Witryna korzysta z plików cookies,które są niezbędne do prawidłowego jej funkcjonowania .W ustawieniach przeglądarki możesz zmienić warunki ich przechowywania lub dostępu

02.11.2020 - Zaduszki

Dziś wspominamy tych, którzy odeszli

Czyściec i piekło istnieją naprawdę! Listopad, nie tylko swoim jesiennym klimatem, ale też liturgią w tym miesiącu sprawowaną przypomina nam o tajemnicy śmierci. Dwa pierwsze dni tego miesiąca: Wszystkich Świętych i Dzień Zaduszny, w sposób szczególny koncentrują się na rzeczywistości przekraczającej doczesność. Przywołują prawdę o świętych obcowaniu, o rzeczach ostatecznych i o kresie naszego życia.  Dzień Zaduszny, czyli Wspomnienie Wszystkich Wiernych Zmarłych skupia się na nieśmiertelności duszy ludzkiej, na nadziei życia wiecznego i na fakcie, że nasze życie, pomimo śmierci ciała, trwa nadal. Dzień Zaduszny to czas, kiedy wspominamy tych, których już nie ma między nami. Związanych z Tarnowem  ludzi kultury i sztuki zmarłych w ciągu ostatniego roku. Przy tej okazji warto także odnotować, że 2 listopada 1925 – w arkadach Pałacu Saskiego w Warszawie uroczyście złożono szczątki doczesne nieznanego obrońcy Lwowa z 1918 roku. Pobojowisko, z którego pochodziły zwłoki, wybrał losowo kawaler Virtuti Militari Józef Buczkowski. Konkretną trumnę wskazała Jadwiga Zarugiewiczowa, matka poległego w walkach o Lwów żołnierza. Od tej pory miejsce to jest czczone jako Grób Nieznanego Żołnierza.

4 listopada 2019 r. w wieku 56 lat zamarł Zbigniew Guzy. Dziennikarz RDN, asystent Prezydenta Miasta Tarnowa w latach 1999 – 2002. Pracownik Urzędu Gminy w Skrzyszowie oraz Gminnego Centrum Kultury i Bibliotek w Skrzyszowie.

7 listopada  w wieku 84 lat zmarła Maria Sandra Andrasz. Romka, przedstawicielka znakomitej rodziny, jedna z osobowości tarnowskiej bohemy. 

5 stycznia 2020 r. zmarł Tomasz Habiniak - niezwykle utalentowany rysownik, grafik i malarz, przez lata związany z tygodnikiem "Echo Tarnowa".

18 stycznia w wieku 75 lat zmarła Alicja Majcher-Węgrzynek. Zawiązana była z Muzeum Okręgowym w Tarnowie od 1970 do 2004 roku. Autorka wielu opracowań dotyczących historii Tarnowa i regionu.

13 lutego, po ciężkiej chorobie zmarł Antoni Sypek, ceniony tarnowski historyk, działacz społeczny i samorządowy, animator kultury, autor licznych książek, przewodników, monografii, artykułów i reportaży, a także wielu genealogii rodzin tarnowskich. Był założycielem i prezesem Komitetu Opieki nad Starym Cmentarzem w Tarnowie oraz organizatorem corocznych kwest na rzecz ratowania zabytkowych nagrobków. Miał 74 lata.

7 kwietnia, w wieku 84 lat zmarł Jan Matras – znany tarnowski malarz. Malowanie sprawiało mu przyjemność, robił to z pasją i zaangażowaniem. Wykonał ponad 5000 prac. Miał ponad 40 wystaw indywidualnych i 18 zbiorowych. Jego prace znajdują się między innymi w zbiorach Watykanu (Dom Pielgrzyma). Był wykonawcą licznych niepowtarzalnych i monumentalnych dekoracji i aranżacji, m.in. dekoracji z okazji wizyty Papieża Jan Pawła II w Tarnowie.

4 maja zmarł ks. Mateusz Szyszka, pracownik kancelarii tarnowskiej kurii, współtwórca i redaktor portalu Diecezji Tarnowskiej. Ponadto członek zespołu redakcyjnego Pisma Urzędowego Diecezji Tarnowskiej „Currenda” i V Synodu Diecezji Tarnowskiej. Miał zaledwie 35 lat.

