Witryna korzysta z plików cookies,które są niezbędne do prawidłowego jej funkcjonowania .W ustawieniach przeglądarki możesz zmienić warunki ich przechowywania lub dostępu

Diabli nadali: Balans i Maronka...

Tak można by najkrócej opisać, boć zrecenzować nie sposób, najnowszy projekt tarnowskich galerników. Oto we czwartek 22 października w tarnowskim Pałacyku BWA odbył się typowy dla ostatnich wyczynów, boć nie wydarzeń, tej placówki wernisaż (?) – otwarcie wystawy obrazów i rysunków  Zofii Stryjeńskiej „Wybalansowałam”, pochodzących z tarnowskiej kolekcji zdeponowanej w Muzeum Okręgowym, połączony z „Maronką”, plastycznymi asocjacjami – ilustracjami na jej temat Agaty „Endo” Nowickiej, a wszystko to przyprawione wyśmienitym literackim sosem przyrządzonym przez Angelikę Kuźniuk czyli fragmentami jej jeszcze nie wydanej książki pt. „Stryjeńska: diabli nadali”. Wszystkie trzy panie pod artystycznym protektoratem dyr. Ewy Łączyńskiej-Widz udanie lansowały pomysł na siebie z nieboszczką Stryjeńską w tle. Zupełnie zapomnianą, a bodaj najwybitniejszą polską artystką okresu dwudziestolecia międzywojennego. Jej solidne malarstwo widać wytrzymało próbę czasu, o czym najlepiej świadczył prawdziwy tłum wernisażowych gości, podejmowanych firmową „Tarninówką”; rządnych obcowania ze sztuką i sobą nawzajem. Pal licho, diabli nadali i… zadali pytanie: co to było? A był nawet specjalny dodatek w Gazecie Wyborczej. Tylko, jakby sztuki w sztuce coraz mniej… . Ps. Prace Z. Stryjeńskiej kilka lat temu pokazywano już w dworcowej galerii BWA.  

O wystawie prac Zofii Stryjeńskiej w tarnowskim BWA można było przeczytać w czwartkowej (dzień otwarcia wystawy) Gazecie Wyborczej. Poza opisem samej kolekcji w dzienniku znajdują się wywiady z ludźmi, którzy zgłębili twórczość artystki. Całość dostępna jest w materiale pod tytułem „Stryjeńska w Tarnowie”. Ze Światosławem Lenartowiczem – kustoszem Muzeum Narodowego w Krakowie, w rozmowie „ Zdecydowanie indywidualność”, odkrywamy tajemniczy świat twórczości Stryjeńskiej, ale też jej życie prywatne. Z kolei Agata „Endo” Nowicka opowiada o pasji i braku pokory Stryjeńskiej w swoich rysunkach. Tematem mojej serii rysunków są wyrzeczenia, które Zofia musiała ponieść, żeby być artystką – czytamy w rozmowie z Nowicką. Swoją fascynację postacią Zofii Stryjeńskiej opisuje w książce Angelika Kuźniak. W rozmowie opowiada o etapach tworzenia tekstów biograficznych i niezwykłym życiorysie artystki.

Zofia Stryjeńska (ur. 1891 w Krakowie, zm. 1976 w Genewie) – reprezentantka sztuki art déco, zajmowała się malarstwem, grafiką użytkową, ilustracją, scenografią, wystrojem wnętrz, a także projektami talerzy i zabawek dla dzieci. Była najbardziej znaną i najwybitniejszą polską artystką okresu dwudziestolecia międzywojennego, obok Tamary Łempickiej. Obrazy jej autorstwa – charakteryzujące się żywą kompozycją i szeroką paletą barw – chwalone przez krytyków i uwielbiane przez Polaków weszły do powszechnego obiegu poprzez reprodukcje na plakatach, kartach pocztowych czy pudełkach czekoladek. A sama Stryjeńska – ceniona i nagradzana, odważna i ekscentryczna – pozostała jedną z najbardziej wyrazistych postaci polskiej sztuki I połowy XX wieku.

Miasto Tarnów posiada kolekcję 33 obrazów Zofii Stryjeńskiej. Prace z tarnowskiej kolekcji podzielone są na cztery tematy: „Postaci”, „Tematyka biblijna”, „Wieś polska” oraz „Stroje i tańce ludowe”. Dwadzieścia z nich malowanych było temperą (technika malarska) na płótnie lub kartonie, pozostałe techniką mieszaną na papierze. Darczyńcą tych obrazów był ksiądz prof. Alojzy Franciszek Nosal – pracownik Polskiej Misji Katolickiej, zaangażowany we Francuski Ruch Oporu, kapelan Syndykatów Chrześcijańskich Uchodźców i Emigrantów z siedzibą w Paryżu, ekspert do spraw demograficznych. Gromadzoną za życia kolekcję obrazów Zofii Stryjeńskiej przekazał miastu Tarnów w 1993 roku. Kolekcja została poddana zabiegom konserwatorskim ze środków Banku Gospodarstwa Krajowego, który przed wojną zamawiał u Stryjeńskiej projekty papierów wartościowych. Kolekcja znajduje się w depozycie w Muzeum Okręgowym w Tarnowie.

