Witryna korzysta z plików cookies,które są niezbędne do prawidłowego jej funkcjonowania .W ustawieniach przeglądarki możesz zmienić warunki ich przechowywania lub dostępu

Kartki z kalendarza - 9 października

406 lat temu - Polacy zajęli Kreml. 9 października 1610 r., trzy miesiące po zwycięskiej bitwie pod Kłuszynem, polskie chorągwie pod dowództwem hetmana polnego koronnego Stanisława Żółkiewskiego wkroczyły na Kreml moskiewski. Aresztowany przez poddanych car Wasyl Szujski, został przewieziony do Polski. Mennica moskiewska rozpoczęła bicie srebrnych kopiejek z imieniem nowego cara – Władysława IV Wazy. Wkroczenie do Moskwy dowodzi, że przed wiekami Rzeczpospolita, największe państwo w Europie (nie licząc Rosji), aktywnie uczestniczyło w wielkiej polityce. Zachowanie rodzimej załogi na Kremlu trudno jednak uznać za jasną kartę naszej historii... Samuel Maskiewicz zapamiętał rabunki i gwałty, dokonywane przez, nierzadko pijanych, Polaków. „Nasi tak sobie butnie poczynali, że co się komu podobało i u największego bojarzyna, żona albo córka, brali je gwałtem”.  Krwawe rządy na Kremlu zniechęciły Rosjan do tego stopnia, że wybuchło antypolskie powstanie pod wodzą księcia Dymitra Pożarskiego i kupca Kuźmy Minina. Rozpoczęło się oblężenie głodującego polskiego garnizonu. Polacy ginęli albo z rąk wroga, albo wzajemnie się zjadali... „Już traw, korzonków, myszy, psów, kotek i ścierwa nie stało. Więźnie trupy wyjedli wykopując z ziemi. Piechota się między sobą wyjadła i ludzi łapiąc pojedli."

Czytaj więcej...

Panorama w drodze...

O naszej Panoramie Siedmiogrodzkiej znów głośno. Otóż, Węgrzy zwrócili się do Muzeum Okręgowego w Tarnowie z prośbą o możliwość pokazania naszego skarbu w Narodowym Parku Historycznym w Ópusztaszer, gdzie w dniach 28-30 września odbędzie się Międzynarodowy Kongres Panoram. Jak się dowiadujemy, „Panorama” z Tarnowa będzie tam pokazywana do końca marca przyszłego roku. To historyczne dla Węgrów miejsce, gdzie dokonano zatwierdzenia pierwszych węgierskich praw zwyczajowych przez księcia Arpada i pozostałych przywódców po przybyciu na Nizinę Panońską. W roku 1971 założono w Opusztaszer skansen historyczny, w którym następnie umieszczono panoramę przedstawiającą zajęcie Wielkiej Równiny Węgierskiej przez Węgrów pod wodzą Arpada. Panoramę namalował zespół malarzy węgierskich pod kierownictwem Arpada Fesztiego dla uczczenia tysiąclecia Węgier, przypadającego w roku 1896. Do roku 1945 panorama była eksponowana w Budapeszcie. Uszkodzoną podczas działań wojennych panoramę konserwowali polscy specjaliści. Często występuje pod nazwą „Panorama Fesztiego”. Międzynarodowy Kongres Panoram grupuje właścicieli lub przedstawicieli właścicieli obrazów Panoramicznych z całego świata. Na tegorocznej Konferencji do tego grona zostanie przyjęty Dyrektor Muzeum Okręgowego w Tarnowie Andrzej Szpunar, zastępując dotychczasowego reprezentanta muzeum Adama Bartosza. Węgrzy zwrócili się do Muzeum Okręgowego w Tarnowie z prośbą o wygłoszenie referatu na temat historii „Panoramy Siedmiogrodzkiej” oraz o procesie zbierania pociętych fragmentów olbrzymiego płótna. W ramach przygotowań do wyprawy kilkunastu płócien poddane one zostały przeglądowi konserwatorskiemu, cztery obrazy zostały oprawione w nowe ramy.

