Witryna korzysta z plików cookies,które są niezbędne do prawidłowego jej funkcjonowania .W ustawieniach przeglądarki możesz zmienić warunki ich przechowywania lub dostępu

Artysta totalny

 Jeszcze tylko do 2 sierpnia oglądać można interesującą wystawę prac cenionego tarnowskiego architekta i plastyka związanego ostatnio z parafią św. Maksymiliana Kolbego (dawne Urszulanki) Andrzeja Trybulskiego, otwartą 21 czerwca na Zamku w Dębnie podczas XI Świętojańskiej Nocy Muzealnej. Wystawa została zorganizowana z okazji 70. rocznicy urodzin twórcy. Prezentowane są na niej są zarówno plakaty, malarstwo, rysunki, ale również zaprojektowane przez niego znaki graficzne diecezjalnych instytucji. Jest sporo grafiki użytkowej i druków wydawnictw solidarnościowych. - To, że brałem się za kolejne dzieła wynikało z tego, że nowe mnie ciekawiło, każda nowa technika pobudzała moją wyobraźnię. To, co widzimy na wystawie to są prace, do których mam emocjonalny bardzo stosunek z tego względu, że żadna z nich nie powstała za pieniądze, nie była elementem mojej pracy zawodowej, a raczej pasji artystycznej. To jest też jednocześnie świadectwo tego, co było i jest dla mnie w życiu ważne - opowiadał Andrzej Trybulski.

Czytaj więcej...

Ojciec i syn

W poniedziałek 22 czerwca o godzinie 18.00 w piwnicznej galerii Muzeum Okręgowym w Tarnowie w Rynku 3 odbył się kolejny wernisaż w cyklu „Tarnowscy Artyści w Galerii Muzealnej”. Wystawa nosi tytuł „Jan i Maciej Sroka - Malarstwo i grafika”, i jest rzadką wypadkową kontynuacji i konfrontacji artystycznej twórczości pomiędzy nieżyjącym już ojcem Janem (rocznik 1954) , a synem Maciejem (rocznik 1972). Przy całej różnorodności form i stylów  prezentowanych prac, ich twórców  łączy jedno – obaj kończyli Państwowe Liceum Sztuk Plastycznych  w Tarnowie. Gorąco polecam państwu tę wyjątkową, rodzinną ekspozycję, tym bardziej, że ponad połowa prac Jana Sroki nie była nigdy dotąd publicznie wystawiana.   

Czytaj więcej...

Zmienić wszechświat jest możliwym

Pod takim hasłem rozpoczęły się czwartkowym prologiem tegoroczne Zdearzenia 2015 czyli tradycyjnie organizowane w czerwcu święto Miasta Tarnowa. Tytuł kosmiczny, bo i wydarzenie było odlotowe… . Wszystko za sprawą niezwykle prężnie działającego Teatru Nie Teraz, głównego organizatora i kreatora w osobie jego dyr. T. A. Żaka, który sprawił, że nagle w centrum miasta, tuż pod oknami magistratu, zaroiło się od kolorowych i głośnych postaci uformowanych w spontaniczną Paradę Klaunów, która następnie przeszła ul. Piłsudskiego do Galerii Sztuki „Hortar”, gdzie odbył się niezwykły, wernisaż twórczości znanej tuchowsko-tarnowskiej rodziny Karwatów, połączony w prezentacją periodyku artystyczno- kulturalnego „Intuicje przydrożne” wydawanego przez Teatr Nie Teraz. Takich tłumów w galerii państwa Kopczyńskich jeszcze nie było. Takiego prologu nie miał dotąd chyba żaden wernisaż w Tarnowie. To był w sumie Niezły Cyrk! Ps. Dzień później, w teatrze miejskim podczas gali otwarcia Zdearzeń - TNT otrzymał stypendium artystyczne, które odebrał aktor Przemysław Sejmicki.   

Czytaj więcej...