 

Otwarciu najnowszej wystawy w BWA  towarzyszyło spotkanie z autorkami. Wystawa prezentuje obrazy Zofii Stryjeńskiej z tarnowskiej kolekcji oraz nowe rysunki ilustratorki Agaty Endo Nowickiej zainspirowane postacią Stryjeńskiej. Osią wystawy są teksty Angeliki Kuźniak opisujące niezwykłe i, jak się okazuje, szalenie współczesne życie artystki, fragmenty biografii „Stryjeńska. Diabli nadali”, która wkrótce ukaże się drukiem. Na wystawie oryginalne obrazy Zofii Stryjeńskiej są tak samo ważne jak słowa Angeliki Kuźniak, która podjęła się opisania nieszablonowego życia Stryjeńskiej. Tytułowe „wybalansowałam” wyjęte z zapisków Stryjeńskiej przekornie podkreśla „balans”, który z jej pełnego przygód życia skutecznie się wymykał. Za to odnajdziemy go w jej sztuce, choć tak bogatej i różnorodnej, to zawsze oryginalnej i spójnej formalnie. Obrazy i teksty spinają ze sobą ilustracje Agaty Endo Nowickiej karmiące się sztuką Stryjeńskiej oraz jej myślami i słowami, które Angelice Kuźniak dzięki wnikliwej pracy badawczej udało się wyciągnąć na światło dzienne.

 

Osią wystawy są teksty Angeliki Kuźniak opisujące niezwykłe i, jak się okazuje, szalenie współczesne życie artystki, fragmenty biografii „Stryjeńska. Diabli nadali”, która wkrótce ukaże się nakładem wydawnictwa Czarne.

Na wystawie oryginalne obrazy Zofii Stryjeńskiej są tak samo ważne jak słowa Angeliki Kuźniak, która podjęła się opisania tego nieszablonowego życia. Było w nim wszystko: talent, ciężka praca, przeznaczenie, wielka miłość, bolesna zdrada, trudy samotnego macierzyństwa, sukcesy i porażki, splendory i bieda.

Tytułowe „wybalansowałam” wyjęte z zapisków Stryjeńskiej przekornie podkreśla „balans”, który z jej pełnego przygód życia skutecznie się wymykał. Za to odnajdziemy go w jej sztuce, choć tak bogatej i różnorodnej, to zawsze oryginalnej i spójnej formalnie.

Obrazy i teksty spinają ilustracje Agaty Endo Nowickiej karmiące się sztuką Stryjeńskiej oraz jej myślami i słowami, które Angelice Kuźniak dzięki wnikliwej pracy badawczej udało się wyciągnąć na światło dzienne. Ujmuje świeżość języka, którym posługiwała się „Zocha”, a aktualność spraw zaprzątających jej głowę więcej niż pół wieku temu zaskakuje i sprawia, że jest nam wyjątkowo bliska.

Zofia Stryjeńska (ur. 1891 w Krakowie, zm. 1976 w Genewie) – reprezentantka sztuki art déco, zajmowała się malarstwem, grafiką użytkową, ilustracją, scenografią, wystrojem wnętrz, a także projektami talerzy i zabawek dla dzieci. Była najbardziej znaną i najwybitniejszą polską artystką okresu dwudziestolecia międzywojennego, obok Tamary Łempickiej. Obrazy jej autorstwa – charakteryzujące się żywą kompozycją i szeroką paletą barw – chwalone przez krytyków i uwielbiane przez Polaków weszły do powszechnego obiegu poprzez reprodukcje na plakatach, kartach pocztowych czy pudełkach czekoladek. A sama Stryjeńska – ceniona i nagradzana, odważna i ekscentryczna – pozostała jedną z najbardziej wyrazistych postaci polskiej sztuki I połowy XX wieku.

