Witryna korzysta z plików cookies,które są niezbędne do prawidłowego jej funkcjonowania .W ustawieniach przeglądarki możesz zmienić warunki ich przechowywania lub dostępu

Międzynarodowy Dzień Muzyki

„Muzyka jest językiem samym w sobie. Nie powinna mieć żadnych barier. Muzyka jest jedna, tylko kultury są różne. Muzyka jest językiem języków.” (indyjski muzyk A. R. Rahman)

1 października to nie tylko moment, w którym blady strach pada na twarze studentów. Mroki początku kolejnego roku akademickiego rozświetla bowiem wyjątkowe święto... i nie, nie ma ono nic wspólnego z różańcem. 1 października świętujemy Międzynarodowy Dzień Muzyki! Święto zostało ustanowione w 1975 roku z inicjatywy światowej sławy amerykańskiego skrzypka Yehudiego Menuhina, ówczesnego prezydenta Międzynarodowej Rady Muzyki UNESCO. Celem MDM (dla oszczędności klawiatury nazwałem go tym skrótem), jest promowanie muzyki między wszystkimi warstwami społeczeństwa, wymiana doświadczeń i wzajemnego docenienia różnych rodzajów muzyki. Od lat w tym dniu na całym świecie odbywają się wykłady o roli muzyki, wielkie koncerty i wszelkiego rodzaju eventy z nagrodami, podsumowaniami itd. Jednym z nich jest uroczysta gala wręczenia nagród Koryfeusz Muzyki Polskiej. Ogłaszane jest też przez Instytut Muzyki i Tańca specjalne orędzie - przesłanie na ten szczególny dzień. Tak więc dużo się w tym dniu dzieje, aliści nie w naszym galicyjskim miasteczku, gdzie w niedzielę zapanowała zgoła nie muzyczna cisza. I, co zakrawa na skandal, także w mateczniku tarnowskich melomanów czyli w dworku mistrza Paderewskiego w Kąśnej Dolnej, gdzie przed rokiem 1 października MDM uświetnił europejskiej klasy wirtuoz skrzypiec VADIM BRODSKI, dając tam rewelacyjny koncert.

Tradycją Międzynarodowego Dnia Muzyki, który przypada 1 października, jest ogłaszanie przez Instytut Muzyki i Tańca specjalnego przesłania na ten szczególny dzień.

Autorami przesłań w minionych latach byli: Krzysztof Penderecki, Michał Urbaniak, Witold Lutosławski, Krzysztof Trebunia-Tutka, Urszula Dudziak i Wojciech Waglewski.

Autorem tegorocznego przesłania jest  wybitny krakowski kompozytor Zygmunt Konieczny, m.in. autor największych przebojów Ewy Demarczyk.

Różne dźwięki i rytmy otaczają nas od początku naszego życia. Pamiętam, że ja zawsze reagowałem na nie bardzo emocjonalnie. Musiało jednak minąć trochę czasu, zanim odkryłem, że jest to muzyka.Minęły kolejne lata. Zacząłem odróżniać muzykę lepszą od gorszej i zrozumiałem, że muzyka jest sztuką bardzo pojemną estetycznie. Właśnie wówczas wybrałem ten jej rodzaj, który mi najbardziej odpowiadał – muzykę o rozbudowanej treści. Zorientowałem się, że może ona służyć do interpretacji środków pozamuzycznych, jak np. słowo czy obraz. Żeby jednak ta interpretacja miała walory artystyczne, dźwięki muszą posiadać odpowiednią proporcję i właściwą dramaturgię.
Słuchając różnych przekazów medialnych, odnoszę wrażenie, że zbyt częste i nieodpowiednie używanie muzyki przeszkadza w odbiorze i wypacza działania artystyczne. Zadaję sobie wówczas drastyczne pytanie: czy muzyki nie jest za dużo?

Zygmunt Konieczny

1 października 2017 roku podczas uroczystej Gali w Studio Koncertowym Polskiego Radia im. Witolda Lutosławskiego w Warszawie ogłoszono laureatów nagrody Koryfeusz Muzyki Polskiej 2017.

Laureatami zostali:

Marianna Żołnacz – Debiut Roku

Szymon Nehring – Osobowość Roku

Przyznanie nagrody „Grammy” płycie „Penderecki conducts Penderecki” vol. 1 – Wydarzenie Roku

Jerzy Maksymiuk – Nagroda Honorowa

 

Laureatom wybranym przez polskie środowisko muzyczne wręczono statuetki autorstwa profesora Adama Myjaka. Nagrodom w kategorii Osobowość Roku oraz Nagroda Honorowa towarzyszyły nagrody finansowe ufundowane kolejno przez Związek Artystów Wykonawców STOART oraz Stowarzyszenie Autorów ZAiKS.


Yehudi Menuhin - amerykański wirtuoz skrzypiec i dyrygent, mimo iż większą część swej kariery realizował w Wielkiej Brytanii, chętnie odwiedzał Polskę, koncertował wielokrotnie m.in. w Poznaniu. Jego znaczenie dla polskiej muzyki jest ogromne - naprawdę to dzięki niemu powstała Sinfonia Varsovia, dziś jedna z najlepszych orkiestr świata. Na początku lat 80-tych Yehudi Menuhin koncertował z Polską Orkiestrą Kameralną Jerzego Maksymiuka (jeden z koncertów zagrał dla Jana Pawła II w Castel Gandolfo). Wówczas Franciszek Wybrańczyk, założyciel i wieloletni dyrektor Polskiej Orkiestry Kameralnej, zaproponował Menuhinowi utworzenie orkiestry specjalnie dla niego. I tak, początkowo bez subwencji państwowej, powstała Sinfonia Varsovia, obecnie zaliczana do światowej czołówki muzycznej. Yehudi Menuhin w ciągu 15 lat zagrał z Sinfonią Varsowią ponad 500 koncertów na wszystkich kontynentach.

Przygotował - Ryszard Zaprzałka