Witryna korzysta z plików cookies,które są niezbędne do prawidłowego jej funkcjonowania .W ustawieniach przeglądarki możesz zmienić warunki ich przechowywania lub dostępu

Krzewienie kultury poprzez Obrazy naturalne

Czy zbiorowe sadzenie tarniny i naturalnej wielkości replika przęsła ogrodzenia Parku Strzeleckiego to już sztuka, czy może tylko awangardowe „Krzewienie kultury”.  I czy ten ambiwalentny w założeniu, dendrologiczny wernisaż wrocławskiej artystki Kamy Sokolnickiej, to najlepsza zapowiedź jubileuszu 150-lecia Parku Strzeleckiego, który decyzją Rady Miejskiej został założony w 1866 roku. A z kolei nijakie, zdecydowanie przeintelektualizowane, sztukopodobne wyroby, pardon „Obrazy naturalne”, nowego dyrektora Instytutu Sztuki naszej PWSZ, tarnowskiego artysty dr Bartłomieja Bałuta, to coś więcej niż akademickie abstrakcje z drugim dnem. Żeby to wszystko ogarnąć trzeba było się wybrać (czytaj: pokazać) we czwartek 3 września do Pałacyku BWA, gdzie miał miejsce dubeltowy wernisaż obojga artystów, tak różnych, a poprzez swoją inność tożsamych z modnym obecnie powrotem do tzw. sztuki ubogiej. Sądząc po stałej „salonowej” frekwencji trudno oprzeć się pytaniu: dla kogo to i dlaczego tak drogo…

Krzewienie kultury to zbiór prac artystki Kamy Sokolnickiej dedykowany (domniemanym i rzeczywistym) relacjom oraz rolom tarnowskiego BWA i otaczającego je parku. W szerszym wymiarze tytułowe krzewienie kultury zawiera w sobie pewną ambiwalencję. Z jednej strony sadzenie i zbieranie owoców, a z drugiej możliwość skaleczenia, zarówno przez krzewiących, jak i odbiorców. Artystka - córka ogrodników, w życiu i pracy zwraca uwagę na koncepcję określającą dwie grupy postaw ludzkich – ogrodniczą i łowczą. Prace tworzące wystawę – Fotosynteza, Czyżnia, Advisor, Goldfinger, Rapsod - ulokowała pośród drzew, krzewów i architektury parku. Osią wystawy jest Parkan -rzeźba powtarzająca w rzeczywistej skali przęsło zabytkowego ogrodzenia zaprojektowanego przez międzywojennego tarnowskiego architekta Edwarda Okonia.

 

Kama Sokolnicka – ur. 1978 roku we Wrocławiu, to artystka wizualna. Absolwentka Wydziału Grafiki wrocławskiej Akademii Sztuk Pięknych. Dyplom pt. „Kotłownia z częścią socjalną” obroniła w 2003 r. w Pracowni Rysunku Zawodowego prof. E. Geta-Stankiewicza. Ma za sobą pobyt twórczy w Europejskim Centrum Współczesnych Działań Artystycznych CEAAC w Strasburgu (2004) oraz stypendium Ministerstwa Kultury i Dziedzictwa Narodowego (2011).

W swoich realizacjach zajmuje się przede wszystkim procesami, które związane są z określonym miejscem, a także obrazem jako funkcją pamięci, emocji i  potrzeby orientacji w otoczeniu. Posługując się różnymi mediami, analizuje relacje między przestrzenią, człowiekiem i przedmiotami. Kama Sokolnicka.  Używa szerokiego zakresu technik i strategii medialnych, od rysunku do instalacji video i site-specific. W swoich pracach koncentruje się głównie na obrazie jako funkcji pamięci i fenomenie horror vacui, a także na konstrukcji współczesnego podmiotu w relacji do biografii, przestrzeni i różnych rodzajów historii zdeformowanych przez emocje. Interesują ją pojęcia ambiwalencji i rozczarowania, często połączone ze specyfiką danego miejsca czy terytorium.

