Witryna korzysta z plików cookies,które są niezbędne do prawidłowego jej funkcjonowania .W ustawieniach przeglądarki możesz zmienić warunki ich przechowywania lub dostępu

Anna Janko "Mała zagłada"

lektura obowiązkowa

Niesamowita książka Anny Janko „Mała zagłada” koncentruje się, jak sam tytuł sugeruje, na problematyce dzieci – pisze w swojej recenzji Ewa Tomasik, cenona pedagog i znana aktorka Teatru Nie Teraz. Dzieci w czasie II wojny światowej. To książka – wspomnienie – pisana z kilku perspektyw.  Pierwszą są wspomnienia matki autorki jako dziewczynki, małej Reni, która przeżyła pacyfikację wsi Sochy na Zamojszczyźnie. Kolejne – nie mniej ważne – to wspomnienia pierwszoosobowej narratorki – córki, która wzięła na siebie traumę matki.

Narracja prowadzona jest w prawie wszystkich możliwych typach – pamiętnikarska w opisie traumy drugiego pokolenia, auktorialna w opisie masakry wsi, w końcu mniej popularna narracja w 2 osobie – monolog skierowany do matki, odkrywający jednocześnie jej myśli, przeżycia. W pewien sposób córka staje się matką swojej matki, porządkuje je przeżycia, jej strach i niechęć do przypominania wojennej rzeczywistości.

Rodzaje zbrodni są w powieści również potraktowane wielopłaszczyznowo: zabijanie niewinnych ludzi w czasie wojny ładnie zwane pacyfikacją, zabijanie zwierząt, śmierć japońskich dzieci w Hiroszimie w czasie eksplozji atomowej, rzezie plemion Hutu i Tutsi. I na to wszystko patrzy „nierychliwy” – jak nazywa autorka Boga, wybierając ten właśnie epitet z powiedzenia: „Pan Bóg nierychliwy, ale sprawiedliwy”…

Styl powieści Anny Janko pozbawiony jest patosu. Zgodnie z poetyką Różewiczowską autorka oddaje grozę doświadczeń wojny językiem prostym, stylem sprawozdawczym. Już sam początek niesłychanie oddziałuje na emocje czytelnika poprzez kontrast między stylem a treścią: „Mamo, pomyśl, nie miałaś najgorzej. Tylko zabijanie i podpalanie.” Znajdziemy tu też dygresje natury popularnonaukowej z zakresu psychologii, genetyki czy historii. Narratorka, zarówno bohaterka tekstu, rozważa, na ile traumatyczne przeżycia matki odbiły się na niej oraz jej córce. Choroba sieroca jest wyrazem nadmiernej ekspresji genu odpowiedzialnego za tragiczne przeżycia rodzica. Na uwagę zasługuje też fragment dotyczący spekulacji na temat osobowości Adolfa Hitlera – dociekania związane z jego dzieciństwem, powiązanie faktów bicia przez ojca z jego chęcią zemsty i ironiczna konstatacja o ofiarach dyktatora, których liczba to kilkadziesiąt milionów ludzi: „Trochę dużo jak na akt indywidualnej zemsty.”

Ważna misja, którą podejmuje Anna Janko, to odkłamywanie przekazu historycznego. Autorka zwraca uwagę na zakłamującą historię nomenklaturę – a właściwie nowomowę – zgodną z polityką historyczną współczesnych Niemiec. Powinno się mówić inaczej. Nie „naziści”, ale – „Niemcy”. Nie „polskie obozy zagłady”, ale „niemieckie”. Pojawia się nawet dziecinna propozycja, aby Niemcy zabrali sobie te obozy zagłady do siebie, bo są ich.

Są też pokazani ludzie dobrzy, ludzie, których człowieczeństwo przetrwało w piekle holokaustu. I problem przeciwstawienia się złu. Jak wiele się zarzuca Polakom, którzy nie pomagali Żydom w czasie II wojny. A przecież to właśnie tu, w żadnym innym kraju Europy, ludzie pomagający Żydom byli karani karą śmierci, nie tylko indywidualnie, ale całymi rodzinami. Na widok zła człowiek truchleje, staje się bezwolny, a szczególnie w sytuacji tak poważnych konsekwencji.

Powieść Anny Janko powinna być tekstem obowiązkowym w szkołach. Poruszająca, pełna autentyzmu i prostoty.

Ewa Tomasik - styczeń, 2020 r. (Kultura - to brzmi dumnie)

Anna Janko, właściwie Aneta Jankowska (ur. 27 sierpnia 1957 w Rybniku) – polska poetka, pisarka, felietonistka, krytyk literacki. Jest córką Teresy Ferenc (ur. 1934) oraz Zbigniewa Jankowskiego. Jej matka jako 9-letnie dziecko ocalała z masakry dokonanej przez niemieckie wojska we wsi Sochy. Wydarzenie to pisarka ukazała w wydanej w 2015 książce Mała zagłada[1], która zdobyła Nagrodę Literacką „Gryfia”. Jako poetka debiutowała w 1977 roku. W drugiej połowie lat 70. związana była z formacją poetycką Nowa Prywatność[3]. Współpracowała z wrocławskim miesięcznikiem "Odra", II programem Polskiego Radia, czasopismem "Pani". Obecnie współpracuje ze "Zwierciadłem". Jest członkiem PEN-clubu i Stowarzyszenia Pisarzy Polskich.  Mieszka w Warszawie.