Witryna korzysta z plików cookies,które są niezbędne do prawidłowego jej funkcjonowania .W ustawieniach przeglądarki możesz zmienić warunki ich przechowywania lub dostępu

Pegazem po Tarnowie 599 /Zaduszki 4

Czyli wypominki Antoniego Sypka

Adwokat dr Wojciech Grabczyński (1811-1879). Postać niezwykle znana w sferach szlacheckich okolic Tarnowa. Przez lata bronił ich interesów, jako adwokat w tarnowskim Sądzie Szlacheckim. Oryginał i humorzysta, ale poczciwy człowiek. Opisywany w wielu Pamiętnikach dotyczących Tarnowa 2. poł. XIX w. Chłędowski pisze, że przyjmował niezapowiedzianych gości w szlafroku z czerwonymi kutasami.

Jak na adwokata przystało miał kamienicę w centrum miasta, tam gdzie apteka Niesiołowskiego na placu Kazimierza Wlk., widzicie pomnik Adasia na tle jego kamienicy. Pozostawił liczną rodziną w tym synów, i dał początek wielu rodzinom krakowskim i tarnowskim. Do dziś żyją. Baciarzy ze szkoły im. Kopernika pamiętają po wojnie srogą nauczycielkę p. Annę Grabczyńską, moją kochaną wychowawczynię w 1-3 klasie podstawówki.

Portret był w rodzinie w Krakowie. Piotrek Gryglaszewski i jego rodzina przekazali na moje ręce i Zbygniewa Procia ten olejny portret, aby zawisnął w Banku BPH w dawnej Kasie Oszczędności przy ulicy Wałowej 10. Proć był tam wtedy dyrektorem, były końcowe lata XX wieku. Dr Grabczyński zaś w 1861 r. był pierwszym dyrektorem, Kasy Oszczędności miasta Tarnowa, dyrektorem i współzałożycielem. Grobowiec adwokata znajduje się przy głównej alei, tuż przed kaplicą xx Sanguszków po prawej stronie alei. Oto portret szlachcica rodem z Jasiennej k. Bobowej. Ciekawe, czy dalej wisi gdzieś w budynku banku? Pocztówka ze zbiorów M. Tomaszewskiego.