Witryna korzysta z plików cookies,które są niezbędne do prawidłowego jej funkcjonowania .W ustawieniach przeglądarki możesz zmienić warunki ich przechowywania lub dostępu

Książka – przyjaciółka

Dla tych, które chcą żyć odważnie, pięknie i ciekawie...

W sobotę,  30 marca 2019. w tarnowskim Biurze Wystaw Artystycznych odbyła się niezwykła promocja książki "Dziewczyny, które się odważyły". Tytułowe bohaterki to  33 inspirujące kobiety z Tarnowa i okolic, które dzielą się z potencjalnymi czytelnikami swoimi radami i historiami. Być może liczba autorek sprawiła, że takie tłumy stawiły się na tym sercem reżyserowanym spotkaniu – koncercie.  Prowadzący wieczór Łukasz Grygiel - dziennikarz Radia ESKA  i jeden z autorów książki: - Wierzymy, że wszędzie, w każdym zakątku Ziemi, mieszkają, pracują, tworzą i inspirują wyjątkowe, mądre, silne, odważne, niezależne, czułe kobiety. Przygotowując książkę o niezwykłych kobietach z Tarnowa i regionu chcieliśmy aby dziewczynki i dziewczyny z naszych okolic miały świetne wzorce! W doborowym gronie autorów - redaktorów książki znalazły się jeszcze: Magdalena Trusz, Joanna Solak-Motyka, Kinga Gałuszka, Magda Gauger - grafika, Krzysztof Nowak – korekta, Patrycja Nowak, Grażyna Nowak - Fundacja i Kropka. A wśród bohaterek - autorek książki znalazły się m.in.: mistrzyni bosku,ratowniczka medyczna, projektantka strojów dla księżniczek, dyrektorka galerii sztuki, podróżniczka, zwierzęce inspektorki, najszybsza babcia świata, pani urolog, dogoterapeutka, 11-letnia pisarka, programistka, piłkarka, mistrzyni świata w makijażu, graficzka gier komputerowych, wiolonczelistka, piosenkarka, fotografka, mamy, siostry, córki, żony, przyjaciółki… .

Czytaj więcej...

Traktat o trzepaku

Przyznam szczerze, nie wiem, co czytają dzisiaj nastolatkowie – pisze na swoim facebookowym profilu Agnieszka Winiarska,  aktorka Teatru Nie Teraz, poetka, a od jakiegoś czasu ceniona blogerka, m.in. "Kultury na co dzień" i "Literackie Kresy" - Dla mnie liczyła się Jeżycjada i ,,Szatan z siódmej klasy. Tymczasem, otrzymałam do recenzji książkę, która jest napisana dla młodzieży i, co szalenie mnie ciekawi, jej akcja osadzona została w PRL.  A zatem, rozpoczynam zaskakującą przygodę z książką Ewy Lach pt. „Witaj, jutro cię porzucę”, wydaną przez wydawnictwo Arkana. Nie zabierajcie nam trzepaka, czyli opowieść dla tych, co przeżywają pierwszą i drugą młodość... 

Ewa Lach, rocznik 1945, urodziła się w Krakowie, ale dzieciństwo i wczesną młodość spędziła w Bystrej Śląskiej, skąd po maturze zdanej w I LO im. Mikołaja Kopernika w Bielsku-Białej w 1963 r. przyjechała na studia do rodzinnego miasta. Ukończyła polonistykę na UJ, studiowała też archeologię. Wyszła za mąż za poetę Jerzego Gizellę, z którym ma trzy córki. Mieszka w Krakowie. Pierwszą umowę podpisała jako czternastolatka z Wydawnictwem ,,Czytelnik" na Zieloną Bandę. Rok później pojawili się tam Kosmohikanie, a w 1963. Na latającym dywanie (Wyd. ,,Śląsk"), czyli wszystkie powieści ukończone w podstawówce zdążyły ukazać się drukiem do matury. A potem sukcesywnie przybywało kolejnych...

Czytaj więcej...

