pomysłodawca Vadim Brodski i pianista Waldemar Malicki oraz Rafał Kwiatkowski, który jako młody utalentowany wiolonczelista debiutował w Kąśnej Dolnej w 1998 roku.

Każdy z solistów miał pole do popisu. Vadim Brodski wykonał m.in. własne opracowania Adagio i Presto z Sonaty g-moll na skrzypce i fortepian Johanna Sebastiana Bacha oraz Melodie cygańskie op. 20 Pabla de Sarasate. Rafał Kwiatkowski grał Pieśni hiszpańskie Manuela de Falli w transkrypcji na wiolonczelę i fortepian, a Waldemar Malicki transkrypcje na fortepian solo Chumachenki/Guldy/Zilera.

W programie wieczoru znalazło się II Trio fortepianowe e-moll op. 67 Dymitra Szostakowicza, a także Invierno porteño na skrzypce, wiolonczelę i fortepian Astora Piazzolli. Te utwory stanowiły ramy planowanej części koncertu. Znakomici wykonawcy zostali nagrodzeni gorącymi brawami i miejmy nadzieję, że będą powracać do Centrum Paderewskiego z koncertami nie tylko przy okazji jubileuszowych edycji Bravo Maestro.

Bardzo interesujący był drugi festiwalowy wieczór, który rozpoczął Konstanty Andrzej Kulka, wyśmienity skrzypek, również związany z Bravo Maestro od pierwszej edycji. Z towarzyszeniem pianisty Grzegorza Skrobińskiego wykonał dwa dzieła Ignacego Jana Paderewskiego – Sonatę a-moll op. 13 i Melodię op. 16 . Znakomite wykonanie tych dzieł w miejscu, w którym kompozytor żył, tworzył i grał na fortepianie, zachwyciło i wzruszyło chyba wszystkich.

W drugiej części koncertu przyszedł czas na następne pokolenie, wystąpiło bowiem Gaba Kulka Trio w składzie: Gabriela Kulka – śpiew, fortepian, Wojtek Traczyk – bas, kontrabas, Robert Rasz – perkusja. W programie znalazły się utwory pochodzące z autorskich albumów, które już się ukazały, a także publiczność miała okazję posłuchać fragmentów kolejnej planowanej płyty oraz utworów z gościnnym udziałem Konstantego Andrzeja Kulki. Na kąśnieńskiej scenie zderzyły się dwa różne muzyczne światy, dwie różne estetyki, ale w wykonaniu znakomitych, wyjątkowych artystów. To był bardzo ciekawy wieczór.

28 sierpnia byliśmy świadkami koncertowego wykonania opery Łucja z Lammermoor Gaetano Donizettiego, które zaproponowała nam Opera Śląska w Bytomiu. Jest to jedno z najbardziej znanych i lubianych dzieł Donizettiego. Libretto napisał Salvatore Cammarano na podstawie romantycznego dzieła Narzeczona z Lammermoor sir Waltera Scotta. Spektakl opowiada o losach szkockich kochanków – Łucji i Edgara, którzy pomimo trwających pomiędzy ich rodami waśni, zakochują się i zaręczają. Na drodze do małżeńskiego szczęścia staje brat Łucji lord Henryk, który podstępnie doprowadza do ślubu siostry z bogatym lordem Arturem Bucklawą. W chwili, kiedy Łucja podpisuje ślubny kontrakt, pojawia się ukochany Edgar. Przekonany jest o zdradzie narzeczonej. Łucja uświadamia sobie intrygę i morduje swego małżonka w ślubnym łożu, popada w obłęd i popełnia samobójstwo. Na wieść o śmierci Łucji, Edgar rani się sztyletem. Miłość, podstęp, zdrada, szaleństwo i śmierć oddane zostały doskonale przez piękną, przepełnioną dramatyzmem muzykę Gaetano Donizettiego.

       
W koncertowym wykonaniu w Kąśnej Dolnej wykonawcami Łucji z Lammermoor byli: Gabriela Gołaszewska (Łucja), Anna Borucka (Alicja), Łukasz Gaj (Edgar), Stanislav Kuflyuk (Henryk Ashton), Zbigniew Wunsch (kapelan Rajmund), Adam Sobierajski (Artur Bucklawa), Maciej Komandera (rezydent Norman) oraz chór i orkiestra Opery Śląskiej w Bytomiu pod dyrekcją Francka Chastrusse Colombiera.

Słowo o muzyce wygłosił Sławomir Pietras, który przybliżył publiczności sylwetki wykonawców, wspomniał o pobytach w Kąśnej Dolnej zmarłej w tym dniu najwybitniejszej polskiej śpiewaczki naszych czasów Teresy Żylis Gary. Wykonaniem tego spektaklu artyści oddali hołd Wielkiej Artystce.

