Witryna korzysta z plików cookies,które są niezbędne do prawidłowego jej funkcjonowania .W ustawieniach przeglądarki możesz zmienić warunki ich przechowywania lub dostępu

Zobowiązani do pamiętania. "Dziewczyny z Wołynia" Anny Herbich

W 1939 roku sielskie życie na Wołyniu się kończy. Polska upada, zmieniający się okupanci sieją postrach. Jednak największe zagrożenie przychodzi ze strony, z której nikt się tego nie spodziewał. Sąsiadów. Kumów. Ukraińców. Wiedzeni banderowską wizja Ukrainy zaczynają mordować Polaków. Wołyńskie dziewczęta były jeszcze dziećmi, gdy rozpoczął się pogrom. Widziały śmierć rodziców, braci, sióstr i rzeź całych wsi. Słyszały błagania bezbronnych ofiar opętanych szałem mordu Ukraińców. Z dnia na dzień straciły nie tylko najbliższych, ale również swoją ojcowiznę. Dzieci przetrwały rzeź. Teraz opowiadają historię zamordowanych rodziców i dziadków. To temat nowej książki autorki bestsellerowych Dziewczyn z Powstania, Dziewczyn z Syberii i Dziewczyn z Solidarności. Recenzuje ją Agnieszka Winiarska - ceniona aktorka Teatru Nie Teraz i oryginalna poetka.

Czytaj więcej...

Uparty Litwin, czyli Polak z przeszłością.

O książce "Tchnienie" Wiesława Helaka, jako opowieści o rodowodzie patrioty pisze Agnieszka Winiarska.

Ceniona aktorka Teatru Nie Teraz, znanego w całej Polsce ze swoich znakomitych spektakli m.in. Ballada o Wołyniu czy Wyklęci. Poetka i blogerka "Kresów zaklętych w książkach" gdzie publikowane są teksty dotyczące książek o tematyce kresowej. Kresy - tęsknota, sentyment, oczarowanie. Kresy... Świat, którego już nie ma. Autorzy bloga próbują odnaleźć go w książkach. Ostatnio ukazuje się sporo książek, które dokumentują życie na Kresach i jego zagładę, ale w powodzi rozmaitych "bestsellerów" i "hitów" zwyczajnie znikają z horyzontu i tylko niektóre docierają do rzeszy czytelników. Ten blog to próba zachowania w naszej pamięci książek dokumentujących historię tych ziem i ludzi tam zamieszkałych, historię tej wielokulturowej mieszanki, świata, którego już nie ma... Wiesława Helaka nie muszę przedstawiać stałym czytelnikom Literackich Kresów. Obszerną recenzję jego najnowszej powieści ,,Nad Zbruczem” mogliście Państwo przeczytać na naszym portalu kilka tygodni temu. Książka ukazała się w wydawnictwie Arcana i niemalże z miejsca została nominowana do Nagrody Literackiej im. Józefa Mackiewicza. Tymczasem, konia z rzędem temu, kto  będzie w stanie zakupić wcześniejsze powieści tego Autora! Sprawdziłam – dotychczasowy nakład został wyczerpany; wydawnictwo Trio, w którym publikował Helak, zbankrutowało; w bibliotekach występują pojedyncze egzemplarze;  o zakupach w księgarniach stacjonarnych można marzyć; na aukcjach w Internecie, w tak zwanym drugim obiegu, powieści pojawiają się średnio raz w roku, osiągają zawrotne ceny i rozchodzą się na pniu! Ktoś zapyta, jak to możliwe, że w świecie cyfryzacji zbiorów i powszechnego dostępu do literatury, zakup książek prezentujących TAKI poziom artystyczny, jest praktycznie niemożliwy?! Niemniej jednak, żywię nadzieję, że wydawnictwo Arcana zdecyduje się (jak deklarują!) na wznowienie wydania pozostałych dzieł twórcy ,,Nad Zbruczem”.

Czytaj więcej...

