Witryna korzysta z plików cookies,które są niezbędne do prawidłowego jej funkcjonowania .W ustawieniach przeglądarki możesz zmienić warunki ich przechowywania lub dostępu

Wojciech z Bagien zaprasza...

Kolejny raz zapraszamy na nasze skromne bagno - tym razem na jubileuszowy V Turniej Rycerski. W tym roku przypada też 600. rocznica pojawienia się w zachowanych dokumentach wsi Oleśnica koło Dąbrowy Tarnowskiej, w której zrekonstruowaliśmy naszą Wieżycę. Historycznym motywem przewodnim tegorocznych turniejowych zmagań będzie Święta Inkwizycja. W programie walki 1vs1, 5vs5, turniej łuczniczy, bieg dam, wyścig wierzchowców "inaczej", konkurencja niespodzianka a w finale rekonstrukcja procesu inkwizycyjnego i bitwa wieczorna. Orgi zapewniają rekonom / produkty plus dania ciepłe / obiad i biesiadę w sobotę, śniadanie z resztek w niedzielę, wodę zimną do picia i mycia, słomę do sienników i latryne polową. Wysokogatunkowe błoto tradycyjnie w promocji. Równolegle z Turniejem odbędzie się finał IV Dymarek pod Wieżycą. Jesteśmy też otwarci na Wasze propozycje Emotikon smile:) Jest możliwość spania na Wieżycy / legowisko własne - siennik, śpiwór / po wcześniejszym zgłoszeniu, ilość miejsc ograniczona ! Kontakt oprócz priv i tej stronki - tel. 609484321, e-mail: Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie w przeglądarce obsługi JavaScript.. Dla turystów impreza otwarta wyłącznie w godzinach 12-18 w sobotę.

Czytaj więcej...

GALICJANER SZTETL W TARNOWIE

Dni Pamięci Żydów Galicyjskich, czyli Galicjaner Sztetl, obchodziliśmy w Tarnowie podczas ubiegłego weekendu. Motywem przewodnim tegorocznych obchodów była 75. rocznica Akcji Reinchardt rozpoczętej w 1942 roku w Lublinie, która miała na celu likwidację ludności żydowskiej w Generalnym Gubernatorstwie. Przed wojną Tarnów był trzecim miastem galicyjskim, po Krakowie i Lwowie, w którym było najwięcej Żydów i nie można o tym zapominać. W związku z 75. rocznicą Akcji Reinchardt chcemy w tym roku zorganizować Marsz Pamięci, w którym chcemy przypomnieć tarnowianom, gdzie było getto, a przede wszystkim, gdzie był tzw. Umschlagplatz – mówił Adam Bartosz, prezes Komitetu Opieki nad Zabytkami Kultury Żydowskiej w Tarnowie, organizatora Dni Pamięci. Obchodom patronował Prezydent Miasta Tarnowa. Pogoda pokrzyżowała organizatorom plany tylko częściowo, ogólnie więc wrażenia uważać należy za pozytywne.

Czytaj więcej...