Angelika Kuźniak – autorka opowieści reporterskich „Marlene” (Czarne 2009) i „Papusza” (Czarne 2013) oraz współautorka dwóch reportaży zamieszczonych w nominowanym do Nagrody Literackiej NIKE 2008 tomie Włodzimierza Nowaka „Obwód głowy”. Trzykrotnie uhonorowana nagrodą Grand Press, kilkakrotnie nominowana do Polsko-Niemieckiej Nagrody Dziennikarskiej. Za wywiad z Hertą Müller otrzymała w 2010 roku Nagrodę im. Barbary Łopieńskiej. Pracom nad biografią Zofii Stryjeńskiej towarzyszy facebookowy profil www.facebook.com/z.stryjenska, który obserwuje prawie 6000 osób oraz strona www.zofiastryjenska.wordpress.com. Biografia Zofii Stryjeńskiej ukaże się 16.12.2015 w wydawnictwie „Czarne”.

Agata Endo Nowicka– publikowała w czołowych nowojorskich magazynach, m.in. „Metro New York”, „Smithsonian Magazine”, „Time” i „The New Yorker”, a także „Columbia Journalism Review”, „Nautilus”, „Harvard Business Review”, „The Washington Post” i„GQ”, „Die Welt” i „Dazed Digital”. W Polsce prace Endo drukował m.in. „Harper's Bazaar”, „Twój Styl”, „Wysokie Obcasy”, „Przekrój”, „Elle” i „Architektura”. Twórczyni ikonicznych okładek pisma „Lampa” i współzałożycielka ILLO – fundacji i agencji skupiającej najważniejszych polskich ilustratorów i ilustratorki. Prace Endo wystawiano m.in. w Zachęcie i Muzeum Sztuki Nowoczesnej w Warszawie, a także podczas Tokyo Designers Week, New York Design Week oraz na wystawie „Design for Freedom – Freedom in Design” w Berlinie. Jej twórczość wyróżniana była w prestiżowych publikacjach, m.in. w „1000 Portrait Illustrations” Julii Schonlau, „TASCHEN Illustration Now! vol. 5”, „American Illustration Book”, „Communication Arts Annual”, „The Great Big Book of Fashion Illustration”, „Digital Arts Magazine” i „DPI Magazine”.

Oryginalnym suplementem do prac Zofii Stryjeńskiej jest „Maronka” – zlokalizowana na pięterku Pałacyku ekspozycja prezentująca obrazy i rysunki Karoliny Jabłońskiej powstałe w ostatnich dwóch latach, sycące się życiem blisko natury, współczesnym folklorem, wiejskimi legendami i strachami. Widać w nich fascynację obrazem – radość z malowania i zainteresowanie historią malarstwa. Obrazy uzupełniają krótkie opowiadania artystki. Jedno z nich – Maronka – dało tytuł wystawie.

Karolina Jabłońska (ur. 1991) - studiowała malarstwo na krakowskiej Akademii Sztuk Pięknych, dyplom obroniła w 2015 roku w pracowni prof. Leszka Misiaka. W 2014 roku brała udział w półrocznym stażu na UMPRUM w Pradze (Vysoká škola uměleckoprůmyslová v Praze). Pochodzi z Niedomic.

 

Program towarzyszący Wybalansowaniu:

Sobota 24.10, g. 11:00 – „Zosia maluje w art déco” warsztaty plastyczne dla dzieci 5-7 lat, prowadzenie: Aleksandra Kubisztal, ilość miejsc ograniczona, obowiązują zapisy: Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie w przeglądarce obsługi JavaScript., tel. 606 146 520

Niedziela 25.10, g. 15:00 – kuratorskie oprowadzanie po wystawie z udziałem mieszkańców ulicy Zofii Stryjeńskiej

Wtorek 27.10, g. 18:00 – „Ponad wszystko ilustratorka? O sztuce Zofii Stryjeńskiej, a szczególnie o jej ilustracjach książkowych” – wykład Światosława Lenartowicza – kustosza w Muzeum Narodowym w Krakowie, kuratora monograficznej wystawy Zofii Stryjeńskiej (2008–2009, Muzea Narodowe w Krakowie, Poznaniu i Warszawie)

Niedziela 15.11, g. 15:00 – po wystawie oprowadza Marek Popiel – autor książki „Polska sercem malowana” i opiekun tarnowskiej kolekcji Stryjeńskiej z ramienia Urzędu Miasta Tarnowa

Niedziela 22.11, g. 15:00 – kuratorskie oprowadzanie po wystawie / Festiwal ArtFest

Wstęp wolny na wszystkie wydarzenia towarzyszące

Kuratorka: Ewa Łączyńska-Widz

Oprawa graficzna: Magdalena Burdzyńska

Na podstawie materiałów organizatorów

Ryszard Zaprzałka

Zdjęcia – Paweł Topolski (www.tarnow.pl