30 czerwca w wieku 65 lat zmarł Zbigniew Proć, tarnowianin, działacz społeczno-gospodarczy, przedsiębiorca, prezes Izby Przemysłowo-Handlowej w Tarnowie, członek Rady Gospodarczej przy prezydencie miasta. Z wykształcenia był ekonomistą, pracował m.in. w bankowości, dyrektorując lokalnemu oddziałowi Banku Przemysłowo-Handlowego, później oddziałowi Alior Banku. Przez osiem lat był prezesem Tarnowskiego Klastra Przemysłowego, prowadził również własną działalność gospodarczą. Jedną z jego pasji było malarstwo. Był pomysłodawcą i wydawcą albumu „Tarnów w malarstwie”, a także inicjatorem wybudowania pomnika króla Władysława Łokietka, który nadał Tarnowowi prawa miejskie.

15 sierpnia zmarł Marian Kołodziejczyk, znany tarnowski artysta i nauczyciel. Był kierownikiem pracowni plastycznej w tarnowskim Pałacu Młodzieży. Pracował też w tarnowskim Biurze Wystaw Artystycznych oraz jako nauczyciel w I Liceum Ogólnokształcącym i w III Liceum Ogólnokształcącym w Tarnowie. Stworzył około 200 obrazów olejnych, tyle samo grafik (drzeworytów, linorytów i gipsorytów), wiele dziesiątek obrazów akwarelowych i pastelowych, wiele projektów plakatów i medali okolicznościowych. Miał 94 lata.

29 sierpnia zmarł ks. prałat dr hab. Michał Bednarz, wybitny biblista, duszpasterz podziemnej „Solidarności” i opiekun osób internowanych podczas stanu wojennego. W trudnych chwilach udzielał działaczom tarnowskiego podziemia antykomunistycznego nie tylko wsparcia kapłańskiego i duchowego, ale także świadczył konkretną pomoc materialną. Pochodził ze Skrzyszowa, święcenia kapłańskie przyjął w 1963 roku. Przez wiele lat był wykładowcą egzegezy Nowego Testamentu, historii zbawienia, teologii biblijnej, archeologii i geografii Palestyny w Wyższym Seminarium Duchownym w Tarnowie, w Instytucie Teologicznym w Tarnowie i na Wydziale Teologicznym - Sekcja w Tarnowie. Miał 81 lat.

18 września po ciężkiej chorobie odeszła Dorota Skrzyniarz. Była dziennikarką, nauczycielką i wychowawczynią, m.in. w Zespole Szkół Budowlanych i w Szkole Podstawowej nr 24 w Tarnowie. Po wygraniu w Tarnowie wyborów prezydenckich przez Ryszarda Ścigałę, którego kampanii wyborczej szefowała, została jego zastępczynią, zajmując się przede wszystkim edukacją, kulturą, promocją samorządu i komunikacją społeczną. Miała 57 lat.

21 września zmarła księżna Klaudia Anna Elżbieta des Roys d’Eschandelys, matka księcia Pawła Sanguszki, którego dziadek, Roman Sanguszko był ostatnim właścicielem posiadłości na Gumniskach. W 1991 r. wraz z synem Pawłem po raz pierwszy odwiedziła Tarnów. Mieszkańcy przyjęli ich z wielkim entuzjazmem, a książę Paweł odebrał wówczas tytuł honorowego obywatela miasta. Księżna zmarła w Sao Paulo w Brazylii w wieku 81 lat.

Śmierć jest lękiem, dramatem, postrachem. Nie chcemy o niej myśleć i mówić, oddalamy ją, jakby nie dotyczyła nas, tylko innych, jakbyśmy mieli tu wiekować. Jak oswoić własne myśli ze śmiercią i przemijaniem? Jak pogodzić się ze śmiercią i przemijaniem najbliższych? Dobrą na to chwilą jest 1 listopada, gdy idziemy na cmentarz szukać cieni tych, którzy odeszli, a którzy kiedyś, przed chwilą, byli z nami, wśród nas, tuż obok...

Nie chcemy myśleć o śmierci, oddalamy tą myśl kurczowo trzymając się życia. A przecież śmierć – jego dopełnienie – nie ominie nikogo. Jest świat żywych i świat martwych.

1 listopada jest takim dniem, gdy chcąc nie chcąc musimy zmierzyć się z tym drugim światem. Idziemy na cmentarze szukać cieni tych, którzy odeszli. Zadumani, rozmodleni idziemy na spotkanie, które każe się wyciszyć i wsłuchać w siebie. Oswajamy myśl o śmierci i przemijaniu. Dopiero tu, wśród grobów, doceniamy tych, którzy jeszcze niedawno byli w zasięgu wzroku. Sami, rok temu zapalali znicze, zastanawiając się jak wszyscy, co jest Tam, po drugiej stronie. Czy jest jakaś druga strona? Dzisiaj już wiedzą. Wspomnijmy modlitewnie tych, których zabrał miniony rok.

Ryszard Zaprzałka