Witryna korzysta z plików cookies,które są niezbędne do prawidłowego jej funkcjonowania .W ustawieniach przeglądarki możesz zmienić warunki ich przechowywania lub dostępu

Z miłości do sztuki...

14 lat temu odbył się w Tarnowie pierwszy festiwal sztuk wszelakich czyli ArtFest im. Bogusława Wojtowicza (1956-2010) - przez 12 lat dyrektora  BWA Galerii Miejskiej w Tarnowie, człowieka instytucji, cenionego animatora kultury, znawcy teatru i jazzu... Festiwal wymyślił i był jego pierwszym dyrektorem właśnie B. Wojtowicz. Impreza odbywa się w Tarnowie od 2004 roku i na dobre wpisała się w kulturalny  pejzaż miasta i regionu, stanowiąc co roku znaczące wydarzenie artystyczne. Nie inaczej będzie i w tym roku, o czym szczegółowo mówiono podczas specjalnej konferencji prasowej zorganizowanej we wtorek 7 listopada w modnej tarnowskiej kawiarni SOFA przy ul. Wałowej. W tym roku to znaczące święto sztuki odbędzie się w dniach 21 listopada - 10 grudnia, a wypełnią go m.in. wystawy i koncerty, projekcje i warsztaty oraz przedstawienia teatralne. Nie zapomniano też o najmłodszych, tradycyjnie z myślą o nich realizowany będzie „Mały ArtFest”. Podczas festiwalu równolegle będą odbywać się imprezy w Biurze Wystaw Artystycznych oraz Centrum Sztuki Mościce. Święto kultury w Tarnowie zainauguruje koncert Soni Bohosiewicz w Mościcach, podczas którego aktorka zdradzi nam „10 sekretów Marilyn Monroe". Następnie Łukasz Maciejewski umożliwi nam spotkanie z bohaterkami swojej najnowszej książki „Aktorki. Odkrycia” - Katarzyną Gniewkowską, Małgorzatą Hajewską Krzysztofik, Anną Radwan, Dorotą Segdą, Sonią Bohosiewicz. - Muzycznych wydarzeń będzie jednak znacznie więcej. – Dwa ważne wydarzenia. Ważne z tego powodu, że wystąpią artyści bardzo bliscy patronowi Art Festu – Bogusławowi Wojtowiczowi. Jest to Adam Pierończyk i dwóch Wojtków: Waglewski i Klich. Koncerty jakby związane z ideą festiwalu, ponieważ jazz i improwizacja łączenie przewijają się cały czas –  mówiła w SOFIE dyrektor Centrum Sztuki Mościce Agnieszka Kawa. Poniżej krótka historia Festiwalu Sztuki ArtFest  oraz jego program.


 

Bogusław Wojtowicz (1956 – 2010) przez 12 lat był dyrektorem tarnowskiego Biura Wystaw Artystycznych. Wcześniej pracujący również w Tarnowskim Centrum Kultury i tarnowskim teatrze (ale także na scenach w Rzeszowie, Bielsku Białej i Lublinie). Ten z urodzenia Rzeszowianin, a z wyboru Tarnowianin był twórcą i współtwórcą wielu artystycznych projektów. Jego niespokojny duch, co i raz, gnał go po świecie ale zawsze wracał do swojego ukochanego miasta i marzył…  Wcześniej o „Młynie Sztuki”, o niszczejącej „Harcówce” – pałacyku w Parku Strzeleckim, który chciał zamienić na tętniące sztuką centrum kultury oraz o dworcowej galerii, którą na kilka dni przed jego odejściem (23 grudnia 2010) otwarto na tarnowskim dworcu PKP. Miał wielkie zasługi dla kultury, i to nie tylko tarnowskiej, doceniany i wielokrotnie nagradzany. Inicjator szeregu interesujących wystaw, które przez ostatnie lata można było podziwiać w Tarnowie, współtwórca m.in. oryginalnego Festiwalu ArtFest, który od 2011 rok nosi jego imię. Stale współpracował z Andrzejem Dudzińskim (był „etatowym” kuratorem jego wystaw), Januszem Foglerem, Ryszardem Horowitzem, Wojciechem Prażmowskim, Jerzym Skolimowskim. Wcześniej prowadził autorskie audycje radiowe poświęcone jazzowi i piosence francuskiej. Współpracował w tej dziedzinie z: Tomaszem Stańko, Janem Ptaszynem Wróblewskim, Zbigniewem Namysłowskim, Adamem Pierończykiem, Stanisławem Sojką, w latach 90 - tych był menadżerem zespołu rockowego ZIYO.

