Witryna korzysta z plików cookies,które są niezbędne do prawidłowego jej funkcjonowania .W ustawieniach przeglądarki możesz zmienić warunki ich przechowywania lub dostępu

Sami swoi

czyli nie ma mocnych...
czyli na układy nie ma rady?

Laureaci nagród Tarnowa w dziedzinie kultury przedstawieni zostali pod koniec maja. Uroczysta gala z wręczeniem nagród odbyła się w piątek  3 lipca w amfiteatrze, wtedy też ogłoszeni zostali zdobywcy stypendiów artystycznych. Nagrody Miasta Tarnowa w dziedzinie kultury przyznawane są rokrocznie  w pięciu kategoriach: upowszechnianie kultury, twórczość artystyczna, nadzieja roku, mecenas kultury Tarnowa, nagroda za całokształt pracy w dziedzinie kultury. – Już jesteśmy złaknieni tych kontaktów, już chcemy nie tylko w tej wirtualnej przestrzeni, ale w rzeczywistości spotkać się, popatrzeć sobie w oczy. Ale to co najważniejsze, to chcemy zaprosić artystów działalności, do podzielenia się swoimi przemyśleniami. Stąd pomysł na stypendia, które miasto funduje. Ale to też okazja, żeby zauważyć i podziękować tym, którzy dla tarnowskiej, małopolskiej i polskiej kultury są cennymi osobami – mówi Roman Ciepiela, prezydent miasta Tarnowa. Szkoda tylko, że laureaci (nikogo nie deprecjonując) są co roku z tego samego klucza polityczno-towarzyskiego i brak w ich gronie twórców znanych w całej Polsce, niezależnych i wolnych a permanentnie wykluczanych z lokalnego pejzażu kulturalnego. To nie oni potrzebują Tarnowa ale On ich potrzebuje dla prawdziwej promocji  miasta i regionu. To szansa a nie problem...

Podczas gali prezydent wręczył wieloletniemu dyrektorowi Muzeum Okręgowego w Tarnowie, Andrzejowi Szpunarowi, Złoty Dukat Tarnowski w podziękowaniu za dotychczasowe zaangażowanie w rozwój kultury w Tarnowie.

     

Nagroda za osiągnięcia w dziedzinie twórczości artystycznej trafiła w tym roku do rąk dr Anny Śliwińskiej, współpracującej między innymi z Galerią „Aniołowo. Nagrodę za osiągnięcia w dziedzinie upowszechniania kultury przyznano Halinie Bartnik, nagrodą „Mecenasa Kultury Tarnowa” uhonorowano działającą od 2004 roku Galerię „Hortar” natomiast „Nadzieją Roku” okrzyknięto fundację „Impuls Rozwoju”.

    

Zawsze to raczej my byliśmy na takiej pozycji wspierania młodych artystów, a teraz nagle okazało się, że nagroda jest również dla nas i myślę, że jest takim dużym wyróżnieniem. Najmniejsza Scena Świata powstała w 2019 roku w październiku, więc jest bardzo młodym projektem, a koronawirus dodatkowo pokrzyżował nasze plany, musieliśmy odwołać kilka premier. Ale na pewno mogę powiedzieć, ze jest to niezwykłe, klimatyczne miejsce, gdzie nie ma widzów, są przyjaciele, a każdy, kto wchodzi do naszego świata, wychodzi już inny – mówi Dawid Mik, prezes fundacji Impuls Rozwoju.

     

Nagroda Honorowa w uznaniu wybitnych zasług i osiągnięć za całokształt pracy trafiła natomiast do ks. Tadeusza Bukowskiego, historyka sztuki, byłego wieloletniego dyrektora tarnowskiego Muzeum Diecezjalnego.

Z prawdziwą wdzięcznością przyjmuję tę nagrodę – mówił w letnim amfiteatrze ks. Tadeusz Bukowski.

53 lata temu opuściłem rodzinną miejscowość naznaczoną historią Kmitów, Lubomirskich, pięknem Matejki, Klimowskiego. Przybyłem do Tarnowa, miasta naznaczonego rodem Tarnowskich, Sanguszków, Ostrogskich, do serca diecezji. Nie wiedziałem, że realizując powołanie kapłańskie jako duszpasterz, dane mi będzie być aktywnym na płaszczyźnie kultury – w sztuce sakralnej, w muzyce sakralnej. Tym bardziej cenię sobie dzisiejsze wyróżnienie.

     

Stypendia w wysokości 5 tysięcy złotych przyznane zostały 12 osobom w dziedzinach: literatury, sztuk wizualnych, muzyki, tańca, teatru oraz filmu.

Na zakończenie gali wręczenia nagród na scenie wystąpili Robert i Żaneta Lubera.

A pytanie -  Nos dla tabakiery czy tabakiera dla nosa ? - nadal aktualne.

R.Z.
Zdjęcia - www.tarnowskieinfo.pl