Samotnik z Lisiej Góry - Artysta wyklęty

Za kilka dni, 21 października, minie 28 rocznica tragicznej śmierci jednego z najwybitniejszych tarnowskich pisarzy Jana Rybowicza (ur. 26 maja 1949 w Koźlu na Opolszczyźnie, zm. 21 października 1990 w Lisiej Górze), który prawie całe życie spędził w podtarnowskiej wsi Lisiej Górze. Autora tomów opowiadań: "Samokontrola i inne opowiadania" (Warszawa 1980), "Inne opowiadania" (Kraków 1985), "Wiocha Chodaków" (Warszawa 1986), "Czekając na Becketta" (Łódź 1991), oraz trzech tomów wierszy: "Być może to" (Warszawa 1980), "Wiersze" (Kraków 1986) i "O kay" (Warszawa 1990). Publikował w prasie literackiej, tłumaczono go i wydawano za granicą, m.in. na rosyjski, niemiecki i angielski. Umierając przedwcześnie, Jan Rybowicz dołączył do grona kaskaderów polskiej literatury: Marka Hłaski, Rafała Wojaczka, Edwarda Stachury. Był samoukiem, udręczonym życiem i alkoholem. Oczytany w literaturze amerykańskiej i obarczony gwałtownym charakterem w pisaniu wyzwalał całą swoją dzikość. Twórczość Jana Rybowicza spopularyzował znany zespół Stare Dobre Małżeństwo. Do jego wierszy Krzysztof Myszkowski skomponował bardzo klimatyczną muzykę, która się nie starzeje... Zaś mieszkający także w Lisiej Górze ceniony pisarz i reżyser Tomasz A. Żak, twórca znanego w całej Polsce Teatru Nie Teraz - zrealizował w swoim teatrze dwa spektakle oparte na tekstach J. Rybowicza „Odlot” i „Głowa pełna lalek”. Na temat twórczości Rybowicza powstało też kilka prac magisterskich. Natomiast dla Tarnowskiej Telewizji Kablowej został zrealizowany pod koniec XX wieku jedyny reportaż filmowy o życiu i twórczości Jana Rybowicza zatytułowany "Nad rzeką życia", którego wersja VHS dostępna jest w Miejskiej Bibliotece Publicznej w Tarnowie. Po Janku Rybowiczu zachowała się także taśma magnetofonowa, na której poeta recytuje swoje wiersze... Poznałem go dzięki tarnowskiemu poecie i redaktorowi Józefowi Komarewiczowi, który wraz z innym wybitnym tarnowskim prozaikiem Jerzym Reuterem (obaj niestety już nie żyją), odwiedzał mnie w Teatrze im. L. Solskiego, gdzie wówczas pracowałem.

Czytaj więcej...

"Źródło"

Rozstrzygnięcie drugiej Małopolskiej Nagrody Poetyckiej.

Źródło rodowodu nagrody, to przywiązanie do „małej ojczyzny", poczucie dumy z dziedzictwa kulturowego swojego regionu, poczucie tożsamości narodowej - to ważne aspekty bycia świadomym obywatelem, członkiem społeczności, spadkobiercą tradycji. Tworzą one ideę, wokół której organizatorzy konkursu gromadzili literackie talenty. Małopolska Nagroda Poetycka „Źródło" ma charakter ogólnopolski i skierowana jest do poetów jeszcze nieznanych bądź mało znanych oraz debiutantów. Przedsięwzięcie, którego pomysłodawcą i jurorem jest poeta Józef Baran ma zachęcać do refleksji poetyckiej, połączonej z wyobraźnią i wrażliwością na piękno rodzimego krajobrazu, z empatycznym odczuwaniem bogactwa duchowego człowieka. Topos domu rodzinnego, motyw dzieciństwa, prawda o współczesnych dramatach ludzkich, temat ziemi, ekologii, etos pracy, patriotyzm, polskość a uniwersalność, odkrywanie siebie samego dla siebie - to tylko niektóre tematy do podjęcia i przetransponowania na język poezji. Zaskakująco dużą ilość prac oceniało jury w składzie: Józef Baran - poeta, prozaik, autor ponad 30 książek, juror wielu konkursów poetyckich (przewodniczący Jury), prof. dr hab. Marek Karwala - literaturoznawca, badacz poezji polskiej XX wieku, krytyk sztuki i publicysta, Beata Paluch - aktorka Narodowego Starego Teatru im. Heleny Modrzejewskiej w Krakowie, interpretatorka poezji, Marek Zięba - poeta, reżyser teatralny, reprezentant Organizatora. To reprezentacyjne gremium zdecydowało, że wiersz "Żniwne” Antoniny Tosiek z Poznania został laureatem tegorocznej edycji Małopolskiej Nagrodzie Poetyckiej. Uroczysta gala wieńcząca konkurs odbyła się we wtorek 18 września w tarnowskim Ratuszu. Towarzyszyły jej piosenki Lidii Jazgar i zespołu Galicja. Nagrodzone i wyróżnione utwory zaprezentowała Beata Paluch, aktorka narodowego Teatru Starego w Krakowie. Prof. Marek Karwala przedstawił werdykt. Na konkurs napłynęlo łącznie 273 zestawy od poetów z całej Polski i zagranicy (ponad 1000 wierszy).

Czytaj więcej...