Jeszcze krótko o wykonaniu tego przepięknego, ale jednocześnie bardzo wymagającego spektaklu, szczególnie w warunkach koncertowych.Jest to dzieło pełne cudownych arii, duetów, kwartetów i ansambli, wspaniałych partii dla chóru i orkiestry.

Rewelacyjna była Gabriela Gołaszewska w partii Łucji. Jej cudowny sopran, perfekcyjnie prowadzony od pierwszej do ostatniej nuty, zachwycał. O tej pięknej, pełnej młodzieńczego uroku solistce z pewnością jeszcze nie raz usłyszymy. Znakomicie towarzyszył jej Łukasz Gaj w trudnej tenorowej partii Edgara i był w tej roli bardzo przekonujący. Łukasz Gaj często występuje jako solista na deskach polskich teatrów operowych.

Zachwycał także Stanisław Ķuflyuk, który od kilku lat jest solistą Opery Śląskiej. Wystąpił na wielu scenach operowych w Polsce. Na swym koncie ma też występy na scenie Teatru Wielkiego-Opery Narodowej oraz moskiewskiego Teatru Balszoj. Uczestniczy w wielu festiwalach w kraju jak i za granicą.

Zbigniewa Wunscha i jego wspaniały baryton podziwiamy od lat w wielu partiach wykonywanych na scenie Opery Śląskiej. Występuje też na scenie Teatru Wielkiego-Opery Narodowej, teatrach operowych Szczecina, Bydgoszczy i Krakowa. W 1992 roku wystąpił na olimpiadzie kulturowej w Barcelonie.

Podziwialiśmy Annę Borucką, mezzosopran, śpiewającą partię Alicji, przyjaciółki Łucji, w ich wspólnym duecie.

Doskonale towarzyszył solistom Chór Opery Śląskiej, przygotowany przez Krystynę Krzyżanowską-Łobodę, jak również Orkiestra, którą dyrygował Franck Chastrusse Colombier i precyzyjnie poprowadził cały spektakl.


Od pierwszej edycji festiwal Bravo Maestro kończy koncert zatytułowany Maraton Muzyczny. Tak też było 29 sierpnia br. Wystąpili wspaniali soliści, będący również pedagogami szkół i uczelni muzycznych. Każdy z nich ma na swym koncie ogromną liczbę koncertów solowych oraz kameralnych. Koncertowali w najsłynniejszych salach Europy, USA, Kanady, Izraela. Są znani i kochani przez polskich melomanów. Występowali jako soliści niemal w każdej filharmonii, jak i w wielu centrach muzycznych.
       
Wykonawcami byli: Katarzyna Duda - skrzypce, Janusz Wawrowski i jego Stradivarius, Klaudiusz Baran - akordeon i bandoneon, Michał Zaborski – altówka oraz Tomasz Strahl - wiolonczela. Wszystkim solistom towarzyszył znakomity pianista Rober Morawski, który grał także utwory na fortepian solo. Ten koncert oraz pierwsze dwa prowadziła jak zawsze wspaniała Regina Gowarzewska.
Od kilku lat tradycją Maratonów Muzycznych są występy laureatów konkursu im. Anny Knapik. Tym razem wystąpiła Wioletta Liber, studentka śpiewu operowego Akademii Muzycznej im. Grażyny i Kiejstuta Bacewiczów w Łodzi.

Program tegorocznego Maratonu Muzycznego był swoistą ewokacją programu pierwszego Maratonu z 1996 roku. Nie zabrakło zatem utworów Wolfganga Amadeusza Mozarta, Jana Sebastiana Bacha, Johannesa Brahmsa, Fryderyka Chopina, Henryka Wieniawskiego, Antonina Dvořaka, Edwarda Griega, Siergieja Rachmaninowa, Fritza Kreislera czy Astora Piazzolli. Całość zwieńczył jak zawsze brawurowy Czardasz Vittorio Montiego, który po raz pierwszy w historii Maratonów Muzycznych został powtórzony na bis.

Melomani gorącymi brawami dziękowali Artystom za każdy wykonany utwór, a po obu wykonaniach Czardasza zgotowali wykonawcom długie owacje na stojąco.

Dziękujemy organizatorom za jubileuszowy, znakomity festiwal Brawo Maestro.
Pełni wspaniałych, niezapomnianych przeżyć i wrażeń czekamy na kolejne festiwale, koncerty oraz wydarzenia związane z promocją dobrej muzyki w Centrum Paderewskiego w Kąśnej Dolnej.

Zofia Stopińska - (klasyka-podkarpacie.pl)

Zdjęcia: Kornelia Cygan / Centrum Paderewskiego w Kąśnej Dolnej