Witryna korzysta z plików cookies,które są niezbędne do prawidłowego jej funkcjonowania .W ustawieniach przeglądarki możesz zmienić warunki ich przechowywania lub dostępu

Fotograficzne portrety

Twarz to płótno, na którym maluje się obraz

Tym razem Tarnowskie Centrum Kultury zaprosiło nas we czwartek 7 lutego na wernisaż niezwykłego rodzinnego projektu Galicjanie autorstwa Moniki i Emilii Stec – matki i córki. Ich portrety przedstawiają cały wachlarz emocji, makijaży oraz ludzi w nietypowych odsłonach. To artystyczna metamorfoza portretów różnych ludzi, w różnym wieku, różnych profesji, o różnych temperamentach i różnych upodobaniach, połączonych w jedną prezentację, której wspólnym mianownikiem jest piękno. - „Utrwalane sesje malarskie, w postaci dokumentacji fotograficznej, tworzą zaskakujący pokaz różnorodności ludzkich cech i charakterów, a nade wszystko wspólnego wszystkim portretowanym piękna. Tarnów to piękne miasto, a sztuka "PIĘKNA" wpisana jest w jego krwioobieg. Jakie miasto, tacy jego mieszkańcy. Jest się czym cieszyć.”

Monika Stec i Emilia Stec, wielopokoleniowy duet, matka i córka, pochodzące z Tarnowa i w Tarnowie tworzące, działają pod nazwą Strefa Zmian. Tematem ich prac są ludzie żyjący pośród nas, którzy na co dzień zajmują się najróżniejszymi rzeczami, ale dla nich, kiedy dostają się w ich ręce stają się płótnem, na którym malują obrazy za pomocą makijażowych pędzli i światła.
Ich misją jest to, aby udowodnić, że każdy człowiek ma w sobie piękno, czasem trzeba je tylko w odpowiedni sposób wydobyć.

 

Od 2013 roku, kiedy zaczęła się ich wspólna działalność artystyczna, wykonały niemal 200 różnych sesji fotograficznych. Przeważająca ich część odbyła się w ich domowym studio w Tarnowcu pod Tarnowem, ale działały także dwukrotnie w Bergen w Norwegii oraz w Chicago i Los Angeles w USA. Ich wyjazdy były możliwe dzięki trzem wyjątkowym osobom – Sylwii Harasiuk, Zuzi Jabłońskiej i Darkowi Świątkowskiemu, którzy udowodnili, że czasem z pozoru niemożliwe rzeczy, jeśli trafimy na odpowiednich ludzi na swojej drodze, stają się faktem.

Monika Stec – absolwentka Liceum Sztuk Plastycznych w Tarnowie ze specjalnością tkanina artystyczna. „Artystka interdyscyplinarna, swobodnie poruszająca się w przestrzeni muzyki i sztuk plastycznych, odnosząc sukcesy na skalę ogólnopolską i międzynarodową w obu tych odmiennych, a jakże bliskich sobie mediach wyrazu artystycznego. Język malarski, jakim operuje podczas swoich licznych sesji "body painting" - jednej z najstarszych form sztuki, to język abstrakcji. Siła wyrazu, ekspresji, sugestywność emocji i nastroju tego malarskiego gestu wykorzystana zostaje przez autorkę do wykreowania nowej rzeczywistości. Rzeczywistości wyobrażonego świata, w której bohaterowie tych niezwykłych, symbolicznych portretów , choć na chwilę mogą zaistnieć naprawdę realnie. (..)”

      

Emilia Stec – absolwentka technikum fotograficznego w ZSOiT im. Jana Szczepanika w Tarnowie, studentka Inżynierii Wzornictwa Przemysłowego na Politechnice Krakowskiej. Ukończyła także Zespół Szkół Muzycznych I i II stopnia w Tarnowie w klasie skrzypiec. Poprzez zajęcia jakie na swoim kierunku studiów odbywa na krakowskim ASP rozwija się artystycznie. Podobnie jak mamie, sztuka jest jej bliska w różnych wymiarach. Jej pasja do fotografowania zaowocowała w postaci zdjęć, które możecie właśnie oglądać.

Więcej prac duetu można zobaczyć na ich stronie: www.facebook.com/strefazmianMS

W tekście wykorzystano materiały TCK oraz fragmenty recenzji dr sztuk wizualnych Anny Śliwińskiej.

Ryszard Zaprzałka
Zdjęcia : Artur Gawle (www.tarnow.pl)