Witryna korzysta z plików cookies,które są niezbędne do prawidłowego jej funkcjonowania .W ustawieniach przeglądarki możesz zmienić warunki ich przechowywania lub dostępu

Krwawa niedziela

Druga niedziela lipca jest tradycyjnym terminem obchodów rocznicy tzw. Krwawej Niedzieli na Wołyniu. 75 lat temu, w niedzielę 11 lipca 1943 r. rozpoczęła się masowa akcja przeciwko ludności polskiej przeprowadzona przez Ukraińską Powstańczą Armię (UPA) na Wołyniu, określana mianem rzezi wołyńskiej. Zbrodni dokonano w latach 1943–1945. Jej sprawcy - Organizacja Nacjonalistów Ukraińskich frakcja Stepana Bandery (OUN-B) oraz jej zbrojne ramię Ukraińska Armia Powstańcza (UPA) we własnych dokumentach planową eksterminację ludności polskiej określali mianem "akcji antypolskiej". Według szacunków polskich historyków ukraińscy nacjonaliści zamordowali w latach 1943-1945 na Wołyniu i w Galicji Wschodniej ok. 100 tys. Polaków. 40-60 tys. zginęło na Wołyniu, 20-40 tys. w Galicji Wschodniej, co najmniej 4 tys. na terenie dzisiejszej Polski. Kulminacja tych wydarzeń, określanych mianem zbrodni wołyńskiej, nastąpiła właśnie 11 lipca 1943 r., gdy oddziały UPA zaatakowały ok. 150 polskich miejscowości. 11 lipca w całej Polsce po raz kolejny  obchodzimy Narodowy Dzień Pamięci Ofiar  Męczeństwa i Ludobójstwa Kresowian. Dla nas, ludzi Teatru Nie Teraz, to również wyjątkowy dzień. To my  jako pierwsi w Polsce zrealizowaliśmy spektakl pt. „Ballada o Wołyniu” (scenariusz, reżyseria i scenografia T.A. Żak),  którego premiera odbyła się 23/24 maja 2011 r. w Muzeum Niepodległości w Warszawie. Do dzisiaj zagraliśmy go blisko 100 razy w całej Polsce.

Czytaj więcej...

Akcja "Burza"

 czyli między młotem a kowadłem

Tak lapidarnie można by określić sytuację, w jakiej znalazła się Polska pod koniec II wojny: z jednej strony Niemcy, z drugiej Rosjanie. Stąd pomysł Akcji „Burza” – szeroko zakrojonej operacji wojskowej zorganizowanej przez oddziały Armii Krajowej przeciw wojskom niemieckim w końcowej fazie okupacji niemieckiej, a bezpośrednio przed wkroczeniem Armii Czerwonej, prowadzona w granicach II Rzeczypospolitej. Trwała od 4 stycznia 1944, kiedy wojska radzieckie przekroczyły na Wołyniu granicę polsko-radziecką z 1939, do stycznia 1945. Rozkaz do jej rozpoczęcia wydał w listopadzie 1943 komendant główny Armii Krajowej gen. Tadeusz Komorowski. Po przekroczeniu przez Armię Czerwoną wschodniej granicy II Rzeczypospolitej i odrzuceniu wysuniętej przez władze RP oferty współdziałania wojskowego z ZSRR, 12 stycznia 1944 komendant główny Armii Krajowej wydał rozkaz nr 126, zapowiadający wsparcie Armii Czerwonej w walce z Niemcami w miarę naszych sił i interesów państwowych. 26 października 1944 jego następca gen. Leopold Okulicki wydał rozkaz zakończenia akcji. W bardzo atrakcyjnej i mocno edukacyjnej formie przypomniała o tym mobilna, objazdowa wystawa zorganizowana przez Muzeum Armii Krajowej, jaka w dniach 17-18 czerwiec zawitała na tarnowski Rynek. Ta ruchoma ekspozycja, będąca swoistym piknikiem historycznym, prezentująca pamiątki i dokumenty(m.in. unikatowe zdjęcia), repliki starej broni i edukująca poprzez udział młodzieży w spotkaniach z historykami i edukatorami z Muzeum AK, a także w wielkoformatowej grze oraz pokazach grup rekonstrukcyjnych – ma również zachęcać zwiedzających do przekazywania pamiątek i świadectw o wydarzeniach związanych z działalnością Armii Krajowej. Materiały te uzupełnią interaktywną mapę prezentującą aktywność AK w Małopolsce, promując niejako przy okazji region tarnowski, który odegrał znaczącą rolę podczas tamtych wydarzeń.

Czytaj więcej...

