Witryna korzysta z plików cookies,które są niezbędne do prawidłowego jej funkcjonowania .W ustawieniach przeglądarki możesz zmienić warunki ich przechowywania lub dostępu

WYKLĘCI NIEZŁOMNI

Nie opłakała ich Elektra
Nie pogrzebała Antygona

(Zbigniew Herbert)

Od 2011 roku dzień 1 marca jest świętem państwowym, poświęconym żołnierzom zbrojnego podziemia antykomunistycznego. Narodowy Dzień Pamięci „Żołnierzy Wyklętych” przypomina głównie żołnierzy Armii Krajowej, którzy po 1945 r., po wkroczeniu do Polski Armii Czerwonej nie pogodzili się z kolejną utratą niepodległości. Uznali słusznie, że miejsce poprzedniego okupanta niemieckiego zajął nowy okupant rosyjski. Żołnierze wyklęci to byli najbardziej zdeterminowani, najbardziej zagrożeni, ale nade wszystko najbardziej patriotycznie nastawieni partyzanci Polski Podziemnej z II wojny światowej, którzy podjęli walkę z ludobójcami z sowieckiego NKWD i mordercami z polskiej bezpieki oraz w ogóle z komunistycznym totalitarnym reżimem, który w postaci współczesnych targowiczan Stalin narzucił Polsce i Polakom. Najsłynniejsi wyklęci to autentyczni bohaterowie: mjr Józef Kuraś „Ogień”, mjr Zygmunt Szendzielarz „Łupaszka”, rtm. Witold Pilecki, gen. Emil Fieldorf „Nil”, mjr Bolesław Kontrym „Żmudzin”, ppłk Łukasz Ciepliński. Dzień egzekucji tego ostatniego i jego grupy w celi śmierci strasznego więzienia na Rakowieckiej w Warszawie (1 marca 1951 r.) symbolicznie został uznany za Narodowy Dzień Pamięci „Żołnierzy Wyklętych”. Ważne miejsce w tym nurcie zajmuje, do nie dawna jeszcze tarnowski, Teatr Nie Teraz, który jako pierwszy w Polsce podjął ten temat. W 2011 r. odbyła się premiera "Ballady o Wołyniu", a rok później w warszawskim więzieniu przy Rakowieckiej po raz pierwszy wystawiono spektakl o żołnierzach wyklętych. Także Tarnów ma swoich „Żołnierzy Wyklętych”… To właśnie im poświęcony jest film dokumentalny “Bezdrożami szli. Wyklęci”, który dostępny jest  na stronie internetowej Gminy Tarnów: www.gmina.tarnow.pl. Poza tym, jak zwykle: msze, koncerty, spotkania, wystawy - na stałe wpisane w coroczne miejsko-gminne celebry.

Czytaj więcej...

T. A. Żak: Rabacja - plama na czole

Znam to tylko z opowiadań,
ale strzegę się tych badań,
bo mi trują myśl o polskiej wsi…

Stanisław Wyspiański, Wesele. 1901

Dzisiejsze postrzeganie - bo przecież nie rozumienie – polskiej wsi, to jest dla socjologa modelowy przykład wyparcia i odrzucenia, a przede wszystkim zakłamania. W ogóle na słowie „wieś” dokonano operacji semantycznych, doprowadzając do pejoratywnego postrzegania tego nazwania i to tak dalece, że dzisiaj nikt już nie mieszka na wsi, ale w „miejscowości”. Nic dziwnego, że trudno teraz „pogodzić” chłopa Piasta z chłopem Witosem, a chłopa Bartosza spod Racławic z chłopem Szelą z Siedlisk.  

Czytaj więcej...

175 lat temu...

Jak co roku, w rocznicę rzezi galicyjskiej - jednej z największych narodowych tragedii, dla której przestrzenią był m.n.Tarnów i jego okolice, twórca i główny organizator Festiwalu Niepodległości Piotr Dziża -  zdeklarowany, jak pisze na swoim profilu FB, tarnocentrysta i reakcjonista, zaprasza na rocznicowe uroczystości w piątek 19 lutego o godz.18 na Starym Cmentarzu w Tarnowie przy rabacyjnej Mogile. To w niej  – zdaniem cenionego tarnowskiego regionalisty Bogusława A. Baczyńskiego, laureata  Ryngrafu Niepodległości za rok 2018 – pochowanych zostało nawet dwieście ofiar krwawych zapustów, W wydanej w 2017 r. nakładem MBP w Tarnowie monografii pt. „Mogiła rabacyjna” pisze on m.in., że w Mogile nie pochowano tylko kilkudziesięciu, jak do tej pory sądzono (i taka ilość nazwisk wciąż widnieje na tablicy umieszczonej w prawym kącie Mogiły), ale aż 207 osób ! Ujawnia też, że pochowani tam zostali nie tylko pomordowani przez chłopów  powstańcy, właściciele ziemscy i członkowie ich rodzin, duchowni, dzierżawcy, mandatariusze, oficjaliści, ekonomowie i pisarze dworscy, nauczyciele, robotnicy w majątkach, służący i inne niewinne ofiary, ale także kilku sprawców - aktywnych uczestników rabacji. - To niezwykle ważne, abyśmy dali  silne i wspólne świadectwo pamięci o ofiarach zbrodni i przebiegu krwawych wydarzeń, ale także pamięci o budującym przykładzie przepracowania  - w duchu prawdy i pojednania narodowego -  wniosków z tej tragedii przez  wspólnotę lokalną, dotkniętą nią najmocniej i bezpośrednio – piszą organizatorzy piątkowych obchodów.

Czytaj więcej...

Franciszek Eliasiewicz

Zupełnie niedawno, bo w poniedziałek 22 stycznia, minęła 158 rocznica Powstania Styczniowego, warto więc niejako w formie suplementu przypomnieć jednego z cichych jego bohaterów.  Tym bardziej, że  na próżno chodząc alejami Starego Cmentarza w Tarnowie poszukiwać grobu tego znamienitego, mającego trwałe miejsce w historii miasta obywatela.. Tym zagubionym  bohaterem  jest Franciszek Eliaszewicz, pierwszy w Tarnowie fabrykant, powstaniec listopadowy i styczniowy, człowiek-legenda tarnowskiego przemysłu i jednocześnie jeden z głównych organizatorów ruchu patriotycznego w czasie Powstania Styczniowego.

Czytaj więcej...