    
 Festiwal ArtFest powstał w 2003 r. a dziś jest ważnym wydarzeniem kulturalnym regionu. Jego ideą jest prezentowanie osobowości kultury, młodych, zdolnych artystów i konsekwentne łączenie różnych dziedzin sztuki. Konsekwencja w połączeniach muzyki, literatury, sztuk pięknych, teatru czy architektury wywodzi się z talentu i inspiracji artystów a trafiać ma na wrażliwość i ciekawość widzów. Pomysłodawca ArtFestu Bogusław Wojtowicz zaplanował to przedsięwzięcie w oparciu o niektóre założeniach legendarnego ugrupowania artystycznego Fluxus. Nazywał festiwal "świętem sztuki", którego formuła przypominać miała jazzową improwizację, a więc efektownie łączyć rozmaite dziedziny sztuki, m.in. poprzez uczestnictwo artystów z rożnych kręgów kulturowych, mogących realizować swoje własne, niesztampowe projekty. Organizatorzy kontynuują te założenia tworząc sposobność do bezpośredniego kontaktu z ludźmi sztuki. Umożliwiają udział w wyjątkowych wystawach, spektaklach teatralnych, koncertach, wykładach, spotkaniach z artystami, happeningach, warsztatach, gwarantujących najwyższy poziom artystyczny.

Gośćmi ArtFestu byli dotychczas m.in.: rezydenci Andrzej Dudziński oraz Janusz Fogler, Ryszard Horowitz, Wojciech Prażmowski, Jerzy Skolimowski, Lou Beach, Stasys Eidrigevicius, Krzysztof Gierałtowski, Łódź Kaliska, Wojciech Druszcz, Dariusz Bugalski, Leon Tarasewicz, Maja Komorowska, Krzysztof Ścierański, Nigel Kennedy & Kroke, Motion Trio, Zbigniew Jakubek Quartet, Tomasz Stańko, Susan Weinert, Gaba Kulka, VOO VOO i Haydamaky, Andrzej Stasiuk, Tomek Sikora, Andrzej Świetlik z „Galerią Bezdomną", Sambor Dudziński, Leszek Mądzik, Wojtek Pszoniak, Mołgorzata Braunek, Janusz Głowacki, Olena Leonenko, Osjan, Motion Trio, LUC, Urszula Dudziak, Julia Marcell, Anna Maria Jopek, Mitch&Mitch.

Doświadczenie przenikania się różnych estetyk i tradycji, możliwe było dzięki twórczości m.in. amerykańskiej (Glenn Guay), greckiej (Milo Kurtis), indyjskiej (Girindhar Udupa), afrykańskiej (Motema Africa), hiszpańskiej (Giulia y Los Tellarini), bułgarskiej (Fanfara Kałasznikow). Prezentowaliśmy twórczość Jana Saudka, Jerzego Nowosielskiego, Lexa Drewińskiego, malarstwo i rzeźby wybitnych polskich artystów w hołdzie Brunonowi Schulzowi. Dowodem uznania dla festiwalu ArtFest były liczne nagrody przyznawane przez dziennikarzy i tarnowian, m.in. w kategorii najważniejszego wydarzenia kulturalnego roku.


ArtFest to festiwal nie tylko dla wymagających miłośników sztuki, ale także dla artystów. Prowokuje, poszerza horyzonty, inspiruje wyobraźnię, zapewnia głęboką estetyczną satysfakcję, a bywa też generatorem pierwotnych doświadczeń mistycznych. Uczestnicy muszą nastawić się raczej na wysiłek intelektualny i emocjonalny aniżeli tylko na proste zachwyty. I właśnie dlatego Festiwal Sztuki ArtFest jest przygodą, której warto doświadczyć.

Wielodyscyplinarny ArtFest, nierzadko zmusza artystów do wychodzenia w swojej twórczości poza granice własnych specjalizacji, nakłania twórców różnych dziedzin do wspólnego tworzenia, charakteryzuje się też znoszeniem granic między tradycyjnie pojmowaną sztuką a prozą życia. Formy działań artystycznych tworzą przestrzeń swobodnej ekspresji, są więc tylko częściowo zaplanowane i dopuszczają udział widzów w rozmaitych happeningach i performance'ach. Taka też była zainicjowana przez Tomka Sikorę i Andrzeja Świetlika, ciesząca się ogromną popularnością „Galeria Bezdomna" (ArtFest 2009). Istotnym elementem programu, zakorzeniającym go lokalnie, jest również obecność tarnowskich twórców - podczas jednej z edycji swoje prace wystawił m.in. młody, świetnie zapowiadający się malarz Kamil Kukla (ArtFest 2011). Festiwal to także przenikanie się projektów różnych estetyk i tradycji, m.in. amerykańskiej (Glenn Guay), greckiej (Milo Kurtis), indyjskiej (Girindhar Udupa), afrykańskiej (zespół Motema Africa).

