Witryna korzysta z plików cookies,które są niezbędne do prawidłowego jej funkcjonowania .W ustawieniach przeglądarki możesz zmienić warunki ich przechowywania lub dostępu

Janiccy w Żabnie

Czyli prolog przypadającej w przyszłym roku okrągłej rocznicy 50-lecia pracy artystycznej seniora rodu mistrza Jacka, któremu w  Galerii „Rozmaitości” Gminnego Centrum Kultury w Żabnie towarzyszyła ukochana żona Jadwiga, prezentując swoje wyrafinowane artystycznie fotografie oraz syn Marek i wnuk Mikołaj. Wernisaż ich prac odbył się w poniedziałek 16 listopada gromadząc miejscowych bywalców i koneserów dobrej sztuki. Jacek Janicki – typ staropolskiego sarmaty – znany był dotąd wyłącznie jako wybitny tarnowski malarz „pastelista”, ale jak się okazuje jest także utalentowanym fotografikiem, który swoją pasją zainfekował również rodzinę. Prace zaprezentowane w żabieńskich „Rozmaitościach” to głównie fotograficzne reportaże z rodzinnych wypadów na Islandię, gdzie mieszka córka pp. Janickich Magdalena - ukazujące piękną, surową ale i groźną przyrodę tej niezwykłej wyspy, ale także liczne inne fotograficzne „wyimki” z rodzinnego sztambucha Janickich. Muzycznie wernisaż oprawili młodzi pianiści z GCK w Żabnie: M. Basta, A. Jedynak i J. Szewczyk. Zaś sam mistrz pędzla i obiektywu z właściwym sobie sarkazmem rzecz całą podsumował tak - To nie sztuka tworzyć sztukę, ale sztuka aby z tego wyszła sztuka. A jeszcze do tego, aby wyżyć z tej sztuki,  to jest dopiero prawdziwa sztuka…

Czytaj więcej...

„Zobaczone, przeżyte, wyobrażone”

To tytuł kolejnej, rodzinnej, wystawy w prestiżowej Galerii Sztuki „Hortar” rodziny Kopczyńskich, mieszczącej się przy ul. Legionów 23 w Tarnowie. Tym razem swoje prace zaprezentowała tam znana krakowska rodzina malarzy: prof. Tadeusz Boruta, jego żona Aldona Mickiewicz i ich 11 letni syn Jan Boruta, uczeń 5 klasy szkoły podstawowej w Lubaniu. Szkoda, że sobotni wernisaż (24.10.) tego znakomitego malarstwa zgromadził jeno garstkę miłośników sztuki. A twórczość to najwyższej próby. Nic dziwnego, wszak oboje wyszli z krakowskiej  pracowni jednego z najwybitniejszych polskich malarzy współczesnych prof. S. Rodzińskiego. I mistrz i jego uczeń już kilkakrotnie gościli na hortarowych salonach, walnie przyczyniając się do wysokich notowań tarnowskiej Galerii w świecie polskiej sztuki. A sama wystawa stanowiła piękne zwieńczenie tegorocznego XXX Tygodnia Kultury Chrześcijańskiej w Tarnowie..  

Czytaj więcej...

Diabli nadali: Balans i Maronka...

Tak można by najkrócej opisać, boć zrecenzować nie sposób, najnowszy projekt tarnowskich galerników. Oto we czwartek 22 października w tarnowskim Pałacyku BWA odbył się typowy dla ostatnich wyczynów, boć nie wydarzeń, tej placówki wernisaż (?) – otwarcie wystawy obrazów i rysunków  Zofii Stryjeńskiej „Wybalansowałam”, pochodzących z tarnowskiej kolekcji zdeponowanej w Muzeum Okręgowym, połączony z „Maronką”, plastycznymi asocjacjami – ilustracjami na jej temat Agaty „Endo” Nowickiej, a wszystko to przyprawione wyśmienitym literackim sosem przyrządzonym przez Angelikę Kuźniuk czyli fragmentami jej jeszcze nie wydanej książki pt. „Stryjeńska: diabli nadali”. Wszystkie trzy panie pod artystycznym protektoratem dyr. Ewy Łączyńskiej-Widz udanie lansowały pomysł na siebie z nieboszczką Stryjeńską w tle. Zupełnie zapomnianą, a bodaj najwybitniejszą polską artystką okresu dwudziestolecia międzywojennego. Jej solidne malarstwo widać wytrzymało próbę czasu, o czym najlepiej świadczył prawdziwy tłum wernisażowych gości, podejmowanych firmową „Tarninówką”; rządnych obcowania ze sztuką i sobą nawzajem. Pal licho, diabli nadali i… zadali pytanie: co to było? A był nawet specjalny dodatek w Gazecie Wyborczej. Tylko, jakby sztuki w sztuce coraz mniej… . Ps. Prace Z. Stryjeńskiej kilka lat temu pokazywano już w dworcowej galerii BWA.  

