Witryna korzysta z plików cookies,które są niezbędne do prawidłowego jej funkcjonowania .W ustawieniach przeglądarki możesz zmienić warunki ich przechowywania lub dostępu

„Darz Bór" według Sypka

Zawsze, kiedy w tzw. przestrzeni publicznej pojawia się Antoni Sypek – jeden z najznamienitszych współcześnie żyjących obywateli Tarnowa, staje się to wydarzeniem. Ten wybitny historyk i pedagog, ceniony pisarz i filantrop, wielki strażnik Starego Cmentarza i niestrudzony kwestarz na rzecz tej zabytkowej nekropoli  - onegdaj, we środę 17 stycznia w Galerii Niebieskiej MBP przy ul. Krakowskiej spotkał się ze swoimi czytelnikami, prezentując swoją najnowszą książkę pt. „Dzieje Koła Łowieckiego Darz Bór w Tarnowie 1937-2017”.  Mistrz Antoni z właściwą mu gawędziarska swadą opowiedział o pracy nad  tą wyjątkową monografią  przedstawiającą historię tarnowskiego myślistwa i Koła założonego przez Bractwo Kurkowe w Tarnowie. Rzecz jest bardzo starannie edytorsko wydana, „oprawiona” dowcipnymi rysunkami o tematyce myśliwskiej, autorstwa nieżyjących już  Kazimierza (ojciec) i Stanisława (syn) Tarnowskich, niegdyś znanych hodowców i treserów psów myśliwskich oraz zapalonych myśliwych z Mościc, i co nie mniej ważne, zilustrowana  wieloma unikalnymi  fotografiami z dziejów tarnowskiego Koła. Całość jest, jak zwykle u tego autora, smakowita i już na starcie zapowiada się na wydawniczy hit roku w dziale tarnovianów.  I uwaga – książkę można  kupić tylko w księgarni „Pan Tadeusz” przy ul. Krakowskiej 48 (w pobliżu dworców PKS i PKS). To bibliofilski, także z racji niskiego nakładu, rarytas - więc nie zwlekajcie!

Niech żałuje, kto nie był na spotkaniu dzisiejszym w Miejskiej Bibliotece. Same piękne Diany na czele z Lilianą Nowak rzecznikiem prasowym PZŁ Oddział w Tarnowie, inną piękną Dianą była Ewa Stańczyk, dyrektor MBP, gospodarz wieczoru, no i moja wnuczka Amelka. To był przyjemny wieczór z myśliwymi, słuchaczami, miłośnikami książki - Antoni Sypek.

Na wstępie muszę wyznać. Nigdy nie należałem do żadnego koła łowieckiego, nigdy nie miałem strzelby myśliwskiej w ręku, nigdy nie wziąłem udziału w polowaniu. Niemniej przyszło mi napisać monografię najstarszego tarnowskiego koła łowieckiego pod obecną nazwą Darz Bór.

Mija 80 lat od chwili, kiedy 15-stu braci należących do Bractwa Kurkowego w Tarnowie, urzeczywistniło w 1937 r. pomysł założenia Kółka Myśliwskiego. Uzyskali zgodę Zarządu Bractwa, dopełnili formalności, opracowali statut i zwołali pierwsze zebranie. Byli pasjonatami myślistwa, pasjonatami otaczającej ich przyrody. Chcieli kontynuować tradycje swoich przodków. Przede wszystkim mieli ideę ratowania zwierząt żyjących na wolności w lesie, czy na polach, zagajnikach, stawach, moczarach, nieużytkach.

 

Nadeszła straszliwa II wojna światowa i agresja niemiecka i rosyjska na ziemie Rzeczypospolitej. Członkowie Kółka w większości doznali, podobnie jak całe społeczeństwo, niewyobrażalnych strat, boleści, strachu, krzywdy, głodu i biedy, niektórzy z braci stracili życie i zdrowie.
W nowej rzeczywistości po 1945 r., próbowali się odnaleźć w czasach, jakie nastały. Monografia ukazuje losy myśliwych z najstarszego tarnowskiego Koła. Pokazuje ich pasję, zdobycze, trofea, odznaczenia i medale, pokazuje ich rodziny i bliskich. Monografia wpisana jest w otaczające myśliwych życie polityczne, społeczne, kulturalne. Bowiem Koło nie działało w pustce. Było jednym z trybików, które poruszają Historię.


Przez 80 lat przewinęło się dziesiątki myśliwych w dziejach naszego Koła zwanego od lat Darz Bór. Jedni związali się z Kołem bez przesady na całe życie, inni dotrwali do emerytury. Innych śmierć zaskoczyła w kwiecie wieku, prawie na posterunku, na stanowisku. Książka ta jest ukłonem wobec tych wszystkich, którzy tworzyli historię najstarszego w Tarnowie koła myśliwskiego. Na końcu i tak wszyscy oni spotkali się czy spotkają w Krainie Wiecznych Łowów, gdzie Wielki Łowczy, czyli św. Piotr zapyta ich, co przynoszą do tej niebiańskiej Krainy. A oni odpowiedzą: Miłość do przyrody, do dzikiej zwierzyny, do psów, towarzyszy łowów, do flory i fauny, i do ludzi. 

 

Monografia mogła powstać dzięki pasji kronikarskiej kilku ludzi, a przede wszystkim Ryszarda Wolanowskiego, obecnie seniora Koła. Prowadził on od wielu lat Kroniki Koła, a także Foto-Kroniki. Zachowały się także Protokoły z pierwszych lat istnienia ówczesnego Kółka Myśliwego Bractwa Kurkowego. Księga Protokołów obejmuje lata 1937-1954. Wyżej wymieniowe Księgi, protokoły, sprawozdania, stały się podstawą napisanej przeze mnie monografii. Jest ona niczym innym niż rozwinięciem tematów, które są zawarte we wspomnianych źródłach. W końcu monografia mogła powstać, bowiem prezes Wojciech Tarnowski, Zarząd oraz Walne Zgromadzenie Członków Koła, miało takie życzenie. Chwała im za to.


Jestem zadowolony, że przyszło mi napisać monografię Koła Myśliwskiego Darz Bór w Tarnowie. Monografia pewnie nie wyczerpuje tematu. Nie jest pracą całkowicie opartą o źródła pisane. Nie stosuję warsztatu naukowego w postaci np. wielu przypisów. Chciałem, aby monografia była pracą popularno-naukową. Dziękuje wszystkim za pomoc w pisaniu monografii, a w szczególności prezesowi Wojciechowi Tarnowskiemu i innym członkom Zarządu. 

Fragmenty książki udostępniono dzięki uprzejmości autora’

Przygotował – Ryszard Zaprzałka
Zdjęcia: Antoni Sypek i Stanisław Siekierski

 In this review, you will find all the information about Stockbit