Witryna korzysta z plików cookies,które są niezbędne do prawidłowego jej funkcjonowania .W ustawieniach przeglądarki możesz zmienić warunki ich przechowywania lub dostępu

Godzina "W"

    Jutro, w poniedziałek 1 sierpnia, mija 72. rocznica wybuchu Powstania Warszawskiego, które było największą  akcją militarną podziemia polskiego w ramach akcji „Burza”. Trwało 63 dni i pochłonęło około 150 tysięcy istnień ludzkich. W  akcji „Burza” na ziemi tarnowskiej został zmobilizowany do działań bojowo - dywersyjny 16 Pułk Piechoty Ziemi Tarnowskiej AK i Batalion „Barbara” pod dowództwem kpt. dypl. Eugeniusza Borowskiego ps. „Leliwa”. Dzień 1 sierpnia, od 2009 roku, na mocy Ustawy Sejmu RP, obchodzony jest w Polsce jako Narodowy Dzień Pamięci Powstania Warszawskiego. Jego ideą dnia jest oddanie hołdu bohaterom Powstania Warszawskiego - tym, którzy w obronie bytu państwowego, z bronią w ręku walczyli o wyzwolenie Stolicy, dążyli do odtworzenia instytucji niepodległego Państwa Polskiego, sprzeciwili się okupacji niemieckiej i widmu sowieckiej niewoli zagrażającej następnym pokoleniom Polaków. Ponadto, dla upamiętnienia rocznicy powstania, 1 sierpnia w godzinie „W”, punktualnie o 17.00 w całym kraju zawyją syreny alarmowe. Obchody wydarzenia organizowane są tego dnia także w Tarnowie.

Czytaj więcej...

"Smert, smert, Lacham smert!..."

Taki złowieszczy okrzyk rozbrzmiewał podczas pamiętnej Krwawej Niedzieli na Wołyniu 11 lipca 1943 roku. Tego letniego dnia, 73 lata temu, Ukraińcy zaatakowali równocześnie co najmniej 99 miejscowości, w których zabili około 15 tys. Polaków. Dla współczesnych Polaków to data szczególna. Symbolizuje ona bowiem ludobójstwo dokonane przez Ukraińską Powstańczą Armię na ok. 100 tys. osób, które zamordowano tylko dlatego, że były Polakami. Był to swoisty festiwal okrucieństwa, mściwości i antypolskiego amoku, który przejawiał się w nienawiści do wszystkiego, co polskie. To było apogeum czasu zbijania i torturowania, przerażającego cierpienia i strachu. Dla nikogo nie było litości, członkowie UPA zabijali zarówno osoby starsze, jak i niemowlęta. Mordowali Polaków nie bacząc na ich wiek czy płeć. Gwałceni, spaleni, poprzecinani piłami, porąbani siekierami, szlachtowani jak bydło, rozrywani końmi... . Wszędzie wokół pożary, dymy, jakby cały świat się palił i walił... . Potem wszystko ucichło. Tylko głodne psy rozwłóczyły po polach fragmenty ciał. Gdzie jest mój grób Panie? Gdzie moi bliscy będą mogli zapłakać? Zapalić znicze? Nie zapalę Ci, mamo, tam zniczy/ Nie położę wiązanki na grobie/ Gdzie rodzinny był dom - cisza krzyczy/ A historia wciąż milczy o Tobie... . I czas najwyższy aby polski rząd zaczął wreszcie walczyć o pamięć o pomordowanych Polakach. Bo, jak na razie o wołyńskim ludobójstwie pamiętają jeno zwykli obywatele, nierzadko świadkowie i potomkowie tamtych, także zwykłych Polaków. Również w Tarnowie, pod Kresowym Kurchanem na Starym Cmentarzu, odbędzie się skromna uroczystość... . I szkoda, że znany w całej Polsce Teatr Nie Teraz zagra z tej okazji swój słynny spektakl pt. "Ballada o Wołyniu" nie w swoim Tarnowie ale w... Maciejowicach! Więc chociaż wieczorem zapalmy w oknie świeczkę i odmówmy krótką modlitwę za ofiary tamtego ludobójstwa.

Czytaj więcej...

Chrzest Mieszka I w...Jadownikach

Na zaproszenie firmy Minerwa Art „Poczet Bagiennych z Wieżycy” wsparty przez Bractwo Świętego Jakuba 12 czerwca 2016 r. podjął udaną próbę zainscenizowania chrztu Mieszka I w ramach projektu „Piastowe Dziedzictwo”, realizowanego w ostatnią niedzielę. Organizator zlokalizował to wydarzenie na wzgórzu Bocheniec w Jadownikach, w powiecie brzeskim. To piękne, widokowe miejsce jest zarazem grodziskiem wczesnośredniowiecznym, a więc idealnym pod względem historycznym miejscem dla takiej imprezy. Zarówno pogoda jak i publiczność dopisała, książę został ochrzczony, poganie nawróceni, a atrapa starego grodu spłonęła w promieniach zachodzącego słońca. Trwają negocjacje z władzami Dąbrowy Tarnowskiej w sprawie wystawienia tego widowiska na terenie parku miejskiego, podczas Światowych Dni Młodzieży.

Czytaj więcej...

Pamięć i cześć

Mija 76. rocznica I transportu więźniów z Tarnowa do obozu Auschwitz. 14 czerwca 1940 roku hitlerowcy przewieźli 728 więźniów z Tarnowa na rampę kolejową przy ul. Warsztatowej (obozową gehennę przeżyło 239). Stamtąd ruszył I transport do obozu koncentracyjnego w Auschwitz. Tak rozpoczął się jeden z najtragiczniejszych okresów w historii Polski. Przez trzy kolejne lata, o czym mało kto wie, takich pociągów – transportów wyekspediowano z Tarnowa co najmniej pięćdziesiąt. Z Tarnowa wyruszył też pierwszy transport kobiet do Auschwitz. Dzień 14 czerwca, decyzją Sejmu RP, jest Narodowym Dniem Pamięci o Ofiarach Niemieckich Nazistowskich Obozów Koncentracyjnych i Obozów Zagłady. Wydarzenia upamiętniające rocznicę odbywały się 13 i 14 czerwca w Tarnowie, Oświęcimiu i Harmężach. Główne uroczystości w Tarnowie miały miejsce 13 czerwca o godzinie 13.00 przy Pomniku Pamięci I Transportu Więźniów do KL Auschwitz. Wcześniej, o godzinie 11.00, w Sali Lustrzanej przy ul. Wałowej 10 zorganizowano sesję naukową, podczas której prelekcje wygłosili: R. Lis, prezes tarnowskiego oddziału Towarzystwa Opieki Nad Oświęcimiem, ks. dr R. Banach, wykładowca Uniwersytetu Papieskiego Jana Pawła II w Krakowie oraz A. Kacorzyk, dyrektor Międzynarodowego Centrum Edukacji o Auschwitz i Holokauście. Interesująco pisze o tamtych wydarzeniach Agata Żak.

Czytaj więcej...