Witryna korzysta z plików cookies,które są niezbędne do prawidłowego jej funkcjonowania .W ustawieniach przeglądarki możesz zmienić warunki ich przechowywania lub dostępu

TARNÓW I OKOLICE: PANDEMIA KULTURALNA

czyli
TARNÓW W CZASACH ZARAZY

Od trzech tygodni żyjemy w zawieszeniu. Stan epidemii – a wcześniej zagrożenia epidemicznego - obowiązuje na terenie całego kraju. To taki -  dywaguje Katarzyna Cetera - wcale przecież niemały, kataklizm bytowy, społeczny i kulturalny. Liczba osób zakażonych koronawirusem SARS-CoV-2 nadal i coraz intensywniej rośnie, podobnie jak ilość zgonów spowodowanych wywołaną przez ten wirus chorobą, zwaną już w tej chwili powszechnie COVID-19. Trzymamy się oczywiście, ale jak długo potrwa przymusowe siedzenie w domach – nie wiemy.

Czytaj więcej...

Zbigniew Ważydrąg

Kołysały mnie ręce matki, jej piękne pieśni i wiatru oddech od pól, od rozłogów...

Mieszka wśród Frasobliwych i Ukrzyżowanych, którym oddał dom i siebie. Dzieła Zbigniewa Ważydrąga słyną z połączenia elementów abstrakcji i surrealizmu ze sztuką ludową. Obok malarstwa i fotografii, artysta zajmuje się także rzeźbą - to jego krzyż Święty Jan Paweł II tulił do policzka w czasie swojego ostatniego Wielkiego Piątku,  W 2004 roku ukazał się jego tomik wierszy pt. "Jesteś blisko", a także wspomnienia o ks. Janie Twardowskim, dla którego za życia stał się dostawcą ołówków zakończonych rzeźbą Chrystusa Frasobliwego. Jest także uznanym kolekcjonerem sztuki ludowej.  Do dziś mieszka  w rodzinnym domu – pracowni - stodole w Jasieniu koło Dębna, gdzie gościł mnie kilka razy. Poznałem go wiele lat temu na Jamnej w słynnym ośrodku duszpasterskim Ojca Jana Góry - przegadaliśmy w tamtejszym lektorium niejedną nockę przy kominku i dobrym winku... . Ma tam zresztą swoją stałą ekspozycję malarsko - rzeźbiarską. Potem zrobiłem z nim duży wywiad do nieistniejącego już tygodnika "Echo Tarnowa" (przedrukowało go kilka liczących się wówczas periodyków kulturalnych), widywaliśmy się na wielu wernisażach i warsztatach. Ostatnio w lipcu ub.r. w Tuchowie na  poplenerowym wernisażu wystawy malarstwa – "Sacrum Natury i Sacrum Kultury’’, organizowanym corocznie przez znaną, niegdyś tarnowską a od wielu lat francuską, malarkę i animatorkę kultury Krystynę Baniowską-Stąsiek. 

Czytaj więcej...

"Dobry duch" - Stanisław Rodziński

„Na początku mojej pracy jest zawsze wzruszenie...”

W ostatnią niedzielę, 8 marca 2020 r. o godz. 16 w prestiżowej tarnowskiej Galerii Sztuki „Hortar” przy ul. Legionów, odbyły się niezwykłe urodziny. Jeden z najwybitniejszych polskich malarzy współczesnych, profesor Stanisław Rodziński obchodził tam swoje 80. urodziny. Na sędziwego twórcę oczekiwał okazały tort  a na licznie zgromadzonych gości i przyjaciół retrospektywna wystawa jego prac. Były  profesor i rektor krakowskiej ASP zaprezentował cały bogaty i różnorodny przekrój swojej oryginalnej twórczości. A ma w swoim dorobku obrazy olejne, akwarele, gwasze i pastele. Zajmuje się też tematyką religijną, przede wszystkim pasyjną. Wykonuje również prace rzeźbiarskie (cykl “Pieta”).  Profesor w imponującej formie fizycznej i intelektualnej wysłuchał licznych oracji i laudacji oraz gratulacji i mini koncertu akordeonowego… Wzniesiono stosowne toasty i podzielono się urodzinowym tortem. Było ekskluzywnie i artystycznie oraz nieco sentymentalnie, wszak profesor od lat jest związany z Tarnowem, a szczególna przyjaźń łączy Go z Galerią Hortar i jej właścicielami, znanymi mecenasami i filantropami -  rodziną państwa Kopczyńskich... 