Kościelna Sodoma i Gomora

Arcybiskup  Jan Paweł Lenga jako pierwszy z polskich biskupów przerywa zmowę milczenia  w sprawach bardzo niewygodnych dla kościoła katolickiego w Polsce… Chciałbym zapytać papieża, kardynałów, biskupów, kapłanów: czy Chrystus jak wróci na ziemię znajdzie w was wiarę? - pyta w rozmowie z dr Stanisławem Krajskim w książce pt. “Przerywam zmowę milczenia. O kryzysie w Kościele, herezji, apostazji i grzechach zaniedbania“, która ukazała się 12 grudnia ub.r. w wydawnictwie ANTYK, znanej z wydawania z wartościowej  literatury patriotycznej, narodowej i religijnej. -  Herezja materialna jest wtedy, gdy ktoś milczy, gdy inny głosi herezje lub akceptuje ten fakt, że ktoś inny głosi herezję; papież przestaje być papieżem, gdy staje się formalnym heretykiem, gdy sam wprost wypowiada herezję. Arcybiskup, jak nikt inny w Polsce głosi, że patriotyzm, wiara, ojczyzna – to słowa i wartości, które budują naszą tożsamość, a także pozwalają krytycznie przyglądać się procesom oraz zjawiskom zachodzącym dookoła. Emerytowany Arcybiskup Karagandy w Kazachstanie Jan Paweł Lenga MIC, urodzony 28 marca 1950 w Gródku Podolskim, to prawdziwy enfant terrible  polskiego kościoła, szczególnie  Zgromadzenia Księży Marianów do którego należy. Obecnie przebywa w prowadzonym przez to zgromadzenie słynnym polskim sanktuarium w Licheniu, praktycznie w areszcie domowym – pozbawiony  możliwości publicznego odprawiania mszy i głoszenia kazań, zmuszony do milczenia i trwania w stanie kapłańskiego zawieszenia… 

Czytaj więcej...

"Przedłużenie czasu

czyli moje życiem spełnione…”

To tytuł najnowszej książki z cyklu „Tarnoviana”, jaka ukazała się ostatnio w tarnowskiej oficynie wydawniczej SCAN.  Tarnowska historiografia XIX i XX wieku – pisze we wstępie znany historyk i filantrop Antoni Sypek, jest uboga w literaturę pamiętnikarską czy wspomnieniową. Wywiad rzeka, czyli rozmowy Ryszarda Zaprzałki z panią Rudolfiną Cichocką, w jakiś sposób lukę tę zapełnia. W ostatnim dziesięcioleciu ukazały się wspomnienia znanych tarnowskich lekarzy: Adama Wisza, Józefa Bossowskiego, Andrzeja Gontaszewskiego czy inżyniera budownictwa Tadeusza Kowalskiego. Bohaterka książki, 92-letnia Rudolfina Irena Cichocka po mężu Gandziarska wspomina w niej całe swoje życie, związane przez lata także z Tarnowem i Mościcami. Ma doskonałą pamięć, humor, dowcip. Przytacza szereg anegdotek związanych z Tarnowem czy z ludźmi znanymi w Tarnowie bądź w Mościcach. To największy atut jej wspomnień. Życie pani Zofii wypełniło się szczęściem. Mogła dożyć sędziwego wieku, zachować pamięć, żyć w otoczeniu córek, wnuków i prawnuków – całej rodziny. Właśnie dla nich zdecydowała się opowiedzieć Ryszardowi Zaprzałce, doskonałemu znawcy literatury, teatru i poecie tarnowskiemu, historię swojego długiego życia. Zdecydowała się być bardzo szczera i otwarta. Wyraziła zgodę na wspomnienia spełniając prośbę córki Małgorzaty i wnuka Jakuba. To oni bali się, że wiele szczegółów z historii rodziny, odejdzie kiedyś w niepamięć. Wykazali więc dbałość o historię rodziny, o historię ich małej ojczyzny i historię tej Wielkiej Ojczyzny, czyli Polski.   Rzecz się dobrze czyta, jest interesująco zredagowana i elegancko wydana.

Czytaj więcej...