Witryna korzysta z plików cookies,które są niezbędne do prawidłowego jej funkcjonowania .W ustawieniach przeglądarki możesz zmienić warunki ich przechowywania lub dostępu

Poetycki pojedynek

MAKSYMILIANA TCHONIA I WITHKACEGO ZABORNIAKA,
czyli świeżość contra doświadczenie

Termin – „Czarny czwartek” od dziś nabiera całkowicie nowych, ponieważ również pozytywnych, znaczeń…

Pojawia się więc pytanie – dlaczego? Otóż: 9 lutego, 2017 roku w ostatni czwartek w Galerii Niebieskiej w Miejskiej Bibliotece Publicznej im. J. Słowackiego w Tarnowie odbył się poetycki pojedynek Maksymiliana Tchonia oraz Withkacego - Witolda Zaborniaka nazwany przez liryków tych – Czarnym czwartkiem. Przywiódł on na myśl wspomnienie innej poetyckiej potyczki dwóch dżentelmenów, która odbyła się w tym samym miejscu na wiosnę 2015 roku pomiędzy Maksymilianem Tchoniem a znakomitym stołecznym twórcą i wykładowcą Uniwersytetu Warszawskiego – Karolem Samselem, jaka, przy okazji tego wieczorku właśnie, stała się jednym z poruszonych tego dnia ważnych dla środowiska artystycznego tematów. Na lutowym spotkaniu zgromadziło się również kameralne grono miłośników oraz twórców literatury (a jak wiadomo – Absens carens), w tym przybyłych spoza Tarnowa, jak na przykład – pani Anna Morawiec z Olesna – autorka tomiku poetyckiego pt. „Szarlotka czyli co się robi, żeby nie robić tego, co powinno się robić", który zdobył główną nagrodę w Konkursie Literackim Miasta Gdańska im. B. Faca za 2015 rok. Wieczorek prowadził natomiast wieloletni pedagog, nauczyciel, a zarazem wybitny poeta naszej tarnowskiej ziemi – pan Zbigniew Mirosławski.

Czytaj więcej...

Pamięć wg. Brauna

Najnowsza premiera Teatru Nie Teraz - Powrót Norwida, którą dano w Ratuszu Staromiejskim w Tarnowie 22 i 23 października 2016 roku, już w chwili jej przygotowania uznana została za wydarzenie, co potwierdza znakomity jej odbiór w liczących się opiniotwórczych mediach w kraju i skutkuje licznymi zaproszeniami przedstawienia do m.in. Warszawy i Wrocławia. Wszystko to dzieje się za sprawą wielkiego mistrza polskiego teatru – prof. Kazimierza Brauna, o którym wspominają wszystkie teatralne encyklopedie i uczą na teatralnych uczelniach całego świata, a rodzinnie związanego z Tarnowem, gdzie regularnie bywa głównie dzięki zabiegom  twórcy i dyrektora TNT – Tomasza A. Żaka, reżysera i pisarza. Niejako zwieńczeniem artystycznej współpracy obu twórców jest właśnie „Powrót Norwida” autorstwa prof. Brauna, który do współwyreżyserowania sztuki zaprosił dyr. Żaka. O kilkutygodniowym pobycie Profesora w naszym mieście, gdzie promował m.in. swoje najnowsze książki "Pamięć" i "Dzwon na trwogę", pisaliśmy na naszych łamach kilkakrotnie, teraz więc tylko przypomnijmy, że obchodził  On w Tarnowie potrójny jubileusz: 80. urodzin, 55. pracy artystycznej i 45. pracy pedagogicznej oraz otrzymał tytuł Honorowego Obywatela Tarnowa, zaś podczas uroczystej premiery „Powrotu Norwida” odznaczono Go Krzyżem Kawalerskim Orderu Odrodzenia Polski. Poniżej trzecia część obszernego wywiadu, jakiego naszej redakcji udzielił prof. Kazimierz Braun. Wkrótce część czwarta - ostatnia.

