Witryna korzysta z plików cookies,które są niezbędne do prawidłowego jej funkcjonowania .W ustawieniach przeglądarki możesz zmienić warunki ich przechowywania lub dostępu

Muzycznie i patriotycznie w Kąśnej Dolnej

 „Wygrał Polskę na fortepianie”

Takim napisem opatrzono bardzo udany pomnik - ławeczkę mistrza Ignacego Jana Paderewskiego dłuta znanej tarnowskiej artystki Ewy Fleszar, który 3 maja odsłonięto na Rynku w Ciężkowicach. Aliści obchody 100-lecia odzyskania przez Polskę Niepodległości, do której walnie przyczynił się sławny właściciel dworku w Kąśnej Dolnej, to również monumentalny mural z wizerunkiem tego światowej klasy pianisty i kompozytora, wielkiego męża stanu i patrioty, zaprezentowany 30 maja na frontowej ścianie budynku Zespołu Szkół Ogólnokształcących i Zawodowych w Ciężkowicachj, stworzony przez Ryszarda Paprockiego  oraz nadanie tego samego dnia nazwy "Mostu Niepodległości" fragmentowi drogi prowadzącej do Centrum Paderewskiego w Kąśnej Dolnej. Całości imprez poświęconych rocznicy niepodległości i osobie I. J. Paderewskiego dopełnił grawer logotypu Centrum Paderewskiego na kąśnieńskiej Stodole - Sali Koncertowej autorstwa innego znakomitego artysty z Tarnowa Piotra Barszczowskiego, którego wspierał Maciej Słowik. To piękne zwieńczenie dotychczasowej działalności artystycznej prof. Barszczowskiego (PWSZ), którego to 500. projekt z dziedziny grafiki użytkowej. Do tej pory matecznik tarnowskich melomanów w Kąśnej Dolnej kojarzył się jeno z muzyką, od teraz to ważny znak na patriotycznej mapie regionu. W ten sposób Gmina Ciężkowice i Powiat Tarnowski wpisują się w oryginalny projekt "Paderewski dla Niepodległej. Niepodległa dla Paderewskiego".

Czytaj więcej...

Matka, mamusia, mateńka…

Ona mi pierwsza pokazała księżyc
i pierwszy śnieg na świerkach,
i pierwszy deszcz.
Byłem wtedy mały jak muszelka,
A czarna suknia matki szumiała jak Morze Czarne
.

(Konstanty Ildefons Gałczyński)

Tak o swojej mamie pisał przed laty Konstanty Ildefons Gałczyński. Obchodzony co roku 26 maja Dzień Matki to wyraz szacunku dla wszystkich matek. W tym dniu są one zwykle obdarowywane laurkami, kwiatami oraz różnego rodzaju prezentami. To święto ma na celu okazanie matkom szacunku, miłości, podziękowania za trud włożony w wychowanie. Postać matki kojarzy się z beztroskim dzieciństwem, jest symbolem miłości, bezpieczeństwa, domu. Bycie matką najczęściej łączy się z jednoczesnym przeżywaniem radości i doświadczaniem cierpień, troskami, wielkimi nadziejami związanymi z dziećmi, ale też niepokojami o ich los. Macierzyństwo to wielkie powołanie i wyzwanie, któremu coraz trudniej przychodzi sprostać współczesnym kobietom... . A jaką Ty jesteś matką? Jak czcisz swoją matkę?

Czytaj więcej...

Majenie Polski

Witaj majowa jutrzenko,
Świeć naszej polskiej krainie...

Zdaniem Wojciecha Cejrowskiego – „flaga wisząca pierwszego maja oznacza kapitulację. Święto Pracy obchodzone 1 maja przyjechało do Polski na sowieckich czołgach. Zostało wprowadzone przemocą, jako znak podległości wobec komunistycznej Rosji. Jako znak, że nasza niepodległość została ostatecznie pokonana.  Flaga wywieszona trzeciego maja, jest znakiem niepodległości, znakiem Rzeczypospolitej suwerennej, która potrafiła opierać się podbojom ze Wschodu, podbojom z Zachodu, która potrafiła przetrwać ponad sto lat zaborów (kolonialne panowanie obcych królów), która potrafiła zbudować niepodległe Państwo Podziemne w czasie drugiej wojny światowej - jedyne takie państwo w historii świata. A flaga drugiego maja? Święto Flagi  to sztucznie wytworzony mostek, pomiędzy świętem podległości a niepodległości.” Klasycznym tego przykładem jest co roku takie same majenie Polski po tarnowsku… czyli każdy po swojemu, na swojej politycznej kanapie!

Czytaj więcej...

Oratorska Buława

Onegdaj, w poniedziałek 23 kwietnia, w Pałacu Młodzieży odbył się finał I Tarnowskiego Konkursu Krasomówczego „O Buławę Hetmana Jana Tarnowskiego”. Głównym zadaniem tegorocznych zmagań młodych oratorów było wygłoszenie przemówienia publicznego, będącego rozwinięciem myśli Ignacego Jana Paderewskiego „Walczyć o Ojczyznę to największy obowiązek i największy dla Polaka zaszczyt”. O tym, jak definiują patriotyzm i historyczne asocjacje młodzi oratorzy, najlepiej świadczą takie oto kwiatki:- uczeń, który zdobył I miejsce, uzasadniał, że nie ważne, kim się jest, czy patriotą, czy zdrajcą, ale należy swoje robić dobrze (!) i nie dzielić Polski na Polskę Tuska i Kaczyńskiego (przy czym kontekst wyraźnie mówił, że to Kaczyński dzieli); zaś laureatka II miejsca dowodziła, że walka o ojczyznę to uczestniczenie w czarnych marszach i... dbanie o "psie pakiety"... (...). Ale prawdziwy "popis" swoich historyczno-pedagogicznych kompetencji dało jury konkursu oraz inni obecni decydenci od kultury i edukacji. Nic to, że 90% uczestników mówiła o Ince, o dzieciach Wrześni, o Żołnierzach Wyklętych, o bohaterach II wojny światowej... i nie przeszli dalej, mimo że poziom oratorski prezentowali bynajmniej nie niższy niż laureaci... Poniżej szczegóły tego skandalicznego "młodzieży chowania".

Czytaj więcej...