Witryna korzysta z plików cookies,które są niezbędne do prawidłowego jej funkcjonowania .W ustawieniach przeglądarki możesz zmienić warunki ich przechowywania lub dostępu

"Urok papieru"

Taki tytuł nosi otwarta w piątek, 27 stycznia o godzinie 18.30 w Galerii Niebieskiej Miejskiej Biblioteki Publicznej w Tarnowie wystawa Aleksandry Zuby-Benn, znanej i cenionej tarnowskiej artystki i pedagoga. O tym, dlaczego bohaterem zaprezentowanych prac został papier, artystka sama  napisała w katalogu wystawy: Papier–wspaniały wynalazek Chińczyka Cai Lun z ok. 105 roku n.e., podlegając przez wieki licznym transformacjom, stał się w czasach współczesnych uniwersalnym,łatwo dostępnym, wszechobecnym materiałem. Wykraczając poza czysto użytkowy charakter, ujawnia wyjątkowe walory estetyczne, stając się tym samym niezwykle atrakcyjnym nośnikiem dla artystów. Bywa kartką w szkicowniku, a czasami większą płaszczyzną,która utrwala pomysły, przeżycia w śladach kresek, linii, plam, pełniąc niejako wobec nich służebną rolę. Niekiedy sam, w swej istocie, jest zarówno tworzywem jak i medium, a osiągając znaczenie nadrzędne staje się niezbywalną częścią dzieła. Oglądając prace Aleksandry Zuby-Benn trudno nie zgodzić się z powszechną opinią, że jej oryginalna i unikatowa twórczość w jej papierowo- wiklinowo - malarskim wymiarze, to nowoczesne i prekursorskie odczytywanie klasycznej sztuki. Bez wątpienia Artystka należy do najwybitniejszych twórców polskiej sztuki współczesnej. Szkoda tylko, że tak rzadko możemy z jej twórczością obcować w Tarnowie.

Aleksandra Zuba Benn to absolwentka Państwowego Liceum Sztuk Plastycznych  w Tarnowie oraz  Państwowej Wyższej Szkoły Sztuk Plastycznych (obecnie Uniwersytet Artystyczny) w Poznaniu.  Dyplom w 1986 w pracowni Gobelinu prof. Magdaleny Abakanowicz. W 2010 doktorat  na Wydziale Sztuki Uniwersytetu Pedagogicznego  w Krakowie. Od 1993 roku pedagog w Zespole Szkół Plastycznych w Tarnowie. W latach 2000- 2005 wykładowca w Narodowym Centrum Kultury /obecnie Ogólnopolskie Stowarzyszenie „ Akademia Łucznica” / w dziedzinie tkaniny artystycznej i papieru czerpanego /. W latach 2006-2008 wykładowca w Akademii Świętokrzyskiej w Kielcach. Od 2012 pracownik dydaktyczny Instytutu Sztuki PWSZ w Tarnowie. 2000- 2004 udział w realizacji wielkoformatowych obrazów Plenerowej Galerii Miasta Tarnowa. Przynależność do ZPAP i Ogólnopolskiego Stowarzyszenia Twórczego „ Wiklina”. Prace prezentowała na ponad 30 wystawach indywidualnych  m. in. w Poznaniu, Tarnowie, Krakowie, Bytomiu, Lublinie, Warszawie, Kielcach, Kaysersberg ( Francja) oraz ponad 130 wystawach zbiorowych w Polsce, Francji, Irlandii, Ukrainie, Słowacji, Węgrzech, Belgii. Bierze udział w plenerach i seminariach z zakresu sztuki. Zajmuje się malarstwem, tkaniną unikatową, papierem czerpanym i wikliną artystyczną.

   

Papier–wspaniały wynalazek Chińczyka Cai Lun z ok. 105 roku n.e., podlegając przez wieki licznym transformacjom, stał się w czasach współczesnych uniwersalnym,łatwo dostępnym, wszechobecnym materiałem. Wykraczając poza czysto użytkowy charakter, ujawnia wyjątkowe walory estetyczne, stając się tym samym niezwykle atrakcyjnym nośnikiem dla artystów. Bywa kartką w szkicowniku, a czasami większą płaszczyzną,która utrwala pomysły, przeżycia w śladach kresek, linii, plam, pełniąc niejako wobec nich służebną rolę. Niekiedy sam,w swej istocie,jest zarówno tworzywem jak i medium,a osiągając znaczenie nadrzędne staje się niezbywalną częścią dzieła.

A w jakiej temperaturze płonie papier? W 451 stopniach Fahrenheita, czyli przeliczając na jednostki, których używamy w Europie to jest 232.78 ºC?
Zanurzenie w określonej rzeczywistości, zmysłowe jej doświadczanie i jednocześnie odczuwanie tego, co dzieje się w „przestrzeni codzienności” stanowią dla artystki pretekst i jednocześnie powód zadawania takich pytań.

„Od lat papier zajmuje ważne miejsce w mojej twórczości - komentuje swoją twórczość bohaterka piątkowego wernisażu prof. A. Zuba Benn, anektując z czasem coraz większą przestrzeń myśli i wyobrażeń urealnianych w powstających pracach. Moja fascynacja tym tworzywem rodzi się z szacunku dla jego prostoty, „nadzwyczajnej” zwyczajności, urody samej w sobie. Wytwarzany w procesie czerpania, zarówno metodą ręczną jak i mechaniczną z surowców roślinnych, bliski naturze, bo z niej zaczerpnięty, zachowuje w sobie jej barwy, zapachy, siły witalne. Jest tkanką utworzoną ze splecionych ze sobą włókien roślinnych, formujących niezliczone w swej różnorodności struktury. Z natury przynależne mu właściwości czynią zeń plastyczny materiał poddający się formowaniu, preparowaniu, przetwarzaniu na wielorakie sposoby. Ciągle, na nowo odkrywam jego urodę, nieustannie zachwyca mnie jego materia, pozornie krucha i delikatna, a zarazem niezwykle silna. Jest na wyciągnięcie ręki, wystarczy dostrzec jego potencjał i dać się uwieźć jego sensualności. Dzisiaj jest głównym bohaterem mojej wystawy.”

   

Ale papier to nie jedyna zawodowa pasja tarnowskiej artystki, równie ważne są jeszcze wiklina i malarstwo, o którym pisze tak:
 „W swoim malarstwie odnoszę się do pewnego obszaru egzystencjalnego, nie w znaczeniu konkretnie istniejącego miejsca, czy w celu reprodukowania fragmentów rzeczywistości, lecz po to, by skupiając się na małym wycinku mieć szansę dotrzeć do głębszych jej struktur. Przestrzeń moich obrazów dzięki przeniesieniu na płaszczyznę płótna wizerunków realnych przedmiotów, zachowuje związek z fizyczną rzeczywistością. Jednocześnie sposób obrazowania, aranżacja, przedstawianie ich w nieznanych kontekstach powoduje, że nabierają nowych znaczeń, stają się ikonami minionych sytuacji, faktów, czy procesów, których waga spowodowała, że zostały w pamięci. Wchodząc w malarską przestrzeń, podejmując jej wyzwania doświadczam różnorodności i wieloznaczności przestrzeni przeze mnie kształtowanej i jednocześnie kształtującej...”

Ryszard Zaprzałka
Zdjęcia z wernisażu pochodzą z profilu artystki na FB