Fotografie i książki

Tegoroczne Dni Pamięci Żydów Galicyjskich obfitują w szereg interesujących zdarzeń i wydarzeń, m.in. koncertów, wystaw i spotkań. Jednym z nich był wtorkowy wieczór (16.06.) w Pałacyku BWA, gdzie odbył się wernisaż tarnowskiego fotografika Michała Gąciarza  „Jorcajt. Pielgrzymki chasydów”, poprzedzony spotkaniem z autorami książki „Księga Dębicy. Kolebka naszej młodości – wspomnienia żydowskich mieszkańców Dębicy”  Ireneuszem Sochą i Arkadiuszem Więchem. A przed nami kolejne fotograficzne, tym razem czwartkowe (18.06.) spotkanie w TCK - pierwsza w Polsce wystawa fotografii Loli Kantor „Poza Lasem. Żydzi w Europie wschodniej, 2004-2012” z udziałem autorki. Wszystkie te postoje pamięci, to próba rekonstrukcji świata, którego już nie ma… Warto je podejmować.

Czytaj więcej...

Malarka światła

Wydarzeniem, aczkolwiek nieco mniej medialnym, ostatniej, czwartej Doby Dla Kultury był wernisaż znakomitego malarstwa krakowskiej artystki Ewy Sadowskiej, jaki odbył się we czwartek 28 czerwca w Galerii „Hortar”, jedynym z prawdziwego zdarzenia  prywatnym salonie wystawienniczym Tarnowa, cieszącym się zasłużoną renomą w całej Polsce (to tam znajduje się m.in. słynny cykl obrazów - Dekalog). Nic dziwnego, że to właśnie tam zdecydowała się pokazać swoje „abstrakcje liryczne bez elementów geometrii” Ewa Sadowska. Urodzona w Gdyni, w 1984 roku ukończyła z wyróżnieniem studia na Wydziale Malarstwa ASP w Krakowie w pracowni prof. J. Szancenbacha, mieszka i pracuje w Krakowie. Pielęgnuje w sobie spontaniczność, pracuje bez wstępnych szkiców i planów, najczęściej improwizuje z otwartością na to, co się wydarzy… . I świat to docenia, jej prace znajdują się w renomowanych galeriach i kolekcjach całego świata m.in.: The Polish Museum of America /Chicago, USA/, ABP /Heerlen, Holandia/, Hoffmann La Roche /Basel, Szwajcaria/, Art Pol /Bruksela, Belgia/, LHC LOT Handling /Wrocław, Polska/. Na swoim koncie ma udział w ponad 40 wystawach zbiorowych w kraju i za granicą. Teraz do tej nobilitującej listy dołączyła Galeria „Hortar”.

Czytaj więcej...

Boba "Kształt koloru"

"Bobo" To artystyczny pseudonim wywodzącego się z Tarnowa uznanego szwedzkiego artysty fotografika Bogusława Rawińskiego, którego prace aktualnie możemy oglądać w Galerii ZPAP Okręg Tarnowski – Rynek 4. Wystawa o jednoznacznie brzmiącym tytule „Kształt koloru” to wysokiej próby fotograficzne malarstwo, wysmakowane artystycznie, prowokujące poziomem abstrakcji i futurystycznymi kształtami… . I trochę szkoda, że na wernisażu artysty w sobotę 13 czerwca  w Pasażu Tertila stawiło się tak mało ludzi. A przecież to artysta mocno obecny w latach 80. w tarnowskiej kulturze, był m.in. związany ze znanym w całej Polsce tarnowskim Teatrem Nie Teraz, gdzie fotograficznie dokumentował spektakle „Europa po deszczu”, „Europolis” i „Piano”. Sobotni wernisaż stał się dobrą okazją do spotkania B. Rawińskiego z innym artystą tego teatru T. Lewandowskim – aktorem i pieśniarzem.      

Czytaj więcej...