Z roku na rok ArtFest coraz śmielej i pewniej wnikał w tkankę miasta. Poszczególne wydarzenia, w zależności od ich charakteru i klimatu odbywają się w tarnowskich instytucjach kultury, w piwnicach, kawiarniach, na Rynku, w przestrzeni publicznej oraz w Centrum Sztuki Mościce, które niemal od początku jest również współorganizatorem festiwalu.

Wybrane części programu rozgrywały się m.in.:
- w Młynie Szancera, gdzie miał miejsce wernisaż wystawy Andrzeja Dudzińskiego "Dyptyki koperty" (ArtFest 2006),
- w Teatrze im. Ludwika Solskiego, gdzie poza spektaklami teatralnymi - "Era Wodnika" Sambora Dudzińskiego (ArtFest 2006), "Bruzda" Leszka Mądzika (ArtFest 2007) odbył się niezapomniany koncert legendarnego zespołu Osjan (ArtFest 2008),
- w reprezentacyjnych wnętrzach Sali Lustrzanej, gdzie pokazano wyjątkową wystawę malarstwa i rzeźby wybitnych polskich artystów w hołdzie Brunonowi Schulzowi "W stronę Schulza" (ArtFest 2007) i wystawę fotografii Tomka Sikory "Przejrzystość rzeczy"(ArtFest 2009),
- w Restauracji Tatrzańskiej, w której zainaugurowano niezwykły wieczór autorsko-towarzyski "Kuchnia według Wojtka Pszoniaka, Wojtek Pszoniak według Andrzeja Dudzińskiego" (ArtFest 2008), zaś rok później promocję książki „Mały alfabet" Magdy Dygat i Andrzeja Dudzińskiego, której fragmenty czytała Małgorzata Braunek, a także spotkanie z Januszem Głowackim połączone z recitalem Oleny Leonenko.
- na Dworcu PKP, gdzie w latach 2010-2013 mieściła się siedziba Galerii Miejskiej BWA. Tam pokazano m.in. unikatową, pierwszą po śmierci autora, retrospektywną wystawę malarstwa Jerzego Nowosielskiego, połączoną z wykładem Krystyny Czerni o życiu i twórczości wybitnego malarza oraz promocją książki"Nietoperz w świątyni. Biografia Jerzego Nowosielskiego". Było to niewątpliwie najważniejsze wydarzenie edycji z 2011 r.

Każdy festiwal to spotkania z wybitnymi artystami, którzy przyjeżdżają do Tarnowa z całej Polski. Poza wymienionymi powyżej, na festiwalu gościli m.in.:

Lou Beach, Stasys Eidrigevicius, Ryszard Horowitz, Łódź Kaliska, Jan Saudek, Wojciech Prażmowski, Jerzy Skolimowski, Leon Tarasewicz, Maja Komorowska, Krzysztof Ścierański, Giulia y Los Tellarini, Nigel Kennedy & Kroke, Motion Trio, Zbigniew Jakubek Quartet, Tomasz Stańko, Susan Weinert, Gaba Kulka, Fanfara Kalashnikov, VOO VOO i Haydamaky i Andrzej Stasiuk.

Dowodem uznania dla festiwalu ArtFest były liczne nagrody przyznawane przez dziennikarzy i tarnowian, m.in. w kategorii najważniejszego wydarzenia kulturalnego roku. Od 2011 roku festiwal nosi imię zmarłego 23 grudnia 2010 roku Bogusława Wojtowicza. Zgodnie z zamysłem tego wybitnego animatora, ArtFest to festiwal nie tylko dla wymagających miłośników sztuki, ale także dla artystów. Prowokuje, poszerza horyzonty, inspiruje wyobraźnię, zapewnia głęboką estetyczną satysfakcję, a bywa też generatorem pierwotnych doświadczeń mistycznych. Uczestnicy muszą nastawić się raczej na wysiłek intelektualny i emocjonalny aniżeli tylko na proste zachwyty. I właśnie dlatego Festiwal Sztuki ArtFest jest przygodą, której warto doświadczyć.

"ArtFest - mówił w jednym z wywiadów Bogusław Wojtowicz - nie ma ambicji stać się znanym w całej Polsce projektem. ArtFest to zdarzenie lokalne, co najwyżej regionalne. To impreza dla tarnowian, ale za to z udziałem osób wyjątkowych i sztuki niebanalnej. Poza tym ArtFest jest próbą zaprzyjaźnienia na nowo twórców wszelkich „dyscyplin artystycznych". Ostatecznie jednak, stworzony na potrzeby lokalnego środowiska festiwal, zdobył uznanie w całym kraju.

Na podstawie materiałów organizatorów - Ryszard Zaprzałka