Witryna korzysta z plików cookies,które są niezbędne do prawidłowego jej funkcjonowania .W ustawieniach przeglądarki możesz zmienić warunki ich przechowywania lub dostępu

Życie za życie

Agata Mróz-Olszewska zmarła w wieku 26 lat, dokładnie 10 lat temu...

"Bądź szczęśliwy - powiedziała przed śmiercią swojemu mężowi, nie żałuję swojej decyzji. Gdybym miała jeszcze raz wybierać: życie moje lub dziecka, wybrałabym tak samo. Jestem szczęśliwa, odchodzę spełniona."

4 czerwca 2008 r. to jedna z najczarniejszych dat w polskiej siatkówce. Tego dnia dziewięcioletnią walkę z chorobą przegrała Agata Mróz - wielka zawodniczka, wspaniały człowiek. Agata Danuta Mróz-Olszewska (ur. 7 kwietnia 1982 w Dąbrowie Tarnowskiej, zm. 4 czerwca 2008 we Wrocławiu) – wybitna polska siatkarka, 138-krotna reprezentantka Polski w latach 2003-2006, zdobywczyni złotych medali na Mistrzostwach Europy w piłce siatkowej kobiet w 2003 i 2005. Była kapitanem słynnych "Złotek" legendarnego trenera Andrzeja Niemczyka".Pomimo, że urodziła się w Dąbrowie Tarnowskiej, jednak dzieciństwo i młodość spędziła w Tarnowie, gdzie rozpoczęła trenowanie siatkówki. Z chorobą walczyła od siedemnastego roku życia. - Wiem, że muszę to wszystko wytrzymać. Innego wyjścia nie mam. Dla mojej córki i męża muszę być zdrowa – mówiła Agata Mróz-Olszewska. To był jej ostatni wywiad, dla "Super Expressu", udzielony w klinice we Wrocławiu 30 maja 2008 roku, osiem dni po zabiegu przeszczepu szpiku kostnego. Siatkarka zmarła w wyniku infekcji 4 czerwca. – Zabrakło nam kilku dni – przyznał jeden z zajmujących się nią lekarzy. Ostatnim miesiącom życia Agaty Mróz przyglądała się cała Polska – trzymaliśmy kciuki, by wygrała z białaczką, wzruszaliśmy się jej heroiczną walką o życie nienarodzonej córki. Gdy odeszła, wszystkim nam pękło serce… Jej heroiczna postawa sprawiła, że na zawsze pozostanie symbolem tego, co w sporcie i w życiu najpiękniejsze. Liczyła, że kiedyś wróci… Cztery lata od jej śmierci (ceremonie: ślubna i pogrzebowa odbywały się w tym samym kościele księży Filipinów w Tarnowie - zaledwie w odstępie jednego roku!), jej poruszająca historia trafiła do kina. Pomimo upływu lat, Agata nadal żyje w sercach i ludzkiej pamięci. Patronuje wielu szkołom i halom sportowym, zawodom i memoriałom, ma nawet swoją ulicę... To krzepiące, szczególnie dzisiaj kiedy tak bardzo brak prawdziwych autorytetów, wzorów i idoli dla młodzieży. Dobrze byłoby aby pamiętano o niej także w jej rodzinnym Tarnowie...

Czytaj więcej...

Muzycznie i patriotycznie w Kąśnej Dolnej

 „Wygrał Polskę na fortepianie”