GALICJANER SZTETL

22 Dni Pamięci Żydów Galicyjskich

Tradycyjnie, jak co roku, Muzeum Okręgowe w Tarnowie oraz Komitet Opieki nad Zabytkami Kultury Żydowskiej w Tarnowie zorganizowały kolejną edycję „Galicjaner Sztetl” Dni Pamięci Żydów Galicyjskich, cyklu wydarzeń upamiętniających dawnych mieszkańców i współtwórców kulturalnego, politycznego i społecznego oblicza dzisiejszej Małopolski. To kolejna, już dwudziesta druga próba przypomnienia, jak było w sztetl Torne - miasteczku Tarnów, w którym przed wojną połowę mieszkańców stanowili Żydzi. Podobnie było w Bobowej i Żabnie, Dąbrowie Tarnowskiej i Szczucinie. Rytm życia zamieszkującej tam społeczności żydowskiej wyznaczały kolejne święta paschy, radosne purim czy pełne powagi i żalu za grzechy jom kipur. Właśnie tamten fascynujący świat, którego już nie ma, tamtą zniszczoną przez holocaust kulturę i sztukę, wskrzeszają Dni Pamięci Żydów Galicyjskich. Tę niezwykłą sentymentalno – romantyczno – patriotyczną podróż w czasie i przestrzeni, sakralizuje wspólna modlitwa i historyczna refleksja pod pomnikiem w lesie Buczyna w Zbylitowskiej Górze, w miejscu kaźni blisko 10 tys. tarnowskich Żydów, rozstrzelanych w czerwcu 1942 roku podczas likwidacji tarnowskiego getta, gdzie mieszkało ich ponad 40 tys. Pierwsze rozstrzelania w Buczynie miały miejsce już w grudniu 1939 roku. Zostali wtedy zamordowani oskarżeni o posiadanie broni mieszkańcy ziemi dąbrowskiej. Przez cały okres okupacji do Buczyny przywożono mniejsze lub większe grupy Polaków i Żydów zarówno mieszkańców przedwojennego Tarnowa jak i przywożonych do getta z innych rejonów Generalnej Guberni.  We wrześniu 1943 roku zakończył się, trwający trzynaście miesięcy, tarnowski Holocaust, który w zasadzie domknął żydowską historię Tarnowa. Tegoroczna edycja tej unikalnej lekcji historii rozpoczęła się we czwartek 14 czerwca i potrwa do soboty 24. Tradycyjnie wypełnią ją m.in. wieczorne koncerty pod Bimą, wernisaż wystawy znanego tarnowskiego fotografika Dariusza Kobylańskiego, projekcja filmowa w kinie „Marzenie” i zwiedzanie z przewodnikiem cmentarza żydowskiego w Tarnowie. Artystycznie tegoroczne Dni Pamięci Żydów Galicyjskich zainaugurował koncert zespołu Ta Shma Orchestra z Nowego Jorku, a zakończy koncert Orkiestry Klezmerskiej Teatru Sejneńskiego. Po raz pierwszy też „Galicjaner Sztetl 2018" ma swoje oficjalne biuro festiwalowe, które mieści się w otwartej nie dawno przy ul. Wałowej Kosher Caffe.

Czytaj więcej...

Cześć i chwała

czyli świętowanie po tarnowsku

Wprawdzie kolejna, 78. rocznica wyruszenia z Tarnowa pierwszego transportu polskich więźniów politycznych do KL Auschwitz przypada jutro 14 czerwca ale w naszym galicyjskim miasteczku postanowiono obchodzić ją dzień wcześniej czyli dzisiaj 13. I dosyć marnym uzasadnieniem takiej zmiany wydaje się być zaplanowana na jutro uroczysta inauguracja pięciodniowej celebry Dni Pamięci Żydów Galicyjskich „Galicjaner Sztetl”. Uroczystości zaplanowano na godz. 10 przy Pomniku I Transportu do KL Auschwitz zlokalizowanym na placu Więźniów KL Auschwitz, między ulicami Bóżnic i Dębową, znajdującego się przed mykwą na terenie byłej dzielnicy żydowskiej oraz getta utworzonego przez Niemców podczas II wojny światowej. Wygłoszono  okolicznościowe przemówienia: prezydenta Tarnowa Romana Ciepieli i prezesa Tarnowskiego Oddziału Towarzystwa Opieki nad Oświęcimiem Pamięć o KL Auschwitz-Birkenau Ryszarda Lisa. Tradycyjnie też złożono wieńce i zapalono znicze. Poza oficjalnymi delegacjami było trochę młodzieży i gapiów. Było sztampowo i nudnie. A oto podstawowe fakty: rankiem 14 czerwca 1940 roku hitlerowcy przewieźli 728 więźniów z Tarnowa na rampę kolejową przy ul. Warsztatowej (obozową gehennę przeżyło 239). Stamtąd ruszył I transport do obozu koncentracyjnego w Auschwitz. Tak rozpoczął się jeden z najtragiczniejszych okresów w historii Polski. Przez trzy kolejne lata, o czym mało kto wie, takich pociągów – transportów wyekspediowano z Tarnowa co najmniej pięćdziesiąt. Z Tarnowa wyruszył też pierwszy transport kobiet do Auschwitz. Dzień 14 czerwca, decyzją Sejmu RP, jest Narodowym Dniem Pamięci o Ofiarach Niemieckich Nazistowskich Obozów Koncentracyjnych i Obozów Zagłady. Aliści jutro, we czwartek 14 czerwca, władze Tarnowa będą zajęte czymś innym... 

Czytaj więcej...