GALICJANER SZTETL

21 Dni Pamięci Żydów Galicyjskich

Tradycyjnie, jak co roku, Muzeum Okręgowe w Tarnowie oraz Komitet Opieki nad Zabytkami Kultury Żydowskiej w Tarnowie zapraszają na kolejną edycję „Galicjaner Sztetl” Dni Pamięci Żydów Galicyjskich, cyklu wydarzeń upamiętniających dawnych mieszkańców i współtwórców kulturalnego, politycznego i społecznego oblicza dzisiejszej Małopolski. To kolejna, już dwudziesta pierwsza próba przypomnienia, jak było w sztetl Torne - miasteczku Tarnów, w którym przed wojną połowę mieszkańców stanowili Żydzi. Podobnie było w Bobowej i Żabnie, Dąbrowie Tarnowskiej i Szczucinie. Rytm życia zamieszkującej tam społeczności żydowskiej wyznaczały kolejne święta paschy, radosne purim czy pełne powagi i żalu za grzechy jom kipur. Właśnie tamten fascynujący świat, którego już nie ma, tamtą zniszczoną przez holocaust kulturę i sztukę, wskrzeszają Dni Pamięci Żydów Galicyjskich. Tę niezwykłą sentymentalno – romantyczno – patriotyczną podróż w czasie i przestrzeni, sakralizuje wspólna modlitwa i historyczna refleksja pod pomnikiem w lesie Buczyna w Zbylitowskiej Górze, w miejscu kaźni blisko 10 tys. tarnowskich Żydów, rozstrzelanych w czerwcu 1942 roku podczas likwidacji tarnowskiego getta, gdzie mieszkało ich ponad 40 tys. Pierwsze rozstrzelania w Buczynie miały miejsce już w grudniu 1939 roku. Zostali wtedy zamordowani oskarżeni o posiadanie broni mieszkańcy ziemi dąbrowskiej. Przez cały okres okupacji do Buczyny przywożono mniejsze lub większe grupy Polaków i Żydów zarówno mieszkańców przedwojennego Tarnowa jak i przywożonych do getta z innych rejonów Generalnej Guberni.  We wrześniu 1943 roku zakończył się, trwający trzynaście miesięcy, tarnowski Holocaust, który w zasadzie domknął żydowską historię Tarnowa.

Czytaj więcej...

Księga pamięci w...budce

14 czerwca 2017 obchodzony jest Narodowy Dzień Pamięci Ofiar Niemieckich Nazistowskich Obozów Koncentracyjnych i Obozów Zagłady. Tego dnia, w czerwcu 1940 roku do Obozu Koncentracyjnego w Oświęcimiu wyruszył z Tarnowa, dokładnie z rampy kolejowej przy ul. Warsztatowej, pierwszy transport 728 Polaków. Żołnierze kampanii wrześniowej, członkowie podziemnych organizacji niepodległościowych, uczniowie lokalnych szkół oraz niewielka grupa polskich Żydów - to oni stali się pierwszymi więźniami fabryki śmierci, jaką okazał się obóz KL Auschwitz. Tak rozpoczął się jeden z najtragiczniejszych okresów w historii Polski. Przez trzy kolejne lata, o czym mało kto wie, takich pociągów – transportów wyekspediowano z Tarnowa co najmniej pięćdziesiąt. Z Tarnowa wyruszył też pierwszy transport kobiet do Auschwitz. W 77 rocznicę tych dramatycznych wydarzeń o godzinie 10:00 zebrani pod Pomnikiem I Transportu do KL Auschwitz w Tarnowie oddali hołd ofiarom transportu podczas rocznicowej uroczystości, złożono wieńce, zapalono znicze i odczytano listy uczestników pierwszego transportu. Więźniowie z Tarnowa otrzymali po przybyciu od obozu numery od 31 do 758. Na czas kwarantanny umieszczono ich w budynkach dawnego Polskiego Monopolu Tytoniowego, nieopodal terenu dzisiejszego Państwowego Muzeum Auschwitz-Birkenau. W Tarnowie żyje już tylko dwóch więźniów: Kazimierz Zając i Kazimierz Albin. Niestety stan zdrowia nie pozwoił im wziąć udziału w dzisiejszych uroczystościach. Z okazji tegorocznej, okrągłej rocznicy wyruszenia pierwszego transportu do KL Auschwitz na historycznym placu, tuż obok dawnej żydowskiej łaźni, uruchomiono "dzwiękową księgę pamięci". To rodzaj budki telefonicznej, w której dzwoniący zamiast prowadzić rozmowę będą mogli poznać historie pierwszego transportu więźniów do obozu Auschwitz. "Chcieliśmy pokazać, że w pierwszym transporcie zostali wywiezieni zwykli mieszkańcy. W budce po podniesieniu słuchawki i wybraniu numeru usłyszymy ich imiona i nazwiska, kim byli, czym się zajmowali. Krótką relację. Jesteśmy im winni pamięć" - tłumaczył w rozmowie z Radiem Kraków Marcin Sobczyk, dyrektor wydziału kultury w tarnowskim magistracie.

Czytaj więcej...