Witryna korzysta z plików cookies,które są niezbędne do prawidłowego jej funkcjonowania .W ustawieniach przeglądarki możesz zmienić warunki ich przechowywania lub dostępu

Święta według Sypka

Z życzeniami szybkiego powrotu do zdrowia...

Niezrównanego gawędziarza i popularyzatora historii naszego galicyjskiego miasteczka, ale też wielkiego filantropa i społecznika, historycznego pisarza i animatora kultury. Tym razem lekkim, jak zwykle u tego autora, piórem opisuje na Facebooku około świąteczny Tarnów z pierwszych lat dwudziestego wieku. Przywołuje smaki i zapachy tamtych wigilii z karpiami  księcia Sanguszki ze stawów w Wierzchosławicach w roli głównej, atmosferę bali sylwestrowych w Kasynie Sali Lustrzanej z obowiązującymi wówczas krynolinami wykluczającymi szybki seks… . Wspomina smutne święta z 1915 roku, biedne i głodne, pod zaborami. Przypomina bohaterskie postaci tamtych czasów: Tadeusza Tertila, burmistrza Tarnowa z czasów okupacji rosyjskiej 1914/1915 i Bolesława Łazarskiego. wybitnego matematyka i okultystę, taternika który pierwszy sfotografował Tatry, a także kamieniarza artystę Pawła Musiała, wykonawcę setek pięknych grobowców na Starym Cmentarzu. Mistrz Sypek kończy swoją bożonarodzeniową opowieść w nowo zbudowanym kościele XX Misjonarzy przy ul. Krakowskiej, ówczesną dumę Strusiniaków, gdzie przez całą podstawówkę byłem ministrantem. To tam była najpiękniejsza wówczas szopka w Tarnowie, bogatsza nawet od tej u ojców Bernardynów ale to temat na odrębny artykuł…

Czytaj więcej...

Wojenna wigilia

Kolęda zabrzmiała z obu stron frontu, bo wszędzie byli Polacy...

105 lat temu, w dniach 22–25 grudnia 1914 r., pod Łowczówkiem w okolicach Tarnowa Legiony Polskie stoczyły swój najbardziej krwawy bój. Legioniści za cenę 128 zabitych i 342 rannych uniemożliwili Rosjanom przełamanie frontu, przyczyniając się do jego utrzymania przez wojska austro-węgierskie do czasu rozpoczęcia ofensywy gorlickiej wiosną 1915 r. To była jedna z najdziwniejszych wigilii w historii polskich sił zbrojnych. Tarnowianie szykujący się do wigilii w okupowanym przez Rosjan mieście słyszeli odgłosy bitwy rozgrywanej 24 grudnia na wzgórzu Kopaliny w Łowczówku, niedaleko Pleśnej. W składzie armii austriackiej byli legioniści II Brygady Józefa Piłsudskiego. To dla nich był chrzest bojowy. To byli młodzi chłopcy, dla wielu z nich to była pierwsza, bez mamy i taty, bez sióstr i braci, dziadków, wigilia w ich życiu. Sądzili, że święta spędzą w Nowym Sączu, w gościnnych domach mieszczan nowosądeckich, zanim wyruszą do kolejnej ofensywy. Tymczasem 22 grudnia poszli do ataku. Ta bitwa na Kopalinach, bitwy na sąsiednich góreckach nad Białą, gdzie okopani byli Rosjanie, przeszły do historii I wojny. Krótko mówiąc w samą wigilię 1914 r. doszło do największej od początku wojny bitwy. bitwy pod Łowczówkiem. W zastępstwie J. Piłsudskiego dowodził II Brygadą płk. Kazimierz Sosnkowski i płk. Rydz Śmigły, doskonali przełożeni.

Czytaj więcej...

Dworzec roku

Znamy zwycięzców konkursu na Dworzec Roku. Za najpiękniejszy i najbardziej funkcjonalny kapituła plebiscytu uznała dworzec w Rudzie Śląskiej-Chebzie. Natomiast w głosowaniu internautów bezapelacyjnie zwyciężył dworzec w Tarnowie! Głosowanie wśród internautów trwało od 20 listopada do 10 grudnia. Plebiscyt zorganizowała Fundacja PKP i ProKolej. Jego celem było wyróżnienie najładniejszych i najbardziej funkcjonalnych dworców kolejowych w Polsce, zebranie i propagowanie dobrych praktyk w obsłudze podróżnych oraz promowanie dworców nowoczesnych i funkcjonalnych. W poniedziałek, 9 grudnia sześcioosobowy skład jury zdecydował że „Dworcem Roku 2019” został dworzec w Rudzie Śląskiej Chebzie. W tym samym czasie przebiegało głosowanie internetowe, w którym oddano łącznie 3953 głosów. Najwięcej głosów zebrał dworzec w Tarnowie (1634), otrzymując nagrodę publiczności „Dworzec Roku 2019”. Na drugim miejscu uplasował się dworzec w Wodzisławiu Śląskim (765 głosów), a na trzecim dworzec Wrocław Główny (493 głosy). Oprócz dworców w Tarnowie i Rudzie Śląskiej Chebziu, w gronie dziesięciu obiektów nominowanych do nagrody głównej znalazły się: Bydgoszcz Główna, Jarocin, Katowice, Kraków Główny, Olsztyn Zachodni, Warszawa Centralna, Wodzisław Śląski i Wrocław Główny. Tegoroczna edycja konkursu na Dworzec Roku była drugą w historii. W ubiegłym roku nagroda jury trafiła do Wągrowca, a internauci wybrali dworzec w Kartuzach. Gratulując, nie zapominajmy, że swój obecny wygląd nasz dworzec w dużej mierze zawdzięcza posłowi PiS Michałowi Wojtkiewiczowi. 

Czytaj więcej...

A mury runą, runą, runą...

Tylko kiedy i czy naprawdę?

To już 38. rocznica  wprowadzenia stanu wojennego. Trwał 586 dni. 13. XII.1981 zamknięto granice i lotniska, redakcje i rozgłośnie, zawieszono działalność związków, organizacji i stowarzyszeń, wprowadzono godzinę milicyjną  oraz zakaz opuszczania miejsca zamieszkania, wprowadzono przepustki, nie działały telefony, internowano, aresztowano, skazano cały naród, byli zabici i ranni. Zgasła jutrzenka swobody. Polski orzeł znowu znalazł się w klatce.  Niestety, jest tam nadal. Tyle, że wtedy była sowiecka - teraz jest brukselska… .  I nie zmienią tego msze i marsze, pikiety i koncerty. Tyle już było zrywów przegranych, szans zmarnowanych, grzechów zaniechań. Dobrze się nam żyje w zniewoleniu i zakłamaniu, konformizmie i koniunkturalizmie, boimy się zmian, brakuje nam odwagi i determinacji. Bóg – Honor – Ojczyzna ciągle w odwrocie. Prawica wprawdzie wygrywa ale przegrywa Kościół więc jutrzenka łatwo może zmienić się w łunę… . A Polacy ciągle czekają, żeby Polska znów była Polska! Dlatego trzeba stale przypominać tamtą grudniową Apokalipsę. Ku przestrodze ale i ku pokrzepieniu serc. Więc zapalmy symboliczne światła wolności w oknach naszych domów w środowy wieczór 13 grudnia o godz. 19.30, kontynuując wolnościową tradycję zapoczątkowaną przez naszego papieża świętego Jana Pawła II w Watykanie i prezydenta  USA Ronalda Reagana w Białym Domu.   

Czytaj więcej...