Aktualnie jej prace pokazywane są na wystawie „Dzikie pola. Historia awangardowego Wrocławia” (Zachęta, Warszawa, do 13.09.2015). Wykorzystuje szerokie spektrum technik, a jej prace przyjmują różną formę, od metaforyzacji wybranej przestrzeni po beton. Autorka wielu wystaw indywidualnych i zbiorowych. Uczestniczka programów rezydencyjnych: Civitella Ranieri Foundation (IT, 2015), Art OMI w Nowym Jorku (2013), La Malterie w Lille (FR, 2013), CEAAC w Strasburgu (2004). Stypendystka Ministerstwa Kultury i Dziedzictwa Narodowego (2011). Jej prace znajdują się w kolekcjach m.in. Muzeum Sztuki w Łodzi, CSW Zamek Ujazdowski w Warszawie, Dolnośląskiego Towarzystwa Zachęty Sztuk Pięknych oraz w wielu kolekcjach prywatnych. Współpracuje z BWA Warszawa.

 

Z kolei w pracach Bałuta przedstawione przedmioty czy krajobrazy zawsze pozostają gdzieś „pod spodem”, niedostrzegalne na pierwszy rzut oka.  Do tych opowieści trzeba dotrzeć przez pierwsze, abstrakcyjne pokłady. O swoich pracach artysta sam często pisze, że „stają się”, „mają tendencję” czy  „zmuszają”  tak, jakby miały one swój własny, podmiotowy charakter i siłę.

W pracach Bartłomieja Bałuta przedstawienie – pociąg, łodzie na tafli wody, miasto, wiejski pejzaż – zawsze pozostają gdzieś „pod spodem”. Do tych opowieści trzeba dotrzeć przez pierwsze, abstrakcyjne pokłady. Niezwykle powabne, piękne, zorganizowane z rygorem, ale i fantazją.

Wszystko, co tu znajdziemy, na poziomie materiałowym, to pigmenty, papier i woda. Można w tym dopatrywać się nawiązania do włoskiego nurtu arte povera – sztuki ubogiej, czyli takiej, która celowo podkreślała szczerość i bezpretensjonalność niekoniecznie szlachetnych materiałów. Skorodowane metale, proste polne kamienie czy beton  to materiały jakie brali na warsztat artyści z lat 60. i 70. Bałut tej szczerości szuka w jeszcze prostszych tworzywach i zarazem skupia uwagę na materialności swoich prac. To nie wielkie kombinacje, to po prostu najmniej jak się da, żeby powołać sztukę do życia.

 

Bartek Bałut jest absolwentem Wydziału Malarstwa Akademii Sztuk Pięknych w Krakowie. Dyplom w pracowni prof. Stanisława Rodzińskiego w 2001 roku, doktorat w 2012 roku. Od 2001 roku pracuje na Wydziale Grafiki, w Pracowni Liternictwa i Typografii ASP w Krakowie. Prowadził pracownię Grafiki Reklamowej w Instytucie Sztuki PWSZ w Tarnowie a od października będzie pełnił funkcję dyrektora tego instytutu. Zajmuje się malarstwem, projektowaniem identyfikacji wizualnej i elementów grafiki reklamowej.

 

Przedwojenna karta pocztowa z kolekcji Marka Tomaszewskiego

Program towarzyszący obu wystawom - ekspozycjom:

Niedziela 6.09, g. 14:00 – „Peryferie pejzażu” warsztaty z artystą B. Bałutem dla dzieci w wieku 5-10 lat, warsztaty bezpłatne, ilość miejsc ograniczona, obowiązują zapisy: Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie w przeglądarce obsługi JavaScript.; 606 146 520

Niedziela 6.09, g. 15:00 – artysta oprowadza po wystawie, wstęp wolny

Poniedziałek 31.08, g. 17:00-18:00 - wspólne z K. Sokolnicką tworzenie pracy Czyżnia / sadzenie tarniny w Parku Strzeleckim, zbiórka pod BWA

Czwartek 17.09, g. 18:00– promocja katalogu i oprowadzanie po wystawie / prowadzenie: Kama Sokolnicka, historyk dr Krzysztof Moskal i dendrolog Elżbieta Obrocka

Ryszard Zaprzałka

Zdjęcia – Paweł Topolski (www.tarnow.pl)