Czytaj więcej...

"Pejzaż Podręczny"

To tytuł wystawy awangardowego, tarnowsko - krakowskiego artysty  dr Janusza Janczego, będącej główną nagrodą Salonu Wiosennego „Struktury miasta” 2014, nowej inicjatywy  Biura Wystaw Artystycznych w Tarnowie i Związku Polskich Artystów Plastyków Okręg Tarnowski. Ekspozycja  nawiązuje do Salonu Jesiennego organizowanego w Tarnowie jeszcze kilka lat temu. „Doceniliśmy przygotowanie zupełnie nowego projektu, ciekawą interpretację tytułowych „struktur miasta”, koncepcyjny walor dzieła oraz wybranie medium nieoczywistego dla dotychczasowej twórczości artysty” – uzasadniała wybór laureata szefowa BWA Ewa Łączyńska-Widz. Czwartkowy wernisaż wystawy  (24.09.15.), w zamierzeniu jej autora mającej zachęcać do refleksji nad „krajobrazem” naszej codziennej świadomości, zgromadził w Pałacyku BWA stały tłumek salonowych bywalców i nielicznych koneserów. Podobno to sztuka wysoka, mówią: najwyższa półka. Aliści mnie, starego poetę, ten krajobrazowo-recyklingowy ogląd świata nijak nie poruszył i nie przekonał do „Mocnego stąpania po ziemi” .

Czytaj więcej...

"Ameliowe inspiracje 2015"

To tytuł  poplenerowej wystawy, i nie tylko, będącej pokłosiem warsztatów plastycznych, które już po raz drugi (w ub. r. odbywały się podobne), zorganizowała w lipcu znana tarnowska animatorka kultury i plastyczka Marta Odbierzychleb  w hotelu  Ameliówka  w Mąchocicach Kapitulnych koło Kielc. Oglądać ją można od środy 16 października w Galerii Niebieskiej MBP przy ul. Krakowskiej. Kilkadziesiąt olejów przedstawiających pejzaże i martwe natury,  kwiaty i konie, są nawet meczety, autorstwa uczennic tarnowskiego Gimnazjum Nr 2  – sióstr Ani i Justyny Stępień, Kasi Gajewskiej oraz tegorocznej maturzystki naszego „plastyka” Kasi Janczak – robią ważenie swoją oryginalnością i warsztatową sprawnością, dobrze prognozując na ich artystyczną przyszłość. No ale, jeśli odkrywaniem i szlifowaniem młodych talentów zajmuje tak doświadczona pedagog i uznana artystka malarka, jak pani Marta – nie ma się czemu dziwić. A na wernisażu było tłumnie acz kameralnie, a nawet rodzinnie… . 

Czytaj więcej...

Arkadia Lubosza Karwata

Znajduje się w Tuchowie, gdzie ten znany artysta mozaikuje w kamieniu, jak określa swoją oryginalną profesję. Jest rodowitym tuchowianinem – rocznik 1982. Ukończył Konserwację Dzieł Sztuki we Wrocławiu. Od 2006 r. prowadzi w Tuchowie autorską pracownię zajmującą się mozaiką oraz konserwacją zabytków. Od roku 2009 przewodniczy Stowarzyszeniu Polskich Artystów Mozaiki „SPartM”. Jest autorem projektu głośnej kamiennej mozaiki na Rondzie Mogilskim w Krakowie, tematycznie nawiązującej do ulubionych roślinnych motywów w twórczości Stanisława Wyspiańskiego. Zaś ostatnio zdobył I miejsce w Międzynarodowym Konkursie Mozaiki w Gaziantep w Turcji w kategorii „mozaiki z naturalnego kamienia". Aliści Lubosz jest, o czym mało kto wie, także utalentowanym prozaikiem, w 2012 roku został wyróżniony w prestiżowym konkursie dziennikarskim im. Maćka Szumowskiego, charyzmatycznego redaktora naczelnego Gazety Krakowskiej z czasów przełomu lat osiemdziesiątych, za reportaż pt. „Moja mała Arkadia” (tekst poniżej). Wszystko staje się jasne, kiedy uświadomimy sobie, że pochodzi on ze słynnej, wielopokoleniowej, tuchowskiej rodziny Karwatów…

Czytaj więcej...