Witryna korzysta z plików cookies,które są niezbędne do prawidłowego jej funkcjonowania .W ustawieniach przeglądarki możesz zmienić warunki ich przechowywania lub dostępu

Tłusta wigilia

Czyli Sylwester to wigilia Nowego Roku, to dzień poprzedzający Nowy Rok. 31 grudnia to także imieniny Sylwestra; w Kościele katolickim, jako wspomnienie liturgiczne papieża Sylwestra I. Świętowanie końca starego roku i początku nowego, to również okres hucznych zabaw i bali, toastów wznoszonych głównie szampanem, sztucznych ogni i petard. Samo święto pożegnania starego i powitania nowego roku narodziło się dopiero na przełomie XIX i XX wieku. Początkowo obchodzono je tylko w bogatszych warstwach społeczeństwa, stopniowo zwyczaj przedostawał się do życia uboższych ludzi. Na początku XX wieku pojawiły się lokalne zwyczaje przeżywania nocy sylwestrowych. Na przykład w Danii zeskakiwano z krzesła o północy, a w Hiszpanii od 1909 wraz z każdym uderzeniem zegara zjada się jedno winogrono… Jedno jest pewne - 1 stycznia stanowi początek skali czasu, z którym do dziś mamy problemy. Nie tak łatwo ustalić nawet, ile właściwie dni ma rok. Wszystko, co się dzieje, zdarza się gdzieś i kiedyś. Być może wyjątkiem była pierwotna osobliwość, sam Wielki Wybuch, od którego zaczęła się ewolucja Wszechświata, a który jednocześnie zaszedł wszędzie i być może, w pewnym sensie, „poza czasem”. Tym problemem m.in. zajmuje się ksiądz profesor Michał Heller, światowej sławy tarnowski kosmolog i i jego współpracownicy. My jednak, na co dzień, żeby sprawnie działać, musimy regulować zegarki i zrywać kartki z kalendarza oraz określać miejsce pracy i zamieszkania.

Czytaj więcej...

Cmentarny geszeft

Kilka miesięcy temu, we środę 26 czerwca tarnowski kirkut, jedna z najstarszych tarnowskich nekropolii został otwarty po trwającej ponad dwa lata renowacji. Dzięki projektowi, prowadzonemu przez Komitet Opieki nad Zabytkami Żydowskimi w Tarnowie, któremu z ogromnym zaangażowaniem szefuje Adam Bartosz, były dyrektor Muzeum Okręgowego, wybitny judaista i cyganolog, udało się wyremontować ponad 120 macew, ogrodzenie cmentarza i dom pogrzebowy. Na cmentarzu zainstalowane zostały stylowe latarnie i tabliczki informacyjne, gruntowny remont przeszły też alejki. Otwarcie cmentarza zostało poprzedzone ceremonią resakralizacji, czyli przywróceniu kirkutowi funkcji religijnych, utraconych na skutek dewastacji i profanacji, do których wielokrotnie dochodziło w jego historii. W uroczystościach wzięli między innymi udział: naczelny rabin Polski Michael Schudrich, dyplomaci, a także potomkowie tarnowian żydowskiej narodowości, pochowanych na cmentarzu oraz kilkadziesiąt osób z całego świata (wśród nich również donatorzy preac rewitalizacyjnych). I oto teraz, nad kierowanym przez Adama Bartosza Komitetem zebrały się „czarne chmury”. Kilka dni temu dowiedział się, że ma zakaz prowadzenia prac renowacyjnych w kirchole i ma zwrócić klucze do jego bram. Tak zdecydowała krakowska Gmina Żydowska, właściciel nekropolii. No cóż, łaska pańska (także żydowska) na pstrym koniu jeździ...

Czytaj więcej...

DAMASZEK EUROPY

Tarnów to miasto niezwykłe – z arcyciekawą historią i świetną architekturą. Na świat przyszło tu wielu niezwykłych ludzi. I aż trudno uwierzyć, że tak piękne miejsce może być tak źle zarządzane. Na początku października br. w tygodniku TEMI pojawił się artykuł pt. “Czy Tarnów zbankrutuje?” Sam tytuł mówi wiele o lokalnej władzy – zbiurokratyzowanej do kwadratu i bez jakiejkolwiek sensownej wizji rozwoju miasta. Jedyne na co było ich stać przez ostatnie kilkanaście lat to idiotyczne hasło “Polski biegun ciepła”. Ja mam swoje: TARNÓW. DAMASZEK EUROPY. Zaś w poniedziałek 4 listopada w pierwszym programie TVP, tuż po głównym wydaniu dziennika w programie ALARM wyemitowano bardzo krytyczny materiał o Tarnowie z podkreśleniem ogromnego zadłużenia miasta wyliczonego na 330 milionów złotych… I znów o Tarnowie głośno w całej Polsce, tyle, że nie o taką promocję miasta chodzi.

Czytaj więcej...

Tarnowskie "Powązki”

Wszystkich Świętych i Dziady czyli Zaduszki

Trwa coroczny Bal Wszystkich Świętych i Zaduszki. 1 i 2 listopada zatrzymujemy się i pochylamy nad mogiłami Tych, którzy znaleźli się "po drugiej stronie życia". To jedna z najpiękniejszych tradycji w życiu tylu już pokoleń. Wiara w powrót dusz na ziemię zrodziła szereg wierzeń i zwyczajów. Pomimo tego, że święto to wprowadził Święty Odilon już w 998 r. a Papież Sylwester II ostatecznie zatwierdził w roku 999, to w Polsce pojawiło się ono dopiero na przełomie XIV/XV w. Jednym z najstarszych w Polsce jest Stary Cmentarz w Tarnowie, gdzie pierwszy pochówek miał miejsce w 1788 roku. Trudno sobie dzisiaj wyobrazić, że Stary Cmentarz, ta piękna zabytkowa nekropolia znajdowała się jeszcze nie tak dawno poza murami naszego miasta, na Zabłociu. Tarnowski cmentarz należy do najciekawszych i najbardziej wartościowych obiektów tego typu w Małopolsce. Pierwszy  Stary Cmentarz jest starszy o kilka lat od cmentarza Rakowickiego w Krakowie (1803) i od cmentarza Powązkowskiego w Warszawie (1792), równy wiekiem Łyczakowskiemu we Lwowie (1786). Zajmuje obszar ok. 3.5 ha. Na Starym Cmentarzu spoczywa około 76 tysięcy osób. Jak każdy zabytek także tarnowską nekropolia wymaga stałej opieki konserwatorskiej, a remonty starych grobowców kosztują coraz więcej, stąd coroczne kwesty na ten cel. Pierwsza taka zbiórka odbyła się w 1993 roku. Obecna jest już 26. Niekwestionowanym, Wielkim Kwestarzem na rzecz Starego Cmentarza był do niedawna Antoni Sypek – człowiek instytucja, miłośnik historii, niestrudzony społecznik, niezrównany gawędziarz i pisarz. Wielka szkoda, że ten rozkochany w cmentarnych nekropoliach Strażnik Grobów zrezygnował z przewodzenia założonemu przed laty Komitetowi Opieki nad Starym Cmentarzem w Tarnowie. Panie Antoni! Larum grają, a Ty wycofujesz się i odpuszczasz ...?

Czytaj więcej...

 www.atlanta.besthghdoctor.com . Learn about how to open a crypto exchange regulations in that area . Get 1 Spin on the free spins sign up bonus casino where you will win at