Witryna korzysta z plików cookies,które są niezbędne do prawidłowego jej funkcjonowania .W ustawieniach przeglądarki możesz zmienić warunki ich przechowywania lub dostępu

11 LIPCA – 77. ROCZNICA UKRAIŃSKIEGO LUDOBÓJSTWA

Rąbali nas jak kury na klocku ...

Ukraińskie ludobójstwo na Kresach rozpoczęło się na skalę masową 17.września 1939 r. w województwie tarnopolskim. Jednak Narodowy Dzień Pamięci obchodzimy 11 Lipca, ponieważ 11 lipiec 1943 r. był dniem apogeum mordów. Tego dnia na Wołyniu zostało w pień wymordowanych 99 miejscowości. Zbrodnia wołyńska to niewyobrażalne okrucieństwo bestialstwa i wymyślnych męczarni zadawanych ofiarom, to antypolskie czystki prowadzone przez członków Organizacji Ukraińskich Nacjonalistów-Bandery (OUN-B) i Ukraińskiej Powstańczej Armii (UPA). W całej rzezi wołyńskiej zginęło 100 tysięcy, z półtora miliona Polaków zamieszkujących te tereny. Kolejne 300-400 tysi8ęcy osób zostało zmuszonych do ucieczki. Była to jedna z najkrwawszych zbrodni na ludności cywilnej popełnionych w czasie II wojny światowej. I trudno doprawdy zrozumieć, dlaczego w głównych obchodach Narodowego Dnia Pamięci o Ofiarach kresowych rzezi (pod Grobem Nieznanego Żołnierza i na Skwerze Wołyńskim w Warszawie) nie wzięła udziału choć jedna z czterech głównych osób w państwie, a także szefowie instytucji centralnych a nie ich niżsi szarżą zastępcy ... Tymczasem w Tarnowie, dzięki Hubertowi Miękini i Towarzystwu Lwowa i Kresów Południowo-Wschodnich godnie (i zgodnie) obchodzono te rocznicę. Obecni byli przedstawiciele samorządów wzystkich szczebli, w tym prezydent Tarnowa, przedstawiciele wielu innych instytucji, służb i stowarzyszeń. Furorę zrobił zespół młodziutkich trębaczy, który muzycznie ozdobił uroczystość pod Kurhanem Kresowym na Starym Cmentarzu... Wcześniej była Msza Św. i przemarsz pod Kurhan. Poniżej niezwykle ważny i aktualny tekst Tomasza A. Żaka - znanego publicysty  i reżysera, twórcy Teatru Nie Teraz "Zabić i zapomnieć". To właśnie w Cisnej, bieszczadzkiej wsi szczególnie doświadczoenj przez UPA,  w sobotę 11 lipca TNT pokazał znaną w całej Polsce "Balladę o Wołyniu".

Czytaj więcej...

Suplement do rocznicy Pierwszego Transportu

czyli kłamstwa oświęcimskie

Za niecałe trzy lata minie 80 lat od ucieczki rotmistrza Witolda Pileckiego z Auschwitz - pisze Tomasz A. Żak, znany reżyser, twórca Teatru Nie Teraz i uznany publicysta. Czy świat skorzysta z okazji, by wówczas godnie uhonorować tego Polaka, jednego z największych bohaterów II wojny światowej? I piszący i czytający te słowa wiedzą, że tak się nie stanie. Wątpliwym jest również, aby u nas w kraju ta data prawdziwego zwycięstwa Nieba nad piekłem uzyskała godną tegoż rangę. Na razie, z uporem godnym zdecydowanie lepszej sprawy, kultywujemy osiemdziesiątą rocznicę rozpoczęcia działalności tego niemieckiego obozu śmierci, zbudowanego w okupowanej Rzeczpospolitej w mieście Oświęcim.

Czytaj więcej...

Pandemiczne Galicjaner Sztetl

To był od zawsze jeden z największych festiwali żydowskich w Polsce. Pierwsza edycja miała miejsce w 1996 roku. Głównym celem jest upamiętnienie dawnych mieszkańców i współtwórców kulturalnego, politycznego i społecznego oblicza dzisiejszej Małopolski. Uroczystości upamiętniające 78. rocznicę rozpoczęcia zagłady tarnowskich Żydów przez niemieckiego okupanta będą jedynym wydarzeniem tegorocznego festiwalu Galicjaner Sztetl. Dni Pamięci Żydów Galicyjskich. Uroczystości odbędą się w czwartek, 18 czerwca, na odnowionym kirkucie pod Pomnikiem Zagłady.  – W tym roku mieliśmy zaplanowaną piękną imprezę, były na to fundusze, ale ze względu na pandemię zmuszeni jesteśmy zredukować tę uroczystość do symbolicznego spotkania pod pomnikiem pomordowanych na cmentarzu żydowskim w Tarnowie. Będzie nam towarzyszyć delegacja Żydów z Izraela – mówi Adam Bartosz z tarnowskiego Komitetu Opieki nad Zabytkami Kultury Żydowskiej w Tarnowie.

Czytaj więcej...

Zawirusowana rocznica

W 2006 roku Sejm RP ustanowił dzień 14 czerwca Narodowym Dniem Pamięci Ofiar Nazistowskich Obozów Koncentracyjnych. W przyjętej uchwale, w 66. rocznicę przybycia pierwszego transportu polskich więźniów do obozu koncentracyjnego Auschwitz, posłowie złożyli też hołd wszystkim ofiarom zbrodni nazistowskich. Właśnie mija 80 lat, kiedy to 14 czerwca 1940 r. z pl. Dożywocie, obecnie Więźniów KL Auschwitz (Konzentrationslager Auschwitz), wyprowadzono więźniów do pierwszego transportu do obozu utworzonego przez ówczesne niemieckie władze okupacyjne i przeznaczonego początkowo do osadzania więźniów politycznych i opozycji, głównie Polaków. Później rozbudowywany był w główne miejsce masowej eksterminacji około 1,1 miliona Żydów z całej Europy, a także 140–150 tysięcy Polaków, około 23 tysięcy Romów, około 12 tysięcy jeńców radzieckich oraz ofiar innych narodowości.  A jak się traktuje Polaków w Muzeum Auschwitz w tę ważną rocznicę? To nie jest żart, to dzieje się naprawdę.  Prezydent Oświęcimia najpierw zakazuje  obywatelskiego Marszu w 80 rocznicę pierwszego transportu Polaków do Auschwitz, będącego niejako uzupełnieniem oficjalnych obchodów, a teraz Dyrektor Muzeum Auschwitz Pan Cywiński, dla osób, które będą chciały wejść na teren obozu szykuje... komory dezynfekujące. Możecie Państwo sobie tylko wyobrazić jakie uczucia i wspomnienia będą rodzić takie komory wśród 90-letnich byłych więźniów. Wielu z nich gdy się o tym dowiaduje mówi wprost: "Nie przejdę przez coś takiego. To hańba, nigdy w życiu". Tak się upokarza Polaków w ich własnym kraju. Ale wróćmy do historii pierwszego transportu.

Czytaj więcej...

 of this list