Czytaj więcej...

Wiersz jest jak kot...

Dziś "Polska nie ma pamięci do swoich poetów..."

Piękny i wzruszający był ostatni w tym roku Salon Poezji "Ocalone skupienie", jaki w niedzielne przedpołudnie 11 grudnia odbył się na Małej Scenie tarnowskiego teatru. Poświęcony w całości twórczości wybitnej wrocławskiej poetki Urszuli Kozioł, zgromadził liczną reprezentację tarnowskich miłośników poezji. Tradycyjnie gospodarzem Salonu była dyrektor MBP Ewa Stańczyk, która po krótkim powitaniu oddała głos wytrawnej znawczyni poezji U. Kozioł, cenionej tarnowskiej polonistce pani Bożenie Gruszce. Ta bardzo osobista laudacja na cześć bohaterki Salonu przeplatana była wierszami czytanymi przez lubianych tarnowskich aktorów Jolantę Jnuszównę - brawa za aktorską interpretację - i Tomasza Wiśniewskiego, który pomimo wyraźnej przeziębieniowej niedyspozycji - dawał radę. A już o prawdziwie świąteczną oprawę zadbał gość specjalny Salonu, znakomity tarnowski muzyk i nauczyciel muzyki w podtarnowskiej Brzozówce, finalista telewizyjnego show „Must Be the Music” - Piotr Kita, który wykonał nastrojowe piosenki i jazzowe ballady w aranżacji własnej. Salon zakończyło wspólne kolędowanie i życzenia, serdecnie spuentowane znaną piosenką "Przekażmy sobie znak pokoju".

Czytaj więcej...

Lektura Mościc spisana wierszem

Czyli spotkanie autorskie Marii Kwater.

Adela wracała w świetliste poranki, jak Pomona z ognia dnia rozżagwionego, wysypując z koszyka barwną urodę słońca - lśniące, pełne wody pod przejrzystą skórką czereśnie, tajemnicze, czarne wiśnie, których woń przekraczała to, co ziszczało się w smaku (…).”
Źródło: „Sklepy cynamonowe” Bruno Schulz

Na nasuwające się w sposób naturalny w tym momencie pytanie – skąd cytat z prozy autora z Drohobycza we wstępie do niniejszego artykułu odpowiem później – pisze Justyna Babiarz. Na komentarzu tym kładąc przy tym w zdecydowany sposób „siłę ciężkości” i czyniąc go najważniejszym wątkiem swojej relacji, jako czytelniczki wierszy Marii Kwater z domu Pyteraf oraz uczestniczki jej ostatniego autorskiego wieczorku. Spotkanie poetyckie tej pisarki odbyło się mianowicie w środę 12 października o godz. 17.00 w Mościcach, w Filii nr 8 Miejskiej Biblioteki Publicznej im. J. Słowackiego w Tarnowie. Poprowadził je inny tarnowski twórca liryki – Zbigniew Mirosławski, który z ogromnym znawstwem działalności artystycznej pani Marii ukazał walory zaprezentowanych i omawianych wspólnie z artystką utworów. Mimo bardzo deszczowej aury w sali zebrało się konkretne liczebnie i nastawione na intensywne słuchanie audytorium złożone w głównej mierze ze znajomych pisarki. Dzięki temu spotkanie miało charakter interesującego przyjacielskiego, sentymentalnego zebrania z możliwością pewnego rodzaju zahaczenia w rozmowie o zupełnie naturalne w takim przypadku tematy prywatne. Dyskusja o zagadnieniach dotyczących poezji, a także scenariuszy przedstawień dla dzieci i młodzieży natomiast stała się w sposób spontaniczny swobodnymi rozważaniami o wieloletniej pracy autorki na rzecz kultury oraz artystycznej promocji rodzinnego regionu. Pogodny duch tego spotkania szedł więc w parze z zakorzenioną w wymownych wierszach tarnowianki, jak również życiu codziennym, refleksją jego uczestników.

Czytaj więcej...