Czytaj więcej...

Polityczno-finansowa mizeria kulturalnego Bieguna Ciepła...

Jak donoszą lokalne media, w soboty nie będzie już można skorzystać z oferty artystycznej i edukacyjnej galerii miejskiej BWA. Budynek w Parku Strzeleckim w soboty będzie zamknięty na cztery spusty. Powód jest prosty - miejskie instytucje kultury w Tarnowie otrzymały mniejsze środki na działalność w tym roku, w efekcie konieczne jest zaciskanie pasa. To kolejna zła wiadomość dotycząca tarnowskiej kultury, po odwołaniu Agnieszki Kawy z funkcji dyrektora CSM, rezygnacji Andrzeja Szpunara z ubieganiu się o następną dyrektorską kadencję w MO i zapowiedziach zmian w teatrze. To kadrowe rozchwianie i finasowe restrykcje nie najlepiej rokują "na ten Nowy Rok" w tarnowskich instytucjach kultury. Na razie do odwołania BWA w soboty będzie nie czynne, aliści szefowa galerii Ewa Łączyńska-Widz liczy, że uda się jej pozyskać brakujące srodki. Poniżej publikujemy wywiad z dyrektor BWA przeprowadzony przez Piotra Polichtę dla www.Culture.pl, który poprzedził mocno kontrowersyjną tezą, jakoby Galeria Miejska za dyrekcji poprzedniego dyrektora Bogusława Wojtowicza była najgorszą tego typu placówką w Polsce, co jest ewidentną nieprawdą i mocno krzywdzi pamięć o wybitnej osobowości ówczesnej tarnowskiej kultury, jaką był "Boguś". 

Czytaj więcej...

Tarnów a la bretonne

Gdyby nie tarnowskie korzenie autorki najnowszej wystawy eksponowanej w piwnicznej galerii Muzeum Okręgowego – mieszkającej we Francji artystki Anny Kropiowskiej, nijak nie kojarzyłaby się ona z Tarnowem. Już sam tytuł ekspozycji „Bretońskie wędrówki - stroje ludowe” sytuuje jej twórczość w Bretanii, gdzie od 20. lat mieszka i prowadzi pracownię autorską Dziwna to wystawa, zupełnie nie wpisująca się w dotychczasowe propozycje tarnowskich muzealników, aczkolwiek ciekawa i oryginalnie pomyślana. Tyle, że równie dobrze mogłaby być pokazywana w każdym innym miejscu. Jej pewna merytoryczna uniwersalność i artystyczna nijakość to ewidentne obniżenie poziomu, do jakiego przyzwyczaili nas gospodarze tej galerii.  Szkoda, że nie mogliśmy zobaczyć innych, znanych w szerokim świecie prac tej artystki… Ne zmienia to faktu, że wernisaż prac Anny Kropiowskiej, szwagierki znanej niegdyś tarnowskiej dziennikarki, a obecnie działaczki społecznej (vide: Zamkomania) Ewy Kropiowskiej, jaki miał miejsce w poniedziałek 10 lutego w Galerii „Piwnica pod Trójką” przy Rynku 3 tradycyjnie zgromadził przyjaciół i znajomych artystki oraz stałych bywalców tego do tej pory ekskluzywnego salonu wystawienniczego. Wystawę  można oglądać do 1 marca.

Czytaj więcej...

Adam Bartosz – Tarnów, centrum cygańskiego świata

Kiedy kopią Żyda, to czuję się Żydem, kiedy kopią Cygana, czuję się Cyganem" – mówi Adam Bartosz, etnograf, antropolog, wieloletni dyrektor Muzeum Okręgowego w Tarnowie, który uczynił z Tarnowa jedno ze światowych centrów wiedzy o kulturze Romów, w interesującym wywiadzie przeprowadzonym przez Bartosza Staszczyszyna dla portalu Culture.pl  Jak to się stało, że Tarnów stał się jednym z najważniejszych miejsc kultury romskiej? Odpowiedź jest banalna – stało się tak dlatego, że ja tutaj jestem. Już na studiach interesował mnie temat Romów.  Myślę, że gdziekolwiek bym nie pracował jako muzealnik, starałbym się zainteresować ludzi tą kulturą. A że wylądowałem w Tarnowie, to właśnie tutaj zacząłem działać.

Czytaj więcej...