Witryna korzysta z plików cookies,które są niezbędne do prawidłowego jej funkcjonowania .W ustawieniach przeglądarki możesz zmienić warunki ich przechowywania lub dostępu

Tarnowskie murale wizytówką miasta

Sztuka uliczna w ostatnich latach stale zyskuje na popularności, a malunki tworzone w przestrzeni publicznej urastają do rangi dzieł artystycznych. Pojawiają się nowe realizacje, które z dawnym postrzeganiem tego typu aktywności, często związanej z aktami wandalizmu, nie mają nic wspólnego. Samo określenie "sztuka uliczna" jest bardzo ogólnym pojęciem. Skupia w sobie wiele interesujących elementów i form, takich jak np. graffiti, tagi czy murale. Murale najprościej można zdefiniować jako grafikę wielkiego formatu na ścianach budynków. Mural jest rodzajem malatury, jego historia sięga aż do czasów prehistorycznych. To dekoracyjne malarstwo ścienne, bardzo często monumentalne. Również w Tarnowie pojawia się coraz więcej tego typu dekoracji i co warte podkreślenia, na bardzo wysokim poziomie.  W zależności od tego, co twórca chce przekazać, malowidła mogą pełnić jedynie funkcję ozdobną, mieć na celu impresję odbiorcy lub zareklamowanie jakiegoś produktu, co jest charakterystyczne dla elementów wizualnych umieszczonych w przestrzeni miejskiej.

W Polskich miastach też można zauważyć wzrastającą popularność tego rodzaju malarstwa. Z roku na rok pojawiają się kolejne murale, które często stają się nie tylko punktem, który warto zobaczyć podczas zwiedzania, ale także wizytówką miejscowości. Tak jest chociażby w przypadku białostockiej "Dziewczynki z konewką" autorstwa Natalii Rak (polskiej artystki, znanej ze swoich dzieł również na arenie międzynarodowej)- jednego z najpopularniejszych malowideł wielkoformatowych.

Jak prezentuje się sztuka uliczna w Tarnowie? Zdecydowanie bardzo dobrze. Tarnowskie murale przykuwają spojrzenia, budzą zachwyt zarówno mieszkańców, jak i turystów. Jednym z najbardziej charakterystycznych dla Tarnowa murali jest ten, który ozdabia ścianę jednej z kamienic przy ulicy Wałowej. Mowa o "Panoramie Siedmiogrodzkiej" autorstwa Anny Kropiowskiej. 

Anna Kropiowska jest wszechstronną artystką, autorką wielu malowideł wielkoformatowych. Jej prace były prezentowane na licznych wystawach w Europie, zwłaszcza we Francji, Polsce i Belgii. Tarnów to jej miasto rodzinne - miejsce urodzenia, jest absolwentką tarnowskiego Państwowego Liceum Sztuk Plastycznych. Studiowała w Akademii Sztuk Pięknych w Krakowie na Wydziale Malarstwa, w pracowni prof. Zbysława Maciejewskiego. W kolejnych latach kontynuowała naukę w Ecole Nationale Superieure des Beaux-Arts w Paryżu, gdzie uzyskała dyplom. Tam też zrealizowała studia podyplomowe.

"Panorama Siedmiogrodzka" jest odwzorowaniem centralnego fragmentu dzieła Jana Styki, o tym samym tytule. Widzimy na nim generała Józefa Bema, wraz z żołnierzami, podczas oblężenia Sybinu. Wybór takiego motywu zapewnił tematyczną spójność malunku z przestrzenią, w którą został wpisany. Plac węgierski - skwer przy ulicy Wałowej, to miejsce poświęcone generałowi oraz więzi między narodem polskim i narodem węgierskim. Znajduje się tam również pomnik Józefa Bema oraz ławka przyjaźni polsko-węgierskiej. Zdecydowanie jest to miejsce, które można nazwać jedną z wizytówek miasta. Postać generała przypominaja o międzynarodowym dziedzictwie Tarnowa, które w swojej przeszłości nieraz łączyło najróżniejsze kultury poczuciem budowanej wspólnoty. Mural doskonale dopełnia taką wizję miejscowości.

Kolejnym charakterystycznym muralem, którym Tarnów może się poszczycić, jest "Tajsa" znajdująca się na jednym z budynków przy ul. Narutowicza. Autor malowidła, Stachu Szumski, to artysta pochodzący z Dolnego Śląska. Dzieło jest poświęcone społeczności romskiej - tytuł „Tajsa” to słowo oznaczające zarówno „wczoraj” jak i „jutro”. To nawiązanie do Romów i ich trybu życia - grupa etniczna swoiście pozbawiona historycznej przeszłości, grupa, która jednocześnie nie może liczyć na przyszłość. Artysta w sposób symboliczny przybliżył elementy ich kultury - wszystko zostało przedstawione w estetycznej formie, w której czerń łączy się ze złotymi elementami i białymi obrysami.

Warte wspomnienia są również "Ptaki" stworzone przez wolontariuszy pod kierownictwem Szymona Szelca. Tak samo jak w przypadku wcześniej wspomnianych malowideł - "Ptaki" stały się wizytówką Tarnowa. Tak samo - jest to dzieło polikulturowe. Pod tarnowską bimę pielgrzymują wycieczki z całego świata, tam też - na ścianie kamienicy znajdującej się obok skweru Starej Synagogi - został umieszczony mural. Koncepcja Szymona Szelca, czarno-białe ptaki, które zerwały się do lotu symbolizują pragnienie wolności, a ich cudowna różnorodność nawiązuje do ludzkiej niejednolitości, tej przedwojennej wielokulturowości mieszkańców miasta. Mając w pamięci okrucieństwo niemieckiego okupanta, mural powinien być odczytywany także jako symbol pragnienia wyzwolenia oraz jako symbol dusz zamordowanych w czasie II wojny światowej.

To tylko niektóre z dzieł sztuki ulicznej, które są ozdobą Tarnowa. Warto wybrać się na spacer, dopóki pieszym podróżom towarzyszy letnia pogoda, odkryć mniej znane zakątki miasta i pojrzeć na rodzimą miejscowość z innej perspektywy.

Aleksandra Pisz

źródła:
https://en.wikipedia.org/wiki/Natalia_Rak
https://www.it.tarnow.pl/atrakcje/tarnow/zabytki-i-atrakcje/tarnowskie-murale/
https://muzeum.tarnow.pl/aktualnosci/anna-kropiowska-bretonskie-wedrowki-stroje-ludowe/