Witryna korzysta z plików cookies,które są niezbędne do prawidłowego jej funkcjonowania .W ustawieniach przeglądarki możesz zmienić warunki ich przechowywania lub dostępu

Recepty dr Ciesielczyka

Na więdnącym rynku mediów w Tarnowie pojawia się kolejna kroplówka. Tym razem będzie to miesięcznik, na razie tylko w wersji internetowej, zatytułowany „Zjednoczeni dla Tarnowa”, z wymownym podtytułem – pismo dla myślących o przyszłości. Wydawcą nowego periodyku jest głośne tarnowskie stowarzyszenie Oburzeni, którego twarzą jest znany lokalny samorządowiec dr Marek Ciesielczyk. Barwny człowiek o niewątpliwie politycznej charyzmie, wieczny kandydat na wszelkie publiczne urzędy, m.in. prezydenta miasta, posła, a nawet prezydenta RP („Samoobrona”), i równie zdeterminowany tropiciel wszelkich ubeckich śladów, szczególnie wśród amerykańskiej Polonii, dla której regularnie wygłasza różnego rodzaju pogadanki. Aliści to także utalentowany dziennikarz i publicysta, m.in. red. naczelny wydawanego kiedyś w Tarnowie „Nowego tygodnika”. Ambicją najnowszej inicjatywy wydawniczej dr Ciesielczyka jest przedstawienie diagnozy samorządowej choroby tarnowskiej oraz recepty na wyjście z kryzysu, a głównym celem zjednoczenie wszystkich środowisk zainteresowanych stworzeniem strategii rozwoju miasta oraz wspólnej listy wyborczej w najbliższych wyborach samorządowych, a także wystawienie jednego, wspólnego kandydata na Prezydenta Tarnowa.

Czytaj więcej...

#NangaParbat

Czyli od heroinisty do himalaisty

Pokonał uzależnienie od heroiny i ukończył terapię w Monarze. Wyruszył autostopem z Polski do Indii, by pomagać trędowatym. Nawrócił się wśród hinduskich dzieci w czasie Wielkiego Jubileuszu Roku 2000. Módlmy się za Niego i Jego Bliskich. Niestety, to już pewne: Tomasz Mackiewicz pozostanie pod NANGA PARBAT (8126 m p.p.m) na zawsze... Po zejściu ze szczytu na poziom 7200  był w stanie agonalnym (obrzęk mózgu?), miał poważne odmrożenia i ślepotę śnieżną. W tej sytuacji, towarzysząca mu francuska himalaistka Elizabeth Revol zabezpieczyła go w namiocie i ruszyła w dół po pomoc. Dotarli do niej Adam Bielecki i Denis Urubko nocą, z soboty na niedzielę (26/27.01.18)  i rano zostali wraz z pozostałą dwójką:  Piotrem Tomalą i Jarosławem Botorem zabrani śmigłowcem z wysokości 5850. Elizabeth  trafiła do szpitala w Islamabadzie, a potem bohaterska czwórka wróciła pod K2. Dalsze działania ratunkowe wobec załamania pogody (śnieżyce, - 60 C oraz wiatr około 100 km/godz) mogłyby zagrażać także ich życiu i wobec tego okazały się niemożliwe do wykonania. Dziękujemy naszym herosom za walkę, dzięki której udało się uratować Elizabeth, jednocześnie łączymy się w bólu z rodziną Tomka. Miejmy nadzieję, że smutek i wściekłość doprowadzą Adama i spółkę na szczyt K2. Zróbcie to dla Tomka! Poniżej poruszający tekst dziennikarza Gazety.pl Michała Gostkiewicza, jaki ukazał się na FB.

Czytaj więcej...

Tarnów wg. R. Ciepieli

Tarnowscy radni są zdziwieni informatorem wysłanym do mieszkańców pod koniec roku.

Na drugiej stronie informatora samorządowego #tarnówsięzmienia napisano, że jest to "skondensowana forma prezentacji najważniejszych efektów pracy samorządu Tarnowa w ciągu ostatnich trzech lat". Jak jednak twierdzą tarnowscy radni, na 28 stronach pomieszano inwestycje wykonane z planowanymi. Zdaniem radnej Anny Krakowskiej z przedstawionego przez prezydenta materiału wynika, że Tarnów to kraina miodem i mlekiem płynąca. Przygotowanie, druk i doręczenie 44 tysięcy egzemplarzy gazety kosztowały magistrat ponad 42 tysiące złotych. Roman Ciepiela przekonuje, że nie jest to jego reklama, bo są tam jedynie jego życzenia.

Czytaj więcej...

1 stycznia - początek skali

Czas jest pojęciem, z którym do dziś mamy problemy. Nie tak łatwo ustalić nawet, ile właściwie dni ma rok. Wszystko, co się dzieje, zdarza się gdzieś i kiedyś. Być może wyjątkiem była pierwotna osobliwość, sam Wielki Wybuch, od którego zaczęła się ewolucja Wszechświata, a który jednocześnie zaszedł wszędzie i być może, w pewnym sensie, „poza czasem”. Tym problemem m.in. zajmuje się ksiądz profesor Michał Heller i jego współpracownicy. My jednak, na co dzień, żeby sprawnie działać, musimy regulować zegarki i zrywać kartki z kalendarza oraz określać miejsce pracy i zamieszkania. Sylwester i Nowy Rok jest dla mierzenia czasu w długich okresach tym, czym północ dla czasu dobowego, umownym początkiem skali, którego nie wyróżniają żadne prawa fizyki, a jedynie historia, tradycja i przyzwyczajenie. Pamięć historyczna jest jedną z rzeczy wyróżniających nas ze świata zwierząt.

Czytaj więcej...