Czytaj więcej...

Agresja i pojednanie

Dziś mija kolejna, 77 już rocznica, zdradzieckiej agresji Sowietów na Polskę. 17 września 1939 roku odwieczny wróg napadł podstepnie na Polskę bez wypowiadania wojny, zadając cios w plecy. Agresja Rosji zwanej wtedy Związkiem Sowieckim, o czym nie wolno zapominać, była skoordynowana z agresją Niemiec nazywanych wówczas III Rzeszą, która uderzyła w nas 1 września. Już od 1 września trwała współpraca Niemców i Rosjan przeciwko Polsce: sowieckie stacje radiolokacyjne naprowadzały naloty bombowców Luftwaffe na Lwów, Białystok, Wilno, Przemyśl oraz na jednostki Wojska Polskiego na wschód od Wisły. Dlatego jest historycznym fałszerstwem używanie takich eufemizmów jak "Armia Radziecka przekroczyła granicę polską" albo "Armia Radziecka wkroczyła". Nie - nie mówimy przecież, że Wehrmacht wkroczył do Polski, tylko że to Niemcy na Polskę napadły. Tak samo należy określać atak z 17 września: Rosja napadła na Polskę! I nie "radziecka", tylko "sowiecka", bo taka była nazwa tego zbrodniczego, totalitarnego i ludobójczego państwa. We wrześniu 1939 r. obok agresji Niemców i Rosjan miała miejsce również dywersja banderowców z Organizacji Ukraińskich Nacjonalistów (OUN). Z ich rąk zginęło wielu cywili oraz polskich żołnierzy, wycofujących się do Rumunii. Warto o tym pamiętać. Jak również o tym, że w procesie w Norymberdze, sądzącym Niemców za wojnę napastniczą, Sowiety były reprezentowane jedynie w charakterze oskarżycieli i sędziów. A powinny zasiadać także w charakterze wspólnika napastnika niemieckiego w okresie wojennym od 17 września do 22 czerwca 1941 roku. Ale w stosunkach międzynarodowych decyduje nie sprawiedliwość czy prawda, czy układ, lecz siła polityczna. O czym Polacy wciąż zapominają...

Czytaj więcej...

11 wrzesień: Wiedeń 1683 - Nowy Jork 2001 - Europa 2016

Niejako w cieniu wizyty bogini komedii TALII w tarnowskim przybytku bogini teatru Melpomeny, minęła okrągła 333 rocznica słynnej Wiktorii Wiedeńskiej i 15. rocznica ataku terrorystycznego dżihadu na wieżowce World Trade Center w Nowym Jorku, ewidentnej zemsty za klęskę pod Wiedniem. Nieprzypadkowa zbieżność tych dat warta jest dziennikarskiego przypomnienia i historycznego omówienia. W świetle tego, co się na naszym europejskim podwórku, w tym także polskim, dzieje, nie sposób sobie nie zadać pytania: czyżby wygrana króla Jana Sobieskiego pod Wiedniem była daremna? Obrona Europy przez polskiego władcę w 1683 r. przed nawałą islamu musi być ciągle żywa w naszej pamięci. Dziś powinniśmy umieć wyciągać wnioski z Wiktorii Wiedeńskiej i ataków terrorystycznych - tego uczył nas wybitny historyk prof. Józef Szaniawski. Szczególnie teraz, w obliczu kolejnej, tym razem imigracyjnej, nawałnicy wyznawców islamu, zdającej się być znacznie groźniejszej od tamtej wiedeńskiej. Warto przy tym pamiętać, że prawdziwym celem tamtego wiedeńskiego, jak i tego, europejskiego dżihadu był i jest Rzym – centrum chrześcijańskiego świata. Sobieski swoim wiekopomnym zwycięstwem zatrzymał islamizacje ówczesnej Europy i nam też musi się udać!

Czytaj więcej...