Witryna korzysta z plików cookies,które są niezbędne do prawidłowego jej funkcjonowania .W ustawieniach przeglądarki możesz zmienić warunki ich przechowywania lub dostępu

Wycinane, wydzierane

To tytuł najnowszej wystawy prac Krystyny Baniowskiej - Stąsiek, którą od wczoraj czyli 26 lipca można oglądać w Galerii Niebieskiej MBP przy ul. Krakowskiej, z którą artystka współpracuje od 2002 roku. Jak każdy wernisaż tej znanej i bardzo cenionej artystki, zgromadził wierne grono wielbicieli jej talentu i licznych przyjaciół. A było co oglądać i komentować, bowiem z blisko 70 prac wykonanych głównie w technice kolażu, będących artystycznym komentarzem ich autorki do codziennych wydarzeń, co najmniej kilka to dzieła wysokiej próby. Kolejny raz artystka zaskoczyła swoją oryginalną wyobraźnią wyczarowując papierowy świat powycinanych i powydzieranych wycinków - cytatów recenzujących nasze biedy. I wielka szkoda, że pierwsza dama tarnowskich plastyków tak rzadko prezentuje swoją oryginalną twórczość w rodzinnym mieście, częściej i dłużej przebywając na południu Francji niż w Tarnowie. - "Tworzenie to wspaniała gra w kolory i rozmowa z otaczającą rzeczywistością..."  

 

Absolwentka Uniwersytetu Mikołaja Kopernika w Toruniu. Studiowała pedagogikę artystyczną na Wydziale Sztuk Pięknych. W roku 1968 uzyskała dyplom w dziedzinie grafiki artystycznej. Pierwszą pracę otrzymała w drukarni, gdzie zrealizowała wiele projektów graficznych związanych z Tarnowem i Ziemią Tarnowską. W latach 1976–96 pracowała na stanowisku dyrektora Biura Wystaw Artystycznych w Tarnowie, oraz współpracowała z tarnowskim Oddziałem Związku Polskich Artystów Plastyków. Od 2002 roku organizuje w Tuchowie słynne międzynarodowe plenery malarskie „Sacrum”, których była pomysłodawczynią i od początku jest ich komisarzem.

Realizowała projekty Ministerstwa Kultury i Sztuki w zakresie zagranicznej promocji sztuki polskiej i tarnowskiej. Były to wystawy w Budapeszcie, Paryżu, Bratysławie, Wiedniu, Berlinie, Trenczynie, Żytomierzu i Lwowie. W tym czasie swoje prace pokazywała na wystawach indywidualnych w Tarnowie, Rzeszowie, Nowym Sączu, Opolu, Bielsku Białej, Krakowie, Dębicy i Brzesku.

Od 1996 roku jest na emeryturze, zajmuje się twórczością własną, kolekcjonerstwem, organizacją wystaw w galeriach, oraz aukcjami tematycznymi. Ponadto przez okres trzech lat pracowała, jako wolontariuszka w Kazimierzu nad Wisłą, gdzie opiekowała się domem Marii i Jerzego Kuncewiczów – Kuncewiczówka. Od roku 2000 mieszka we Francji, dzieląc swój czas na realizację planów w Polsce i Francji.

 

Cieszę się każdą chwilą artystycznej iluminacji, traktuję to, jako pewien rodzaj relaksu, zabawy, bycia z urodą miejsca, do którego właśnie się odnoszę. Lubię, kiedy obraz zaczyna grać i nabierać nastroju, muzyki, zaprasza do emocji i pozytywnej wibracji. To też pewien rodzaj przygody, czasem fascynujące, niejednoznacznej, w której słyszę fragmenty poezji… błogosławiony jesteś za piękno tego świata…

Ryszard Zaprzałka

Zdjęcia - tarnow.pl /Paweł Topolski/