Witryna korzysta z plików cookies,które są niezbędne do prawidłowego jej funkcjonowania .W ustawieniach przeglądarki możesz zmienić warunki ich przechowywania lub dostępu

Majenie Polski

Witaj majowa jutrzenko,
Świeć naszej polskiej krainie...

Zdaniem Wojciecha Cejrowskiego – „flaga wisząca pierwszego maja oznacza kapitulację. Święto Pracy obchodzone 1 maja przyjechało do Polski na sowieckich czołgach. Zostało wprowadzone przemocą, jako znak podległości wobec komunistycznej Rosji. Jako znak, że nasza niepodległość została ostatecznie pokonana.  Flaga wywieszona trzeciego maja, jest znakiem niepodległości, znakiem Rzeczypospolitej suwerennej, która potrafiła opierać się podbojom ze Wschodu, podbojom z Zachodu, która potrafiła przetrwać ponad sto lat zaborów (kolonialne panowanie obcych królów), która potrafiła zbudować niepodległe Państwo Podziemne w czasie drugiej wojny światowej - jedyne takie państwo w historii świata. A flaga drugiego maja? Święto Flagi  to sztucznie wytworzony mostek, pomiędzy świętem podległości a niepodległości.” Klasycznym tego przykładem jest co roku takie same majenie Polski, także po tarnowsku… czyli każdy po swojemu, na swojej politycznej kanapie! W tym roku dodatkowo umajone politykiersko-sanitarnymi obostrzeniami. Ukryci "dla naszego dobra" za pandemicznymi kagańcami tracimy swoją narodową tożsamość i wolność. Nie będzie masowych religijno-patriotycznych uroczystości na Jasnej Górze i na krakowskiej Skałce, nie poprawne politycznie będą również tradycyjne majówki przy wiejskich kapliczkach i procesje... No cóż, od początku pandemii rządzący światem zapowiadali, że po jej ustaniu nic już nie będzie takie, jak przed nią. Apokalipsa trwa!    

Czytaj więcej...

Leonardo da Vinci z Tarnowa

Wczoraj, w niedzielę 18 kwietnia, minęła 95. rocznica śmierci słynnego polskiego wynalazcy, genialnego samouka, Jana Szczepanika. Żył tylko 54 lata. Umarł 18 kwietnia 1926 roku w Tarnowie i pochowany został na tarnowskim Cmentarzu Starym w grobowcu rodziny Dzikowskich. Szczepanik opatentował kilkaset wynalazków technicznych z dziedziny fotografii barwnej, telewizji, barwnego tkactwa i innych. O jego epokowych wynalazkach pisała prasa w całej Europie. Ten genialny samouk przez lata był związany z Tarnowem, gdzie mieszkał w istniejącej do dziś kamienicy przy ul. Sowińskiego. Tutaj w Katedrze wziął ślub z ukochaną Wandą, tutaj pracował nad pierwszymi na świecie kolorowymi fotografiami. W Tarnowie przyszły na świat i wychowywały się jego dzieci. Ostatnim życzeniem Jana Szczepanika było, by po śmierci spoczął na Starym Cmentarzu. Pisał i przyjaźnił się z nim Mark Twain i Kazimierz Przerwa - Tetmajer. W jego pracowni w Wiedniu gościł cesarz, a car rosyjski zabiegał o spotkanie. Niestety, dziś należy on do grona "wielkich zapomnianych". Pamiątki po nim spalił syn w trakcie Powstania Warszawskiego. Nie miał wyboru, trzymany na muszce przez żołnierza Wehrmachtu.

Czytaj więcej...

Chrzest Mieszka I i Polski

Sejm RP w 2019 roku właśnie dzień 14 kwietnia ustanowił Świętem Chrztu Polski.

1055 lat temu, prawdopodobnie 14 kwietnia, bo wśród historyków są rozbieżności co do dokładnej daty, Mieszko I zdecydował się na chrzest swojego państwa. Starosta Tarnowski Roman Łucarz podkreśla, że było to wydarzenie przełomowe w historii Polski i Polaków, które diametralnie zmieniło życie codzienne, a także społeczne. - To było źródło, z którego wzięliśmy się wszyscy. Od niego zaczęła się historia i dziedzictwo chrześcijańskiej Polski, dlatego stanowi dla nas najważniejszą wartość. Sukces chrystianizacji okazał się bardzo trwały. Polska jest obecnie jedyną prawdziwą ostoją chrześcijaństwa w Europie. Pochylmy w tym dniu czoła przed Mieszkiem I i Dąbrówką oraz wspaniałym chrześcijańskim dziedzictwem 40 pokoleń Polaków, którzy tworzyli narodową wspólnotę, jej kulturę i przekazywali wiarę kolejnym generacjom. I szkoda, że jedyną pamiątką tego wielkiego jubileuszu obecnie, jest wydany pięć lat temu monumentalny album pt.” Parafialny Jordan. Chrzcielnice Diecezji Tarnowskiej”. Gościem specjalnym uroczystej premiery tego ekskluzywnego wydawnictwa zorganizowanej w Wyższym Seminarium Duchownym był m.in. wicepremier prof. Piotr Gliński, Minister Kultury i Dziedzictwa Narodowego.

Czytaj więcej...

Jeszcze jedna rocznica...

Stan śledztwa smoleńskiego najlepiej świadczy o stanie państwa.

Czy i kiedy poznamy ostateczną wersję wydarzeń z 10 kwietnia 2010 roku?

Mija dokładnie 11 lat od katastrofy samolotu TU-154 pod Smoleńskiem. Zginęło w niej 96 osób, w tym prezydent Rzeczypospolitej Polskiej Lech Kaczyński z małżonką Marią Kaczyńską. Delegacja leciała na uroczystości 70. rocznicy zbrodni katyńskiej. Do tragedii doszło 10 kwietnia 2010 roku o godzinie 8.41 czasu środkowoeuropejskiego letniego w pobliżu lotniska Siewiernyj.Na pokładzie maszyny byli między innymi wicemarszałkowie Sejmu i Senatu, parlamentarzyści, dowódcy głównych sił zbrojnych, osoby sprawujące wysokie funkcje w państwie, duchowni, przedstawiciele Rodzin Katyńskich oraz załoga samolotu i funkcjonariusze BOR. Był wśród nich były wojewoda tarnowski i poseł na Sejm RP – Wiesław Woda. Poniżej przypominamy fragmenty poruszającej, obszernej rozmowy przeprowadzonej tuż po katastrofie przez redaktor Teresę Torańską z ówczesnym posłem  na Sejm RP a obecnie eurodeputowanym PiS Joachimem Brudzińskim.

Czytaj więcej...