Takim napisem opatrzono bardzo udany pomnik - ławeczkę mistrza Ignacego Jana Paderewskiego dłuta znanej tarnowskiej artystki Ewy Fleszar, który 3 maja odsłonięto na Rynku w Ciężkowicach. Aliści obchody 100-lecia odzyskania przez Polskę Niepodległości, do której walnie przyczynił się sławny właściciel dworku w Kąśnej Dolnej, to również monumentalny mural z wizerunkiem tego światowej klasy pianisty i kompozytora, wielkiego męża stanu i patrioty, zaprezentowany 30 maja na frontowej ścianie budynku Zespołu Szkół Ogólnokształcących i Zawodowych w Ciężkowicachj, stworzony przez Ryszarda Paprockiego  oraz nadanie tego samego dnia nazwy "Mostu Niepodległości" fragmentowi drogi prowadzącej do Centrum Paderewskiego w Kąśnej Dolnej. Całości imprez poświęconych rocznicy niepodległości i osobie I. J. Paderewskiego dopełnił grawer logotypu Centrum Paderewskiego na kąśnieńskiej Stodole - Sali Koncertowej autorstwa innego znakomitego artysty z Tarnowa Piotra Barszczowskiego, którego wspierał Maciej Słowik. To piękne zwieńczenie dotychczasowej działalności artystycznej prof. Barszczowskiego (PWSZ), którego to 500. projekt z dziedziny grafiki użytkowej. Do tej pory matecznik tarnowskich melomanów w Kąśnej Dolnej kojarzył się jeno z muzyką, od teraz to ważny znak na patriotycznej mapie regionu. W ten sposób Gmina Ciężkowice i Powiat Tarnowski wpisują się w oryginalny projekt "Paderewski dla Niepodległej. Niepodległa dla Paderewskiego".

Czytaj więcej...

Matka, mamusia, mateńka…

Ona mi pierwsza pokazała księżyc
i pierwszy śnieg na świerkach,
i pierwszy deszcz.
Byłem wtedy mały jak muszelka,
A czarna suknia matki szumiała jak Morze Czarne
.

(Konstanty Ildefons Gałczyński)

Tak o swojej mamie pisał przed laty Konstanty Ildefons Gałczyński. Obchodzony co roku 26 maja Dzień Matki to wyraz szacunku dla wszystkich matek. W tym dniu są one zwykle obdarowywane laurkami, kwiatami oraz różnego rodzaju prezentami. To święto ma na celu okazanie matkom szacunku, miłości, podziękowania za trud włożony w wychowanie. Postać matki kojarzy się z beztroskim dzieciństwem, jest symbolem miłości, bezpieczeństwa, domu. Bycie matką najczęściej łączy się z jednoczesnym przeżywaniem radości i doświadczaniem cierpień, troskami, wielkimi nadziejami związanymi z dziećmi, ale też niepokojami o ich los. Macierzyństwo to wielkie powołanie i wyzwanie, któremu coraz trudniej przychodzi sprostać współczesnym kobietom... . A jaką Ty jesteś matką? Jak czcisz swoją matkę?

Czytaj więcej...

Majenie Polski

Witaj majowa jutrzenko,
Świeć naszej polskiej krainie...

Zdaniem Wojciecha Cejrowskiego – „flaga wisząca pierwszego maja oznacza kapitulację. Święto Pracy obchodzone 1 maja przyjechało do Polski na sowieckich czołgach. Zostało wprowadzone przemocą, jako znak podległości wobec komunistycznej Rosji. Jako znak, że nasza niepodległość została ostatecznie pokonana.  Flaga wywieszona trzeciego maja, jest znakiem niepodległości, znakiem Rzeczypospolitej suwerennej, która potrafiła opierać się podbojom ze Wschodu, podbojom z Zachodu, która potrafiła przetrwać ponad sto lat zaborów (kolonialne panowanie obcych królów), która potrafiła zbudować niepodległe Państwo Podziemne w czasie drugiej wojny światowej - jedyne takie państwo w historii świata. A flaga drugiego maja? Święto Flagi  to sztucznie wytworzony mostek, pomiędzy świętem podległości a niepodległości.” Klasycznym tego przykładem jest co roku takie same majenie Polski po tarnowsku… czyli każdy po swojemu, na swojej politycznej kanapie!

Czytaj więcej...

 bitcoin daily transactions