Witryna korzysta z plików cookies,które są niezbędne do prawidłowego jej funkcjonowania .W ustawieniach przeglądarki możesz zmienić warunki ich przechowywania lub dostępu

Wiersz jest jak kot...

Dziś "Polska nie ma pamięci do swoich poetów..."

Piękny i wzruszający był ostatni w tym roku Salon Poezji "Ocalone skupienie", jaki w niedzielne przedpołudnie 11 grudnia odbył się na Małej Scenie tarnowskiego teatru. Poświęcony w całości twórczości wybitnej wrocławskiej poetki Urszuli Kozioł, zgromadził liczną reprezentację tarnowskich miłośników poezji. Tradycyjnie gospodarzem Salonu była dyrektor MBP Ewa Stańczyk, która po krótkim powitaniu oddała głos wytrawnej znawczyni poezji U. Kozioł, cenionej tarnowskiej polonistce pani Bożenie Gruszce. Ta bardzo osobista laudacja na cześć bohaterki Salonu przeplatana była wierszami czytanymi przez lubianych tarnowskich aktorów Jolantę Jnuszównę - brawa za aktorską interpretację - i Tomasza Wiśniewskiego, który pomimo wyraźnej przeziębieniowej niedyspozycji - dawał radę. A już o prawdziwie świąteczną oprawę zadbał gość specjalny Salonu, znakomity tarnowski muzyk i nauczyciel muzyki w podtarnowskiej Brzozówce, finalista telewizyjnego show „Must Be the Music” - Piotr Kita, który wykonał nastrojowe piosenki i jazzowe ballady w aranżacji własnej. Salon zakończyło wspólne kolędowanie i życzenia, serdecnie spuentowane znaną piosenką "Przekażmy sobie znak pokoju".

Czytaj więcej...

Lektura Mościc spisana wierszem

Czyli spotkanie autorskie Marii Kwater.

Adela wracała w świetliste poranki, jak Pomona z ognia dnia rozżagwionego, wysypując z koszyka barwną urodę słońca - lśniące, pełne wody pod przejrzystą skórką czereśnie, tajemnicze, czarne wiśnie, których woń przekraczała to, co ziszczało się w smaku (…).”
Źródło: „Sklepy cynamonowe” Bruno Schulz

Na nasuwające się w sposób naturalny w tym momencie pytanie – skąd cytat z prozy autora z Drohobycza we wstępie do niniejszego artykułu odpowiem później – pisze Justyna Babiarz. Na komentarzu tym kładąc przy tym w zdecydowany sposób „siłę ciężkości” i czyniąc go najważniejszym wątkiem swojej relacji, jako czytelniczki wierszy Marii Kwater z domu Pyteraf oraz uczestniczki jej ostatniego autorskiego wieczorku. Spotkanie poetyckie tej pisarki odbyło się mianowicie w środę 12 października o godz. 17.00 w Mościcach, w Filii nr 8 Miejskiej Biblioteki Publicznej im. J. Słowackiego w Tarnowie. Poprowadził je inny tarnowski twórca liryki – Zbigniew Mirosławski, który z ogromnym znawstwem działalności artystycznej pani Marii ukazał walory zaprezentowanych i omawianych wspólnie z artystką utworów. Mimo bardzo deszczowej aury w sali zebrało się konkretne liczebnie i nastawione na intensywne słuchanie audytorium złożone w głównej mierze ze znajomych pisarki. Dzięki temu spotkanie miało charakter interesującego przyjacielskiego, sentymentalnego zebrania z możliwością pewnego rodzaju zahaczenia w rozmowie o zupełnie naturalne w takim przypadku tematy prywatne. Dyskusja o zagadnieniach dotyczących poezji, a także scenariuszy przedstawień dla dzieci i młodzieży natomiast stała się w sposób spontaniczny swobodnymi rozważaniami o wieloletniej pracy autorki na rzecz kultury oraz artystycznej promocji rodzinnego regionu. Pogodny duch tego spotkania szedł więc w parze z zakorzenioną w wymownych wierszach tarnowianki, jak również życiu codziennym, refleksją jego uczestników.

Czytaj więcej...

Potępiony w MBP

Czyli promocja najnowszego zbioru Maksymiliana Tchonia, inaugurującego kolejny cykl mądrych piątków w bibliotece przy ul. Staszica.

Starsze ode mnie twory nie istnieją,
Chyba wieczyste – a jam niepożyta!
Ty, który wchodzisz, żegnaj się z nadzieją…
Na odrzwiach bramy ten się napis czyta

Źródło: „Boska Komedia” Dante Alighieri.

Przytoczony przeze mnie, otwierający dwunasty już w bogatym dorobku, tomik tarnowskiego liryka – Maksymiliana Tchonia zatytułowany „Potępiony”, cytat i wrześniowe, pierwsze po wakacjach, spotkanie tarnowskiej Grupy Młodych Autorów łączy element pewnej wyrazistej refleksyjności. Nasze zebranie odbyło się w ostatni piątek o godz. 16.00 w Miejskiej Bibliotece Publicznej im. J. Słowackiego w Dziale dla Dzieci i Młodzieży. Jak zawsze prezentowaliśmy w jego trakcie swoje utwory literackie i toczyliśmy ciekawe rozmowy na ich temat. Na planie pierwszym naszych rozważań znalazł się wyżej wymieniony, najnowszy, właśnie tego dnia promowany, zbiór Maksymiliana.

Czytaj więcej...

"Przedmioty i współczucie"

W niedzielne przedpołudnie 18 września o godz. 11 na Małej Scenie teatru Solskiego, niejako w  formie festiwalowego suplementu, mogliśmy posłuchać poezji Zbigniewa Herberta w wykonaniu jurorów tegorocznej Talii – Barbary Wrzesińskiej i Marcina Hycnara. To już tradycja – ta „dobra” tradycja - że jurorzy Talii są zapraszani do udziału w comiesięcznym Salonie Poezji organizowanym przez Miejską Bibliotekę Publiczną im. Juliusza Słowackiego i Teatr im. Ludwika Solskiego. Niedzielny Salon zatytułowany Przedmioty i współczucie prowadził Tadeusz Trytek, a oprawę muzyczną do słów Herberta wygłoszonych przez dwoje fenomenalnych aktorów wykonał Dariusz Marcinek na gitarze. Herbert to jeden z najwybitniejszych polskich poetów współczesnych, eseista, dramaturg, twórca słynnego cyklu poetyckiego „Pan Cogito”, autor słuchowisk; kawaler Orderu Orła Białego. Jego książki zostały przetłumaczone na 38 języków. Był laureatem ponad 20. liczących się nagród literackich. Od końca lat 60. xx w. był  jednym z najpoważniejszych pretendentów do Literackiej Nagrody Nobla. Jego rodzina przybyła do Galicji z Wiednia, a była pochodzenia angielskiego. Przed wybuchem wojny Herbert uczęszczał do VIII Państwowego Gimnazjum, a potem Liceum im. Króla Kazimierza Wielkiego we Lwowie. Po 1 września 1939 r. kształcił się dalej na tajnych kompletach i zdał na nich maturę. W czasie wojny był żołnierzem AK. Zarabiał jako karmiciel wszy w instytucie produkującym szczepionki antytyfusowe...

Czytaj więcej...