Witryna korzysta z plików cookies,które są niezbędne do prawidłowego jej funkcjonowania .W ustawieniach przeglądarki możesz zmienić warunki ich przechowywania lub dostępu

Żołnierz Niezłomny 2016

Kontynuując, zarzucony nieco z powodu przebudowy naszego portalu, cykl wywiadów ze znanymi i nieznanymi ludźmi najszerzej pojętej tarnowskiej kultury – proponujemy w nowym otwarciu rozmowę z Obywatelem GS czyli Grzegorzem Stokłosą: artystą rozdartym pomiędzy historię, malarstwo, film, aktorstwo i Bóg wie jeszcze co… . Intensywnie poszukującym, ciągle w drodze, programowo na przekór i wbrew obowiązującym modom i kanonom. Prawy i po żołniersku solidny. Łapiący życie na gorąco w myśl zasady: jak nie teraz to kiedy… ? Mam szczęście spotykać wspaniałych ludzi, przy których mogę się realizować, rozwijać, spełniać marzenia. A jeśli dostałem jakieś talenty, mam obowiązek je doskonalić. Największą satysfakcję czerpię z pracy wykonanej z poczucia obowiązku, nie dla przyjemności. Znaczy tedy, że robiłem coś dla kogoś, dla idei, nie dla siebie.

Czytaj więcej...

Romska pamięć

"Nie było życia dla Cyganów w mieście i na wsi, zabijali nas. Co robić? szły z dziećmi Cyganki w las, daleko w las, by nie znalazły nas niemieckie psy".Taki napis, będący fragmentem przejmującego wiersza wybitnej romskiej poetki Papuszy, znajduje się na pomniku w borzęcińskim lesie, w miejscu zastrzelenia przez niemieckich żołnierzy 29 Romów w 1943 roku. Obelisk, powstały z inicjatywy Muzeum Okręgowego w Tarnowie, został uroczyście odsłonięty 23 lipca 2011 roku podczas XII Międzynarodowego Taboru Pamięci Romów, z udziałem m.in. konsula Republiki Federalnej Niemiec oraz konsul Stanów Zjednoczonych, zaś w kwietniu tego roku został zdewastowany. I właśnie jego ponowne poświęcenie było jednym z głównych celów tegorocznego Taboru Pamięci, który w sobotę 30. lipca wyruszył po raz 17. spod Muzeum Etnograficznego, a zakończył się we wtorek 2. sierpnia. Był czas na modlitwę i zabawę, upamiętnienie i integrację.

Czytaj więcej...

Kto uratuje Europę ?

Kolejne zamachy z udziałem wyznawców religii muzułmańskiej nie wstrząsają starym kontynentem. On tylko pochlipuje. On już się poddał. Ani ciężarówka w Nicei, ani topór w Berlinie, ani „pas szahida” w Krakowie… stop – to ostatnie się chyba jeszcze nie zdarzyło... W każdym bądź razie – pisze w interesującym tekście reżyser i prozaik Tomasz A. Żak, wygląda na to, że nic już nie jest w stanie obudzić truchła dzisiejszej Europy. A jeszcze bardzo niedawno temu, gdy mierzyć to w jedynie słusznych kategoriach wieczności, potrafiliśmy przecież skutecznie się bronić i odnosić zwycięstwa nad najeźdźcami spod znaku Allacha. W osiemnastym stuleciu, znana nieźle polskim turystom grecka wyspa Kerkira (Korfu, Corfu), przynależała do Wenecji. Republika Wenecka, państwo istniejące niemal tysiąc lat, posiadała w basenie Morza Śródziemnego min. liczne wyspy, w tym Corfu położoną w strategicznym punkcie u wrót Adriatyku. Nic więc dziwnego, że kąsający Europę od wieków Arabowie, a potem Turcy, chcieli ją podbić tak, jak to już zrobili w przypadku dziesiątków innych wysp, miast i krajów.

Czytaj więcej...

Piknik Rycerski

Nie opadł jeszcze kurz nad szrankami pod Wieżycą po tamtejszym IV Turnieju Rycerskim, a już Poczet Bagiennych z zaprzyjaźnionym Bractwem Świętego Jakuba uraczył kolejnym pokazem mieszkańców i dąbrowskich gości ŚDM. Tym razem był to II Piknik Rycerski zorganizowany 21 lipca na zlecenia Burmistrza Dąbrowy Tarnowskiej, zlokalizowany tak jak w zeszłym roku na terenie Parku Miejskiego. Aliści w obecnej edycji, oprócz rycerskich potyczek w programie znalazła się inscenizacja Chrztu Polski. Spektakl o charakterze dokumentu fabularyzowanego rozgrywał się na dwóch płaszczyznach – na dworze Mieszka I i w pogańskiej wiosce. Zgodnie z historycznym przekazem udało się ochrzcić księcia, opornych pogan eksterminować a spolegliwych nawrócić. Po tych emocjach bractwa rycerskie zaproponowały pokazy średniowiecznej mody i walki, oraz prelekcje o uzbrojeniu. Nie zabrakło też zabaw z publicznością w formie walk mieczami treningowym, strzelania z łuku do tarczy, a dla najodważniejszych nawet możliwości starcia z użyciem prawdziwego miecza z profesjonalnym rycerzem w pełnym uzbrojeniu. Równocześnie w wiosce cały czas można było obserwować kwitnące życie, a nawet spróbować smakołyków epokowych sporządzanych na oczach widzów przez członkinie bractw i rozdawanych osobiście przez Dobrawę. Mimo nietypowego terminu w postaci czwartkowego popołudnia, impreza zgromadziła tłumy widzów w tym zagranicznych gości ŚDM, którzy wizytą na Pikniku zakończyli swój Dzień Turystyczny na Powiślu.

Czytaj więcej...